reklama

Kwietniówki 2010!!!

gosieńko u mnie Stefan uwielbia zabawkę - gumka - na końcu zawiązane coś u mnie to serwetka, kawałek materiału, pluszowa myszka - gumę przywiązać do krzesła, drążka - i Stefan łapie za koniec ucieka i puszcza - szał

ponadto - kuleczki z folii aluminiowej, nakrętki z butelek, reklamówki i wszystkie pudła, kartony
 
reklama
agnieszka co do tej włóczki - wszyscy którzy mają koty - powinni unikać włóczek, nitek - koty niestety mają tendencje do połykania takich rzeczy aby czyścić sobie układ pokarmowy - bardzo często zdarza się, że kot po połknięciu takiego cuda dostaje skrętu kiszek - efekt uśpienie kota - bo nie przyjmuje pokarmów, wymiotuje a tego nie może się pozbyć bo nitki oplątują się

Mam w rodzinie weterynarza - i takich przypadków ma przynajmiej kilka w miesiącu
 
Hejka :-)

Słoneczko za oknem ale mroźno, co ja się muszę nagadać aby chłopcy czapki założyli :tak:
Helenka od kilku dni taka całuśna się zrobiła i przytula się co chwilę, ładnie się bawi więc nie wiem czy mi dziecko podmienili ;-) tylko jak chłopcy wracają ze szkoły do jest szał ciał nie odstępuje ich na krok,zaczepia, gania za nimi i śmieje się tak że :szok:

Aguś dzięki dobra kobieto :tak:Nasz futrzak upodobał sobie takiego pająka na sznurku, Hela go ciągnie a kot biega za nią:-) Szkoda tylko że w nocy tak wariuje, no cóż wiedziała baba na co się decyduje ;-):-p

Nata skrobania szyb nie zazdroszczę:no: u nas to małża robota ;-) ale ja się już w życiu naskrobałam więc równowaga musi być :-D

Monia dla mnie też doba to za mało :tak:Czekam na wieści :-)

Elvie po to nosidełko mogę podejść dzisiaj albo jutro, przyszły tydzień też nie ma problemu.Jak by co to napisz mi sms:tak: Czytam i czytam o tych kieszonkach do przeglądu i dopiero teraz się pokapowałam :tak: no cóż od rana mózg tak dobrze nie pracuje :-D

Miłego dnia
 
Witam i życzę wszystkim miłego dnia !
W moim mercedesie nie muszę skrobać szyb robi to za mnie szofer hehe 611.jpg:-D
 
wronka to normalne, że nie przyjęła karty, bo w regulaminie jest, że tak naprawdę przy płatności kartą mają też prawo dowód osobisty sprawdzić aby była zgodność danych. :errr: no ale też bym się wkurzyła na babola :-D poszłabym wypłacić kase z bankomatu i jej wręczyła ;-)

annaoj no to już zazdroszczę wyjazdu wielkanocnego... :-)

elvie - zazdroszczę apetytu :-) ja ostatnio na siłe czasami wciskam jedzenie... no ale o Zdzisława musisz dbać :-)

aniam - zdrówka dla małża! Pozdrów go serdecznie ode mnie

gosienka - ja czasami mam wrażenie że pogrzeby w takim okresie to jakaś plaga... u mnie w rodzinie zawsze zimą były... brrr...
a ciesz się, że taka całusna... kiedyś jej minie :-)

zielona - a ja nawet chyba pamiętam do kogo pijesz :-D oj Ty zołzo :-)

nata - oj tak nakrętki z butelek to jest to :-)

Witam się mroźnie... przemarzłam lekko... dzisiaj po pracy idę spotkać się z kumpelą na browar... pójdę też kupie sobie jakieś buty na poprawę nastroju... ech... miłego dnia wszystkim życzę.
 
nata o włóczkę chodziło mi do przywiązania tych frędzli a nie do dania się do bawienia kotu :tak: bo co do odgryzania i połykania to masz racje niestety :-(
na 11 śmigamy na kontrolę do pediatry... a przez tą zimę to trzeba się zacząć zbierać 10-15 minut szybciej niż latem
 
wronka to normalne, że nie przyjęła karty, bo w regulaminie jest, że tak naprawdę przy płatności kartą mają też prawo dowód osobisty sprawdzić aby była zgodność danych. :errr: no ale też bym się wkurzyła na babola :-D poszłabym wypłacić kase z bankomatu i jej wręczyła ;-)

.

no dobra, bo widze,ze niektóre maja mnie tu za debila;-). Ja doskonale wiem,ze miala do tego prawo, wiem ,że sa takie przepisy, mam tego pewną świadomosc, mało tego, pewnie sama bym tak zrobila. Pracowalam kiedys w sklepie i znam przepisy odnosnie kart platniczych. Jednak.....chodziło mi o zupełnie co innego.....ale...juz dam sobie spokój. Kto miał zrozumiec, zrozumial. Dziękie:-)

ps.... i tak najczesciej powstają afery...heheheh, poprzez nie zrozumienie co autor mial na mysli;-0

Pozdrawiam i miłego dnia;-)
 
Tez z tych co skrobaniem szyb sie nie paraja, bo od lat robi to za mnie maz, wychodzac rano z psem... Kawe rano tez robi stary, bo ja bym czajnikiem z woda do kubka nie trafila :-p takze poranki, nawet zima, lubie.

Oj Wronia... wiemy, wiemy o co Ci chodzilo i tulamy do piersi :-D

Nata- masz racje z ta wloczka, moj kot probowal kiedys koc welniany zjadac (dodam, ze bez frendzli, ale ta welna tak go chyba kusila), wiec do schowalam... koc znaczy sie, nie kota, sznurowki kiedys znajomemu obgryzl... masakra... z psem tez trzeba uwazac, szczegolnie jak duzy i cos zje, zeby nie szalal, nie turlal sie po jedzeniu, bo bedzie to samo i mozna nie uratowac zwierzaka :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry