Cześć babeczki
Koszmarny dzień dzisiaj mamy

Helenka wczoraj wieczorem zaczęła tak potwornie płakać że nie mogliśmy jej uspokoić, tarła uszy, dostała kataru i cała rozpalona była.Dałam jej nurofen i jakoś zasnęła ale calutką noc wybudzała się spała to na mnie to na małżu

Pojechaliśmy do pediatry i dzięki bogu osłuchowo czyta, uszy czyste tylko ten katar więc działamy, inhalacje, krople do nosa i mamy obserwować.
Boże mieliśmy takiego stresa bo ona może z dwa razy w życiu tak płakała
Elvie może zadzwoń po mamę niech przyjedzie cię trochę odciążyć bo nerwy nie są dla ciebie i dzidzi dobre.Uważam że za czyszczenie dywanu powinien wziąć się M
Kamisia mam nadzieję że problemy z kupą i jedzeniem kiedyś się unormują, dbaj o siebie kochana i chociaż jedz coś porządnego;-)
Filonka miłego odchudzania :-)
Nata wygospodaruj trochę czasu na porządną konsultację w sprawie tego bólu w szyi, od kiedy wzięłam się za swoje plecy to odpukać mam spokój
Aniez ale się porobiło

zdrówka dla ciebie i rodzinki
Mamusia nie zazdroszczę takiej monotonnej pracy ;-)
Aniam zdrówka dla małża
MamoPaulinki widzę że nocka podobna do naszej, mam nadzieję że u Paulinki to nic groźnego, czekam na wieści po wizycie.
Wronka bóle głowy nie zazdroszczę bo sam mam masakryczne i najgorszemu wrogowi bym nie życzyła.Super że Weronika ma zdrowe ząbki, Mateusz niestety regularnie u dentysty bo ma bardzo słabe zęby tak jak mój małż
Kittek też nam ciebie brakuje na forum, odpoczynek ci się nalezy bez dwóch zdań
Kici odezwij się babucho !!!!!!!
Miłego dnia , idę obiad podać głodomorom
