reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam się w ten szczęśliwy dzionek w którym w końcu udało mi się nabyć autko:-):-):-):-)
I jeszcze na dodatek mam dziś urlop i siędzę sobie z moim małym bączkiem, czyli pełnia szczęścia, duży też zaraz przyjdzie. I jeszcze jutro jeden dzień w pracy, a później 5 dni wolnego, bo sobie zdecydowałam weekend przedłużyć.

Mikołaja my też długo wykorzystujemy, po świętach też jeszcze przez chwilę to działa, bo zawsze może przyjść i zabrać prezenty;-)

stosuję dokładnie tą samą technikę;-)

MamoPulinki podziwiam i Martę też. Z Igorem też troszkę chodziłam i nadal chodzę, ale to nic w porównaniu z Wami, a naprawdę szczerzę tego nienawidzę. Mam chyba jakiś uraz z dzieciństwa do szpitali i wszystkiego co z tym związane.

Aniam zdrówka dla męża i Aniez Wam też oczywiście.

Gosieńko, Nata spóźnione, ale BARDZO szczere życzenia wszystkiego najlepszego.

Gosieńko dobrze, że to tylko katar, a nie zapalenie ucha.

Filonka przejdź się koniecznie do lekarza.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam i ja.

Ponadrabiałam zaległości bo produkcja widzę pełną parą :)

Spóźnione 100lat dla jubilatek naszych! :-)

Salamandra i Elvie- spokojnie, jestem pewna, że spokojnie dacie rade z dwójeczką :) Tj pisała Agnieszka- jeden smyk potrafi zrobić armageddon godny gromadki dzieci- jak nie raz zostawię Julisie samą i np obiad w kuchni robię to potem pokój wygląda jak po bombie- jedna gwiazda a chaos jak po supernowej :szok::-D

Zielona-co do kremów i leczenia spękanych ust to ja "kradne" Julci bepanthen- mi pomaga super;-)
Aniez- zdrowia kochana! Nie daj sie zarazie!:sorry2::baffled:

mamoPaulinki- zdrowia dla małej

Nata- wspołczuję- szybkiego "odłamamnia"- zdrówka

Gosieńka- zdrowia dla Helenki i spokoju dla Was

Annaoj-udanego urlopu :)

U nam powoli do przodu. Z nowości to jakaś zaraza tez mnie dopadła i katar i gardło jakieś takie nie ten tego :/ CHyba czas trochę pośmierdziec i dietę czochową zapodać na najbliższe dni...Jutro mam randkę z mężem więc może być cięzko...jakoś czochowe perfumy nie nalezą do jego ulubionych:baffled::sorry2:;-) moich z resztą też nie:-p
Do napisania i miłego wieczorku
 
Witam wieczorkiem

Zajrzałam już teraz bo mam górę prasowania a nie wiem jak Helenka będzie dzisiaj spała, może być różnie bo nadal niewyraźna:no:

Ella zdrówka i wstrzymaj się na razie z tym czosnkiem jeśli randka ci się szykuje :-p

Anna super że autko kupione, teraz pochwal się nim :tak:

Aniez nie dziwię ci się że nie masz ochoty na pichcenie obiadu, zdrówka.

Agnieszka u nas jak chłopców coś łapie to też senni plus bardzo wysoka temperatura :no: Mam nadzieję że Mareczkowi nic nie będzie.

Elvie to M plusy teraz łapie że się za sprzątanie zabrał;-) ZA godzinkę i u nas będzie błoga cisza jak wszystkie potworki pójdą spać:tak:

Filonka najpierw zrób test a potem dalsze badania bo nagły przyrost wagi nie jest normalny no chyba że w ciąży ;-)

Miłego wieczorku.
Jak ogarnę prasowanko to może jeszcze do was zajrzę :-)
 
filonka no może ktoś tam siedzi pod serduchem :-) Wiem,że bardzo chcieliscie wiec tego Wam zyczę. Zrób test,a później ewentualnie się martw gdyby był negatywny
nata, Aniez szybkiego powrotu do stanu użyteczności
annaoj takiego humorku to zyczę codziennie! :-)
kamisia Ty też migiem do lekarza.
Oby wszystkie niedogodności były zwiazane z jesienną chandrą

A mnie gardło boli, ale od wrzeszczenia. Nerwy mi puszczają jak cholera. Najpierw 20 min ryku na męża, a teraz wysiadam przy histerii młodego. Uparł się, ze nie bedzie spał, ani jadł, ani pił tylko ryczy sztucznym, wymuszonym płaczem. Dziś dla odmiany za karę pójdzie spać dopiero jak mu pozwolę, to może doceni dotychczasowe godziny snu i jutro sam ładnie się ułoży o swojej porze


 
annaoj kce - gratuluję autka, na jakie się zdecydowałaś? Jazda próbna już za Tobą?;-)

Ella - zdrowiej szybko!

salamandra - nie denerwuj się, w Twoim stanie to niewskazane a mówi Ci to druga ciężarówa. Tylko, że ja nie wrzeszczę, ja tłumaczę, ręce rozkładam i mam ochotę wyjść z domu. Na szczęście Lena się wybiegała i uspokoiła.

Poszliśmy na szybkie zakupy do Pasażu. Młodej się auto spodobało takie terenowe i spod kasy nam do tego auta uciekła. Cwaniara była do momentu aż tatuś wrzucił 2zł i auto zaczęło wydawać dziwne dźwięki i się całe poruszać. Tak głośno wrzasnęła "TATA!" że chyba ją pół pasażu słyszało:-D
Teraz mi nową fryzurę robi. Czesze mi włosy i spinką zapina. Jest ok dopóki nie szarpnie;-)
 
Jasna ch.olera!

M. przespał 3 godziny i na razie (tfu tfu) nic prócz tego kataru mu nie dolega ale za to J. jak wrócił z przedszkola to katar i temperature ma :-( zapodałam Ibalgin. Jutro do przedszkola nie idzie. Kurde no tydzień pochodził i znowu chory :wściekła/y::angry:jutro ide znowu do lekarza tylko musze sie umówić :wściekła/y:
jeszcze po drodze byłam z J. na zakupach bo chciałam mufinki zrobić... bidulek mój starszy :no: teraz czekam czy M.sie tez temperatura nie wylkuje...a do tego długi weekend będzie i jakby tego było mało A. w sobote rano jedzie do Wa-wy a potem w południe leci... siła złego na jednego :wściekła/y:
Na nic tran... jak łapał choróbska tak łapie dalej...i pomyślec że 2 opakowanie jadą...i sami się upominają :-D

No a mufinki i tak upiekłam jeszcze dzisiaj bo się przed J. wygadałam i żyć mi nie dał... wrzuce przepis bo na necie znalazłam nowy :-D
 
Jestem wykonczona, zgroza nie chce spac, a mi sie oczy kleja, co jest u mnie stanem permanentnym.


A poza tym stary znowy doprowadzil mnie do zlosci, ale to nie powinno mnie dziwc.

Chalupa zapuszczona, nie ma sie jak ruszyc. Wali mnie to.
 
Agnieszka - za przepis na muffiny dziękuję. Upiekę i uratuję ciocię z opresji, bo ma zaproszenie do znajomej na babski wieczór i dzisiaj dzwoniła, że coś słodkiego musi zatargać ze sobą, bo inne babki już sałatki i inne cuda ze sobą przytargają.

Zielona - "Usta.."zaczęłaś oglądać?
 
reklama
Hej
Gosieńka spełnienia marzeń!!! I Nata Tobie spóźnione, ale również naj -najlepsze życzenia!

Aniam no to dobre wieści. pochwal się jakie buty Aleksandra nosi :-)

:baffled:

Ola ma adidaski lacosty , bo z clarksów które miała 2 miesiące może i były sporo za wielkie już wyrosła:angry:
Babie ogólnie chodziło o to że but nie jest wysoki , czyli nie blokuje kostki , lekki i ma bardzo dobrze zginającą się podeszwę . na markę czy inne detale nie patrzyła

aniam - zdrówka dla małża. On biedny ma grypę, a Ty się cieszysz?:szok::-D

..

A co mam płakać ? Jak raz na 5 lat weźmie kilka syropów świat sie nie zawali:-D
On na takie choróbska nie choruje raczej


Jasna ch.olera!

M. przespał 3 godziny i na razie (tfu tfu) nic prócz tego kataru mu nie dolega ale za to J. jak wrócił z przedszkola to katar i temperature ma :-( zapodałam Ibalgin. Jutro do przedszkola nie idzie. Kurde no tydzień pochodził i znowu chory :wściekła/y::angry:jutro ide znowu do lekarza tylko musze sie umówić :wściekła/y:
jeszcze po drodze byłam z J. na zakupach bo chciałam mufinki zrobić... bidulek mój starszy :no: teraz czekam czy M.sie tez temperatura nie wylkuje...a do tego długi weekend będzie i jakby tego było mało A. w sobote rano jedzie do Wa-wy a potem w południe leci... siła złego na jednego :wściekła/y:
Na nic tran... jak łapał choróbska tak łapie dalej...i pomyślec że 2 opakowanie jadą...i sami się upominają :-D

No a mufinki i tak upiekłam jeszcze dzisiaj bo się przed J. wygadałam i żyć mi nie dał... wrzuce przepis bo na necie znalazłam nowy :-D

spróbuj chłopakom dawać ceruvit
http://www.domzdrowia.pl/61649,ceruvit-junior-cerutin-syrop-smak-malin-120-ml.html
i
może jakieś bakterie ?

Zdrówka dla dzieciaków .
Może zima troszkę wymrozi tego syfu .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry