reklama

Kwietniówki 2010!!!

hello wszystkim...
bardzo przepraszam, że mnie nie było długo... u mnie naprawdę dużo się dzieje...:eek: i to nie do końca w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Postaram się zaglądać częściej na forum. muszę jakoś nadrobić co nie co co tutaj się działo... przepraszam jeśli coś ważnego mnie pominęło.
 
reklama
mamusiu a gdzie ty za oknem masz słońce?? U mnie chmury i szaro buro i ponuro. No i zimno do tego :-( ale cóż chcieć od pogody? W końcu mamy połowę listopada...
kici tak jak mamusia pisała martwiłyśmy się o ciebie ...napisz nam co się to działo u ciebie że ciebie nie było tak długo?
 
Dzieńdoberek :-)

Obiadek już ugotowałam bo przez ten dzisiejszy pogrzeb wszystko muszę zrobić wcześnie.Jak by któraś miała ochotę na barszcz ukraiński i gulasz to zapraszam :tak:

Kici opowiadaj co u ciebie jak by co to zaradzimy :tak:

Agnieszka nie ma się co dziwić że chłopcy ładnie spali dosyć wczoraj ci nerwów na truli w dzień ;-) Co do klapsów to też kiedyś tak mnie Emil wyprowadził z równowagi że dostał jednego i co i nic bardziej ja miałam wyrzuty sumienia że klapsa dałam :sorry:

Elvie pewnie Lenka pospała jednak do 9 skoro jeszcze cię nie ma ;-) podziwiam cię za to siedzenie do późna :tak:

Aniam to ci się mąż doprawił, zdrówka dla niego i nie wiem czy to dobry pomysł aby do tych Niemiec jechał lepiej niech odleży to choróbsko bo nie daj boże jakieś powikłania mu się przyplączą:no:

Katik coś czuję że tobie się brązowy medal marzy kochana , czekam z niecierpliwością na twoją @ :-p
Gratki dla małża że nie pali :tak:

Aniez ja ostatnio i przed @ jestem nie do życia i w trakcie @ więc nie wiem czy mi się menopauza czasem nie zbliża :-(

Miłego dnia kochane
 
Agnieszka- no klaps :no: za klapa masz klapa u mnie :cool2: tylko sie spotkamy! Dasz rade, nie wybuchniesz... powtarzam to jak mantre od rana, bo mi chyba poziom testosterionu przez oczekiwanie na @ skoczyl, troche nawrzeszczalam na chlopakow rano i mnie teraz wyrzuty sumienia zjadly, bo przeciez tez moglam wstac wczesniej...

Aniam- zdrowka dla meza... na powinien lezec, ale tak to jest z robota :-(

Zielona- toscie pogadaly ;-)

Kici- witaj ponownie :-)

Mam dzis 'nerwa' i globusa... normalnie jakby sie z 'Nad Niemnem ' zerwala ;-)
 
dziękuję że mnie jeszcze nie wywaliłyście...
z Aniam rozmawiałam przez telefon dwa tygodnie temu, to wiedziała, że żyję i że u mnie się sporo dzieje.
Postaram się teraz bywać częściej.
 
Witam:-)

Lenka z tatusiem pospali do 9:00, a mamusia śniadanko młodej zrobiła i znów poszła w kimę. Pospałam do 11:00, bo mnie kurier z dywanem dla Lenki obudził:-)
Prysznic wzięłam i lecę teraz po chałkę na śniadanie- chałka z masłem i konfiturami to jest to;-)

kici - dobrze, że wróciłaś:-)

aniam - jak tam mąż? Lepiej mu? Mój szaleje, bo mu usta spierzchły, więc kurację tender care mu zaleciłam:-D

gosienka - ja na obiadek chętnie wpadnę:tak: U nas dzisiaj na szybko muszle makaronowe wypcham mięchem mielonym z natką pietruchy, serem posypię, zapiekę i niech jedzą:-D

Za oknem szaro, buro i zimno. Aż się wychodzić nie chce.. W takie dni chałki mogłyby same pukać do drzwi;-)
 
reklama
isabela - współczuję i jednocześnie zazdroszczę Ci tego remontowego zamieszania. Wczoraj M. mi uświadomił, że my tu jeszcze co najmniej do lipca pomieszkamy, bo nawet jak nam szeregówkę oddadzą w maju to ona w stanie deweloperskim, więc roboty będzie nie mało.

nata - wyślij trochę tego słonka!

Młoda mi zasnęła, M. na czyszczenie klimy w aucie pojechał, a ja zabieram się za wysyłkę..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry