reklama

Kwietniówki 2010!!!

jestem
żyję
przynajmniej tak mi się wydaje ;-)

Zdrówka dla wszystkich chorych.
Gratuluję zdrowych zębów Kubie i Weronice. U nas J. ma zęby stanowczo po A. czyli słabe i podatne na pruchnicę. I tak się cieszę że tylko 2 zęby ma zaborowane a reszta jest ok lub w miarę ok. Myjemy co jakiś czas żelem elmex i jest nieźle bo to co juz jest nie postępuje. Zatrzymało się.

Kittek tobie, Nacie i mojemu A. przydałby się porzadny odpoczynek :tak: szkoda że nie macie kiedy. Przytulam.
Aniez zdrówka. Oby dzieciaki się uchroniły :tak:
dobra na razie tyle bo mi pchła na kolana wlazła i nie da pisać
 
reklama
Witam
nie śpię od 5, mała obudziła sie z gorączką 39 po nurofenie spadła a teraz znów wzrosła do 39.2 :szok: jeden ząbek już się przebił 4 kolejne na maxa opuchnięte. Lecę zaraz do pediatry zobaczyć czy to nie coś gorszego. Ani kataru ani kaszlu nie ma więc głupia jestem o co chodzi. Przy ząbkowaniu miała zawsze 38.5 a teraz to już chyba za dużo :-(
 
Witam:-)
Mój telefon nie działa;-( Zamoczony kompletnie, nawet się nie włącza. Wygląda na to, że będzie miała Lenka zabawkę;-)

Mykam jakieś śniadanie zjeść, bo ledwo się z łóżka zwlekłam, taaaaaaaaaaak mi się nie chciało wstawać.


mamoPaulinki - napięty grafik u was będzie, ale to dobrze, Paula na tym bardzo skorzysta. Tobie siły życzę. Nieprzespanej nocki współczuję. Zdrówka dla małej!

nata - musiałaś chyba nieźle pobalować, że znów Cię zawiało. Maści rozgrzewające sobie kup i masaże małż niech Ci robi.
 
oj masaż by się przydał - ale takich połamań nie powinno się masować - bo do końca nie wiadomo czy to nie jakiś stan zapalny - a masażem można stan zaplany roznieść na większą część organizmu
 
nata - ja kiedyś miałam zapalenie mięśnia twarzowego, sparaliżowana połowa twarzy. Masaże miałam w szpitalu specjalne na to dobre 2 tygodnie.

Właśnie mi listonosz przyniósł nowa czarno-kremową sukienkę, piękna jest:happy: Lecę mierzyć;-)
 
Witam
Znów mam nadrabiania, bo miałam kłopoty z netem , a potem kompletny brak czasu:tak:
Mały właśnie po uprzednim wyciśnięciu ze mnie wszelkiej złości na niego poszedł spać...oczywiśie obiadem pogardził.:wściekła/y: wymuszacz mały. i jeszcze te jego "be" czyt. smoczek. jak go nie nosił tak teraz prawie cały czas, a jak nie to cała ręka w buzi..już nie wiem co z tym robić bo wszelkie sposoby nic nie dają. a najgorsze ze budzi sie w nocy tylko po to by go włożyć spowrotem do buźki.:crazy:

Poza tym zaczęłam ćwiczyć na rowerku, bo po diecie w mies przybyło mi 6 kg i nie wyglada to ciekawie, bo mam 3 razy wiekszy brzuch od Elve co jest u niej naturalne.

narazie tyle
miłego dnia
 
mamusiu - kiecka póki co za dobrze na mnie nei leży, bo kupiłam większy rozmiar z myślą o brzuszku:-) Ale pochwalę się, pochwalę;-)

filonka - a Ty gazowanych napojów nie pijesz czasem? Od gazowanego i siedzącej pracy brzuch rośnie.


Kurcze, M. ma biurko, zamyka się w drugim pokoju i spokojnie pracuje, a ja mam przerąbane teraz z młodą. Bierze leki, więc nie chodzi do klubu malucha. Roznosi mi za to cały dom, dosłownie wszystko w ciągu chwili zmienia swoje miejsce, masakra. Telefon wrzucony przez nią wczoraj do kibelka nadal nie działa, więc się męczę ze starą nokią. Dzwonek nie mój więc nie odbieram telefonów na czas, bo zanim załapię to już dzwonić przestaje. Chyba po mamę na ratunek zadzwonię, bo plecy w pracy mam potworne.

Z miłych rzeczy to wykupiłam sobie sesję foto na grouponie:
Wrocław Extra : Najlepsza Oferta. Zniżki aż do 70% na Oferty Groupon Wrocław Extra
Wrocławianki - może skorzystacie;-)
Mnie na kilku zdjęciach biznesowych zależy, abym je na www mogła wrzucić.
Efektami się pochwalę jak uda mi się do fotografa dodzwonić i umówić, bo póki co włącza się tam ciągle poczta.

EDIT: Udało mi się dodzwonić i 15 listopada na 18:00 na sesję foto idę:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam sie po kilkudniowej nieobecności
Staram sie podczytywać, ale zazwyczaj po jednym, dwóch postach musze wracac do rzeczywistości. W pracy mam mega młyn- dziś po raz pierwszy od piatku mogłam sobie pozwolić na wypicie ciepłej herbaty i zjedzenie sniadanka w pracy- a śniadanko miałam zacne bo jadłam pesto z kurczakiem z wczorajszego obiadu .

Mamo Paulinki- zdrówka dla małej i wytrwałości - bo kalendarz zajęć imponujący. Mam nadzieje że gorączka malutkiej jest incydentalna i nic się nie przyplatało. Antek jakiś czas temu tez gorączkował-39,7 stopnia. Lekarz nie potwierdził niczego niepokojącego, więc albo to był jakiś wirus, który Antek zwalczył albo wybijajaca się wówczas trójka. Chociaz wcześniej przy okazji zabkowania nigdy nie gorączkował

Elvie- ostatnio cos masz pecha jak nie szal w rurze od odkurzacza to komórka w kiblu. Rozłóż ją na cześci pierwsze i powinna doschnąc i zadziałać

Filonka- młody też doprowadza mnie do szewskiej pasji bo ostatnio cały dzień krzyczy że chce didi i wyje jak kojot:)Jestem załamana , bo mam wrażenie że młody sie uwstecznia bo wcześniej smoczek był tylko na noc....

Aniam- zdrowia dla meza
Aniez- zdrowia dla całej rodzinki
Nata- oby ból szybko przeszedł
Mamusiu- nie zadraszczam :)

A u nas jak zwykle. Problem z kupa i jedzeniem trwa nadal no i chroniczny brak czasu i snu ....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mój mały potwór sam siebie dzisiaj przechodzi:angry:

Właśnie wylała słodki, klejący syrop na dywan, więc mnie jeszcze pranie dywanu czeka. Wkurzyłam się, bo syrop stał na biurku i powiedziałam M. aby dał go wyżej, bo młoda zaraz złapie i rozleje. 2 minuty nie minęły a syrop na dywanie:no:

Powiedziałam M., że nerwowo nie wytrzymuję i zaraz chyba z domu wyjdę i trzasnę drzwiami:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry