reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Mamusiu zdrówka.
Agnieszko jak ropa schodzi to powinno własnie dawać ulgę, mam nadzieję, ze szybko zapomnisz o bólu, ja tego nie znoszę, wycierpiałam się w życiu przez zęby :no:

U ans zawsze taka była tradycja ( w domu), że na 1 listopada pod cmentarzem mama nam kupowała pańską skórkę, czekaliśmy na to rok, jak mielismy swoją kasę to na zapas kupowaliśmy ;-) teraz jak zobaczyłam baloniki, obwarzanki i inne cuda to ta pańska skórka gdzieś w tym tłoku umknęła... nie kupiłam...
Wronka ciekawa jestem przemiany ;-)
 
Aha...u Nas na pod cmentarzami balonów nie bylo, ale za to cukierki (zelki, krowki), obwarzanki i oscypki, nawet sobie z bratem po oscypku kupilismy:-0
 
Dzień doberek
U nas dziś jesiennie, wilgotno, chłodno bleee

Zosiula drzemie, zaraz Olucha z przedszkola wróci, miała iść jeszcze z tatą zapisać się do biblioteki, bo Julka jest zapisana i ona też chce.

Budki z żarciem pod cmentarzem jeszcze jestem w stanie sobie jakoś wytłumaczyć, masa przyjezdnych, w drodze z jednego cmentarza na drugi można się posilić, ale u nas to normalny jarmark - balony, stragany z ciuchami. Żadnych świętości, tylko kasa się liczy.

Lecę obiadek szykować, tzn trzeba tylko kaszę do mięska ugotować. Poczytam wieczorkiem
 
Katiczku...niestety nic mi nie wiadomo by Kpt Wrona był moją rodziną:-), a szkoda...fajnie miec w rodzinie takiego bohatera
Od razu pomyslalam o Tobie, bo pamietam jak opowiadalas o dziadku lotniku, wiec mysli prosto do Ciebie lecialy, tylko ze dziadek to od Twojej strony a nie od Twojego T, wiec te nazwisko mi nie pasowalo ;-)


Dzien dobry.
Dzis od rana o malo nie zostalam posiadaczka grubej kasy...
jakies 2 minuty bylam w posiadaniu 90 tys zlotych, a potem sie okazalo, ze moj maloznek palnal gafe i zle sprawdzil wyniki w Euro Milion....
Powiem jedno- nie wiem jak czuja sie ludzie, ktorzy wygrywaja miliony, bo mnie wiesc o 90 tysiacach zlotych o malo z nog nie zwalila.
 
Katik - ja bym chyba z wrażenia padła:tak: Trzymam kciuki za następne losowanie:-)


Laski - nie zapeszając.. dzwoniła dzisiaj do mnie znajoma od kredytu i załatwiła nam pół bliźniaka w Kiełczowie. Stan deweloperski, ale po znajomości, w dobrej cenie, więc ja się już oczywiście bardzo napaliłam i już się cieszę:happy: Trzymajcie kciuki, aby się udało to załatwić, plissss!!
 
reklama
Elvie trzymam mocno kciukasy &&&&&&&&
Katik ło matko i córko! Szkoda że jednak małżonek gafę przy sprawdzaniu strzelił... ale życzę wam wygranej :tak: jak każdej kwietniówce :-D

dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry