reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
hej dziewczyny,
nie było mnie wczoraj, bo pojechaliśmy z mężem do kina. Nic nie mieliśmy zarezerwowanego, więc na ostatnią chwilę tylko na Listy do M. się załapaliśmy i to w pierwszym rzędzie:-D. , ale i tak twierdzę, że było warto. Zawsze to razem. Ostatnio nie mieliśmy dobrych układów, więc taki wypad dobrze nam zrobił.
Okresu dalej nie ma, więc może jestem w ciąży. Poczekamy, zobaczymy.....
Zielona kuruj się... ja wino piję niezbyt często, ale po dwóch lampkach nigdy nie mam kaca!wprawa czyni mistrzem!
Gosienka uciekaj do lekarza, już tyle czasu bidulo się męczysz! Ja dostałam w listopadzie trzydniowy antybiotyk i przeziębienie przeszło! Zdrowia życzę.
Miłej niedzieli!
 
Witam:-)
Mama właśnie wyjechała, Lenka śpi, więc mam chwilę dla siebie, ale zaraz obiad muszę robić..

gosia23s - fajnie, że wspólne wyjście udane

gosienka - zdrowiej babo!

annaoj kce - planuj urlop, planuj, dzieciaki się ucieszą:tak:

aniam - u nas właśnie też tak było, że nie wiem od kogo co dostałam. Poza tym tam było 38 osób a znałam 5:-)
 
Uff kreacja zakupiona, nigdzie nic nie było, rzutem na taśmę pojechaliśmy do wielkiego Smyka i tam kilka fajnych kiecek, Ola w międzyczasie spokorniała, bo już się przestraszyła, że dziś nic nie kupimy i w końcu jedną wybrała, całkiem fajna, dobrze uszyta, bo np zeszłoroczną babcia nieźle musiała naprzerabiać, do tego opaska z mega kwiatem i dziecko happy, ja też, że już nigdzie nie muszę jeździć.

A jakie cudo dla Zosi widziałam - czerwony kapturek, normalnie oderwać się nie mogłam, ale 90 zł na bieganie po domu to lekkie przegięcie.

Gosia dobrze, że wyrwać się udało, oby tak częściej:tak:. Po cichu już fasolki gratulujemy:tak:

Kaca miałam ze 4 razy w życiu, ale to takiego 3XL, myślałam, że życie stracę, dlatego przeważnie kontroluję ilość alkoholu, żeby następnego w miarę się ogarnąć.

Marta brawo dla Olusi i wygranej gratulujemy
 
Wróciłam... wytarzałam się na łonie rodziny i przyjaciół królika i już planujemy kolejny wypad, tylko najpierw finansowo się musimy podnieść ;-)

Poczytałam i w kwestii afer się nie będę wypowiadać, ;-) bo moje zdanie na temat Love chyba wszyscy już poznali ;-)
Tylko uważam Aniam, że powinnaś zedytować posta z linkiem, żeby linka nie było... to nie jest m-ce na jakąkolwiek formę reklamy i wrzucić info do moderatorów, żeby wysłali L. ostrzeżenie, czy co tam by się przydało.

Zielona- no kaca mordercę to ja miałam nie raz... i zawsze było "mrówka nie tu" ;-) A! Chuda jesteś, więc wrzuć na luz.
Gosieńko- Jak zdrówko???
Kittek- rozumiem, że nie masz czasu i piszesz posty wieczorami/ nocą :-)
Wronka- Bartek się nie budzi, ale moja, to jak dzieci Aniam... jak padną nic ich nie rusza;-) na wyjeździe spali do 8:30 i byłoby dłużej, gdyby nie synek znajomych :-)
 
Hej,
Dziewczyny mam lenia!
Robota leży, już dziecko nawet śpi, a ja dalej nic! Jakoś tak analizuję moją sytuację i troszkę mnie ona przeraża, ale jednak się cieszę, trochę boję. Jestem przerażona! Czas się wziąć w garść! J.eszcze tyle co zapamiętałam
Magda Ciosek super, że kreacja kupiona! Też zajrzałam wczoraj do smyka.
Czerwonego Kapturka kupisz Zosi jak podrośnie i będzie miała go gdzie wykorzystać, teraz szkoda kasy, chociaż jak coś bardzo piękne...
Aniez super, że wypad udany. Jak ci twoi chłopcy śpią! mój maruda góra 7.30, ale bardzo rzadko, na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy tak spał.
 
Wróciłam... wytarzałam się na łonie rodziny i przyjaciół królika i już planujemy kolejny wypad, tylko najpierw finansowo się musimy podnieść ;-)

Poczytałam i w kwestii afer się nie będę wypowiadać, ;-) bo moje zdanie na temat Love chyba wszyscy już poznali ;-)
Tylko uważam Aniam, że powinnaś zedytować posta z linkiem, żeby linka nie było... to nie jest m-ce na jakąkolwiek formę reklamy i wrzucić info do moderatorów, żeby wysłali L. ostrzeżenie, czy co tam by się przydało.

Zielona- no kaca mordercę to ja miałam nie raz... i zawsze było "mrówka nie tu" ;-) A! Chuda jesteś, więc wrzuć na luz.
Gosieńko- Jak zdrówko???
Kittek- rozumiem, że nie masz czasu i piszesz posty wieczorami/ nocą :-)
Wronka- Bartek się nie budzi, ale moja, to jak dzieci Aniam... jak padną nic ich nie rusza;-) na wyjeździe spali do 8:30 i byłoby dłużej, gdyby nie synek znajomych :-)

Aniez dobre dusze już wiedzą :tak: same sobie wygrzebały i wyczytały .
Wielki brat czuwa :-D
fajnie że wypad się udał .
 
Hej

Cały dzień przeleżałam bo siły brak, małż jak na złość był dzisiaj w pracy więc wrócił późnym popołudniem i przejął opiekę nad trolami :tak: Za dużo się nie napracował bo dzieciaki dostały spóźnione prezenty świąteczne od znajomych i nimi się zajmowały;-)

gosia będzie dobrze zobaczysz :tak:

Aniez super że weekend udany, odpoczęłaś sobie i akumulatory naładowałaś. Moje choróbsko nie odpuszcza, jutro do lekarza bo ten kaszel mnie martwi i parę innych objawów :no:

Magda fajnie że kreację udało się zakupić, teraz czekamy na fotki Oli z baliku:-)

Agnieszka co ty taka zapracowana jesteś?

Anna planuj wakacje planuj:tak:

Monia Emil Helence załatwił nalepkę Wielkiej Orkiestry i kazała sobie nalepić na bluzeczce, chodziła i wszystkim pokazywała:-D

Mamusia jak tam Weroniczka? Napisz co u niej.

Miłego wieczorku kobietki
 
reklama
kurcze zaczelam pisac godzine temu ale Olka mi tak zwymiotowala ze jeszcze mnie w nosie kreci...normalnie cale lozko obrzygane, wszystko mokre, Olce az nosem poszlo, kichala jak oszalala, musialam ja ptrzebrac, siebei tez i jeszcze posciel ogarnac...teraz sie tak rozbudzila ze wariuje po lozku...
mnie sie jeszcze pilot do dekodera popsul nie wiem jakim cudem, bo przed chwila nim operowalam...


dzis odkrylam jak jestem totalnie rozwalona emocjonalnie...no sama jestem w szoku...powiem wam ale nie smiejcie sie ze mnie chociaz wiem ze to glupie...jak wrzucalam pieniazka do puszki WOSP to sie poryczalam...jejku ja ciagle widze te wszystkie sprzety u lekarzy, w szpitalach, napatrzylam sie na te biedne chore dzieciaczki w szpitalach, na rehabilitacji ze normalnie wzruszam sie na sama mysl...szkoda ze taki Owsiak jest jeden na cala Polske bo takich ludzi brakuje nam na codzien...do tego u nas na mszy dzieciecej, ktora prowadzi suuuuuper ksiadz ze swietnym podejsciem do maluchow, zawsze po komunii wola dzieciaczki do siebie i stawia im na czolach krzyzyki w ramach takiego namaszczenia, a jesli proboszcz udziela komunii to on sam stawia te krzyzyki chorym i jakas tam formulke wypowiada. no i jak szlam do komunii to mialam olke na rekach i proboszcz wlasnie Olce ten krzyzyk zrobil...jezu ile mnie kosztowalo trudu zeby sie znowu nie poplakac...
musze nad soba popracowac bo naprawde mnie rozlozylo na lopatki z tymi emocjami...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry