reklama

Kwietniówki 2010!!!

witam się z rana, bo potem napięty dzień mnie czeka.
Na 12 mam lekarza, bo ze skierowaniem do sanatorium dla Igora już się od miesiąca wybieram, no i przy okazji Alicję zważę i zmierzę. Potem spacerek sobie zaliczymy i przed 14, mam nadzieje, że śpiącą odstawię do teściowej do szkoły, a ja mykam na przedstawienie do Igora. Później obiadek u teściów i Igora na urodziny odstawić. No a później błogie lenistwo w domu.
Aniam właśnie tak jak piszesz najgorzej z tą szkołą. Igor ma dużą wiedzę, zdaje mi się, że zdecydowanie większą niż ja miałam w jego wieku:baffled:, jest ciekawy świata, ale to po prostu gejzer energii i obawiam się, że dla nauczycieli będzie uchodził po prostu za niegrzeczne, problemow
e dziecko.
Anna kce mój Mateusz to też gryzoń. Stosowałam już wszystko, gryzłam, żeby widział, że boli. Nic nie pomogło! Mam tylko szczęście, że on gryzie tylko swoich. Dzieci w żłobku nie ruszy! gryzoń ale z zasadami!
Nie wiem co mam robić, u nas jelitówka dalej trwa! Mati już dwa kupsztale dziś zrobił. Nie wiem czy mam go dać jutro do żłobak, czy się wstrzymać!?

moja Alicja w jeśli chodzi o to też z zasady gryzie tylko brata;-), co może jest pocieszające.
Gosieńko znaczy muszę delikatnie podpuścić Igora;-)


Ja najbardziej lubię HM, uważam, że ma najlepsze ciuchy. A z takich codziennych to najlepsze ciuchy primarkowe, bo owszem jakość niezbyt, ale ceny niskie, więc nie przeżywam. I tutaj bardzo się szczerzymy z wdzięczności do Cioci Katikowej:-):-)

Aniez u mnie też Alicję zawsze coś łapie jak idą zębole. Ostatnia angina właśnie była do spółki z trójkami. Mam nadzieje, że teraz skoro już cały przód mamy będzie spokój.

Salamndra oszczędzaj się troszkę, zagoń męża do Małego.

My staramy się wychodzić z dzieciakami, ale na szczęście zawsze mogę mamę jeszcze bardziej wykorzystać albo teściów. W ten piątek właśnie, z racji tego, że moja mama ma teraz dwa dni wolne;-), mam zamiar w piątek jej dzieciaki podrzucić i jedziemy do mojego kuzyna, a że bez dzieci to na kręgle się wybrać chcemy.

uciekam się szykować
 
reklama
U nas tez wspolne wyjscia naleza do rzadkosci, bo raptem 2 razy nam sie zdarzylo od kiedy Natka sie urodzila (mowie o takich wieczornych bez dziecka). Za to odbijamy sobie zapraszajac znajomych do nas. Natka o 19 idzie spac, a my w drugim pokoju sobie siedzimy :-)

Strasznie nie lubie jesieni i tych krotkich dni. Nie moge sie w ogole ogarnac. W pracy juz pelne 8h siedze, co daje jakies 2.5h z dzieckiem po poludniu. Na szczescie Natka uwielbia chodzic do zlobka i te popoludnia ze mna jej wystarczaja.

Co do ciuchow to ja tez H&M preferuje, szczegolnie jak maja promocje. Czasami cos w Smyku kupie albo w rekids. Pepco lubie ze wzgledu na ceny. Jakosc pozostawia wiele do zyczenia, ale do brudzenia sie w zlobku wystarcza :-)
 
witam jestem
kolejna nocka za na mi. Na razie nie jest źle. Od 30 min próbuje sie do przychodni dodzwonić ale masakra po długim weeekendzie.
Gosieńka dziękuję doleciał bez rzadnych atrakcji :-)
Ja w smyku 3 lata temu kurtkę dla J. kupiłam. Chodził w niej 3 sezony. Jedyne co to naklejki zeszły...
 
Witam rannie, bo nie porannie :-)
Anna oj- o kreglach zapomnialam... musze to nadrobic :-) A szkola sie nie martw, bedzie dobrze, teraz wiekszosc chlopcow jest nadaktywna i ja sobie to tlumacze tak, ze przeciez przez pokolenia byli 'szykowani' do walki, polowan itd.' no i w siedzacych czasach, ktore nastaly, pamiec pokolen swoje, a czasy swoje ;-)
Kuba chodzi na judo i to chyba mu pomaga, czasem w domu, jak jest nieznosny, mowie mu zeby pocwiczyl i mam spokoj ;-)

O ciuchach... Smykowe sa OK o ile jakas promocja sie pojawi, swoja droga Agnieszka powiedz mi, jak Ty to zrobilas, ze J. chodzil w kurtce wiecej niz jeden sezon? Mi sie to raz udalo, teraz ma kurtke, ktora mial na jesieni 2010 i na wiosne, ale byla duzo za duza, a teraz jest juz troche mala, ale wyciagam mu rekawy z bluzy na wierzch i daje rade... w Mothercare mialam zawsze szczescie i wszystkie ciuchy stamtad przeszly i przechodza z Kuby na Bartka, a potem ida do mojego bratanka, tak samo Coccodrillowe i z obu firm dresy spokojnie kraza po dzieciakach, a to sie mega niszczy, bo szoruja kolanami po podlogach, tylko obie firmy maja ceny wygorowane, ale skoro o trwalosci, to dla mnie to jest miernikiem ile dzieci w cichu moze chodzic.
H&M cena w miare, ale niestety w czesci tylko Kuba chodzil, rekawiczki starsznie sie mechaca, rzeczy troche sie zbiegaja, to samo w C&A, ale kupuje tam ciuchy, tylko biore zapas rozmiarowy, jakby sie zbieglo, ale tu jest zonk, bo w H&M i C&A moge robic zakupy SAMA, bo Kuba tam nie wiejdzie, bo mu... smierdzi... matko, jak raz wrzasnal na cale gardlo, to myslalam, ze sie spale ze wstydu :zawstydzona/y::sorry::zawstydzona/y:

Dlugi weekend byl za krotki :-( tym bardziej, ze dziecko mi chorowalo, teraz juz planuje imprezke na kolejny ;-) i tak jesien i zima uplynie nam na domowych spotkaniach ze znajomymi krolika. Zas rano Kuba przykleil nosek do szyby i oswiadczyl, ze jest mroz idzie zima, beda swieta :szok:

Salamandra- jak sytuacja?
 
Aniez było baaardzo podobnie jak u ciebie ;-)
Jak kupowałam J. kurtkę to miał 1,5 roku i gdzieś 86 cm. Ja kurtkę kupiłam na 92 więc miał rękawy dość mocno podwinięte. W następnym roku miał tylko ciutkę za dużą a w ubiegłym sezonie zimowym miał taką akurat do przykrótkich rękawów ale jakoś obchodził bo właśnie wyciągałam mocno te ściągacze w środku :-D Ale to był czysty przypadek chyba. Inna rzecz że J. rośnie raczej wolno ale bardzo systematycznie ;-)
A Kuba jakby nie było ma rację... za miesiąc i 10 dni są święta :-D

Do przychodni się nie dodzwoniłam...próbowałam godzinę...wkurzyłam się i pojechałam.. I to było najlepsze co mogłam zrobić. Matko ile tam ludzi :szok: normalnie kolejka zawinięta 2 razy, babcki 2 na recepcji i nie nadążały rejestrować.
Udało mi sie M. zapisać na dzisiaj...na 17:50 J. nie wiem czy zostanie przyjęty bo już miejsca nie ma ale mam pogadać osobiście z pediatrą i jak on wyrazi zgode to będą dzisiaj obaj badani... uffff
 
Nie ma ktoras niani na zbyciu? Takiej, dla ktorej lozko, strawa i usmiech mojego dziecka beda wystarczajacym wynagrodzeniem?????????????
Polka znow chora, ja kibluje w domu i niedlugo osiwieje. Za zlobek mimo jej niechodzenia place jak za zboze, a za siedzenie w domu z dzieckiem zadne L4 mi nie przysluguje! Nic, tylko sie pociac.
 
hej
Jestem, ale ledwo żyję, @ przyszła i to zcięła mnie z nóg , a tyle miałam dziś do zrobienia, lece na scopolanie, a i tak mało co pomaga.
Mały śpi , mam chwilę, choć i tak udało mi sie mu wytłumaczyć ze źle się czuję to jest mi łaskawy, bo się przytulał cały ranek.
Jutro jadę na badanie z nim , sprawdzć czy już mu choróbsko przeszło.... a właśnie bo i ja mam badanie krwi..czy w takim razie moge oddać gdy mam @, głupie pytanie ale nie wiem czy to ma jakiś ze sobą związek???

a teraz ponadabiam;-)
 
Witam się i ja :-) Wyszłyśmy dziś ze szpitala, nawet na wypis nie czekałyśmy, jutro odbierzemy. Mała miała najprawdopodobniej trzydniówkę, dziś ordynator zgodził się ze mną, zeby małą zabrać z tej wylęgarni chorób ;-) Po co miałaby złapać zapalenie płuc...
Postaram się do wieczora ponadrabiać wszystko. Na razie uwinęłam się z praniem i wyparzaniem ciuchów, teraz wietrzą się na balkonie ;-)
 
reklama
Witam
Padam na cyce i znow ctery dni dochodzenia do siebie tylko po to zeby w sobote od nowa sie zaczelo. W czwartek maja wejsc montazysci mebli, o ile 2 raz nie przeloza terminu.
W sobote pierwszy egzamin przed sesyjny :-/
Toska teski za mna jak nie wiem co jak mnie nie ma, lozbuzuje i sama nie wie czego chce
Teraz siedze na paxplanner i ustawiam odpowiednia szafe od wczoraj, juz mam dosyc niech to sie wkoncu skonczy. Juz niedlugo, na mikolaja mamy sie plan przeprowadzic zobaczymy co z tego bedzie. W tym tygodniu jeszcze kolega W pojedzie z nami do ikea busem i przywieziemy lozko i szafe (narazie wersja oszczednosciowa)

Katik ja bym tam chetnie poleciala i z Toba i Pola posiedziala z dala od wszystkiego tutaj :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry