reklama

Kwietniówki 2010!!!

elvie nie wiem jak ci pomóc przepraszam ale też się uśmiałam czytając. Myślę że chyba będziecie musieli jednak rozciąć tą rurę w sumie 25 zł to jeszcze nie aż taki straszny wydatek w stosunku do jedwabnego szala.

katik słyszałam dzisiaj tą okropną wiadomość w radiu:-D:-D:-D:-D oglądalność pewnie będzie gigantyczna;-)
 
reklama
Oj Elvie- kicha trochę z ta rura...nie znam jakiegoś szczególnego sposobu...oby szal nie ucierpiał

Katik- zdrówka! Niech angina idzie sio ;)

Cześć Laseczki
U nas po weekendzie nic ciekaweco. Trochę wspólnego czasu, spacerków i miłego czasu. Poza tym mała sie rozgadała i nawija jak katarynka ;) smiechu warte.

Miłego wieczoru
 
Katik, zdrowka!

Elvie, a nie probowaliscie na wedke? znaczy wsadzic jakis haczyk i wyciagnac?

Aniez, mysle ze z ta szczoteczka elektryczna i mlecznymi zabkami jest tak, ze szkliwo jest na nich bardzo delikatne (w porownaniu z zebami stalymi) i silna szczoteczka elktryczna moze wyzadzic wiecej szkody niz pozytku, a poza tym poranic delikatne dziasla.

Mala padla po zajeciach w klubie, ale pewnie za chwile sie obudzi, bo musi byc glodna. Ta mala cholera ma tyle pary, ze hej. Przez godzine biegala i wspinala sie na wszystko. Polecen sluchac nie chce. Intelektualne zabawy na tylku jej nie interesuja, a wszystko, co z wysilkiem zwiazane - bardzo. Przez 25 sekund wisiala na drazku, trzymajac sie tylko raczkami i pez problemu potrafi udzwignac wlasny ciezar. Sportsmenka mi rochnie, jasna cholera.

Od kilku dni mam dziwne sny. W sobote snil mi sie niezyjacy dziadek, a wczoraj, ze moja matka umarla...
 
zielona - bałabym się, że haczyk uszkodzi szal, więc nie ryzykuję. Próbowaliśmy kijem od mopa tylko i wodą. Jeśli chodzi o energię to moja ma tyle samo, co Kostka albo jeszcze więcej, bo od 4h szaleje jak głupia. Jak się śni ktoś kto nie żyje to podobno potrzebuje modlitwy - tak zawsze u nas mówiono;-) A żyjący tzn. że będzie długo żyć:tak:
 
hej
Nie, no dziewczyny i przez Was sama włączyłam tv,aby zobaczyć tę scenę. Ale normalnie smiac mi się chce ze scenariusza. Główna bohaterka i po tylu latach gry, i takim szumie wokół smierci bohaterki, taka lipna scena. Zero dramaturgii.
 
Katik- zdrówka!!!

Gosieńka- no to my zostaniemy przy dwójce :-p

Aniam- u nas odwrotnie, Kuba gadł i gada, jak nakręcony, zaś Bartek mówi dużo... po chińsku;-) ale ostatnio oprócz: mama, tata, bama, to, tamto, da, am, aaa (na spanie), bamu (jak sie walnie, albo cos mu spadnie), pojawily sie 2 nowe wyrazy: auto i me-me... Kto zgadnie o co chodzi ;-)?

Rano mąż był z Kubulą u dentysty i go pochwalę (Kubulę, nie męża), że nadal ma wszystkie zębole zdrowe :-D
Dentystka powiedziała też, że najlepiej myć zwykłą szczteczką, nie elektryczną (tylko stary nie zadał kluczowego pytania 'czemu', więc Wam nie powiem, ale opinią dentysty sie podzielę), że elektryczne są super, ale dla dorosłych.

Mi moja powiedziała że jak najbardziej mozna bo dzieciaki sobie zębów dokładnie nie umyją . a taką lepiej ale musi być miękka jak najbardziej . Mój myje czasem elektryczną .

Katik zdrówka .

elvie brak pomysłu .

Małż chory jutro z nim do lekarza jadę bo tak go dopadło że ledwo łazi .
Z OLką od razu pójdę do ortopedy bo jakoś nogi stawia do środka a mi się to nie podoba

O jakiej wy Hance gadacie he he
 
reklama
sama się zastanawiam czy do ortopedy nie zapukać. Ja mam taki problem z Adasiem, moze to smieczne i jestem przewrazliwiona, ale on za często się przewraca.Zacznę od tego, ze on nie potrafi chodzic, wiecznie biega. Na dystansie 6 m wywija orła ze 3 razy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry