elvie3
Fanka BB :)
wronka - powodzenia w szukaniu pracy, obyś szybko jakąś satysfakcjonującą znalazła
salamandra - ja mam dni lenistwa i dni pracy, ciąża mnie bardzo motywuje i dodaje skrzydeł;-) Mam w głowie tyle mebli do przestawienia, tyle rzeczy do kupienia i tyle porządków do zrobienia, że mi do maja może czasu zabraknąć, więc pracuję już teraz. A ja mam tak, że jak coś sobie wymyślę (teraz rewolucję w pokoju dziecinnym) to spać nie mogę póki nie wykonam. No i uwielbiam ten błogi spokój jak już mała zaśnie;-)
akaata - zdrowiejcie szybko! Wędzidełko ok?
mamoPaulinki - u mnie też dzisiaj od rana pralka szalała, więc witam w klubie;-)
aniez - oby Bartusiowi szybko odporność wróciła do normy.
kittek - oby tym razem bezboleśnie się wszystko zakończyło. Jak Cię tylko boleć zacznie to przeciwbólowy bierz, bo później nad bólem nie zapanujesz. Spokojnej, przespanej nocki!
marta - mam nadzieję, że choróbsko Cię ominie. Sama też zawsze przy okazji @ byłam osłabiona, więc może u Ciebie to też tylko przejściowe
Uff.. jeszcze chwila i kończę robotę na dziś:-)

salamandra - ja mam dni lenistwa i dni pracy, ciąża mnie bardzo motywuje i dodaje skrzydeł;-) Mam w głowie tyle mebli do przestawienia, tyle rzeczy do kupienia i tyle porządków do zrobienia, że mi do maja może czasu zabraknąć, więc pracuję już teraz. A ja mam tak, że jak coś sobie wymyślę (teraz rewolucję w pokoju dziecinnym) to spać nie mogę póki nie wykonam. No i uwielbiam ten błogi spokój jak już mała zaśnie;-)
akaata - zdrowiejcie szybko! Wędzidełko ok?
mamoPaulinki - u mnie też dzisiaj od rana pralka szalała, więc witam w klubie;-)
aniez - oby Bartusiowi szybko odporność wróciła do normy.
kittek - oby tym razem bezboleśnie się wszystko zakończyło. Jak Cię tylko boleć zacznie to przeciwbólowy bierz, bo później nad bólem nie zapanujesz. Spokojnej, przespanej nocki!
marta - mam nadzieję, że choróbsko Cię ominie. Sama też zawsze przy okazji @ byłam osłabiona, więc może u Ciebie to też tylko przejściowe

Uff.. jeszcze chwila i kończę robotę na dziś:-)
W pierwszym staniku mowy o zapięciu nie było, ale pokombinowałam z innym i się udało
Mykam spać, bo z worami pod oczami piękna na zdjęciach nie wyjdę;-)


nawet Lenka pospała do 9.00


