Poczytalam... sil mi brak, ale postaram sie zmusic mozg do wspolpracy i cos odpisze:
Aniam- zdrowka dla meza, gratki dla Olki :-)
Wronka- gratki dla Werci... zanczy, ze mamy 2 male gryzonie
Elvie, Salamandra- a ja sie z Zielona nie zgodze, na poczatku bylo ciezko, ale nie przez brak czasu, tylko przez to, ze Kuba byl mega zazdrosny, to sie chyba nazywa 'obaleniem krola', w kazdym razie, ja mu sie nie dziwie, przyniesli male wrzeszczydlo i powiedzieli, ze juz zostanie na zawsze, ale jak juz sie uporalismy z tym problemem, to bylo coraz lepiej, a teraz to w ogole jest super, bawia sie razem, co prawda rozbrajaja przy tym chate, ale naprawde czasem mam wiecej czasu niz z Kubusiem i nie musze wymyslac zabaw dzieciecych, bo Kuba to za mnie robi, a z Kuba sie naglowkowalam czasem
Kittek- odpoczynku
Mamopaulinki- ja Ciebie i
Marte to strasznie podziwiam!!!
Katik- no dobrze, ze lepiej :-)
Ewa- co sie dzieje?
Agnieszka- zdrowka dla chlopakow!
Mamusia- cierpliwosci z deklaracjami, zrobisz i zapomnisz
Zdycham... wczoraj caly wieczor i pol nocy wisialam nad toaleta, rzygajac jak kot... stary tez chory, mial prawie 39, Bartek rano wesoly, ale jesc nie chcial, wiec tez jest cos na rzeczy (poszedl do zlobka, ale czekam na telefon, ze mam go stamtad zabrac :-(, bo jakies takie mam wrazenie, ze tez mu na zoladek poszlo, tym bardziej, ze po ospie odpornosc lezy i kwiczy), jedyna chwilowo zdrowa jednostka jest Kuba... kto by pomyslal
