reklama

Kwietniówki 2010!!!

jejku jak ja kocham moje dziecko:-)
pospalysmy wtulone w siebie do 10.30 :) od razu czlowiek w innym humorze wstaje:)

do tego zaskakuje mnie moja iskierka. do tej pory jak sobie czworakowala to przewaznie po pomieszczeniu gdzie ja posadzilam, a dzis mnie totalnie zaskoczyla. najpierw przyszla do lazienki ktora jest zaraz przy naszym pokoju gdzie spedzamy wiekszosc czasu, to juz sie jej ze dwa-trzy razy zdarzylo. ale przed chwila bylam w kuchni jakis obiad zrobic, skorzystalam z okazji kiedy Olka baje ogladala. kroje miesko i nagle mnie cos za spodnie ciagnie, patrze a to Olka doczlapala do kuchni po cichu z usmiechem na twarzy:) ciesze sie strasznie, widze juz wogole u niej poprawe po wznowieniu kuracji EyeQ no i samo czworakowanie przynosi rezultaty:)
w piatek si eokaze kiedy nam badanie psychologiczno-logopedyczne wyznacza w Ilawie zeby do wczesnego wspomagania sie zakwalifikowac. bardzo sympatyczna pani sie ze mna kontaktowala ktora jest psychologiem wiec wiaze duuuuuuuuuze nadzieje z osrodkiem:)

uciekam kawke wypic i do miasta na zakupy

do wieczora!
 
reklama
Witam
Martuś superowe wieści!! Olka da rade :tak: i bedzie coraz lepiej :tak:
Gosieńko nie wiem... niby nie mam nic nowego do roboty ponad to co zawsze ale czas mi jakoś tak ucieka między palcami że szok :szok:
ubiegły tydzien w ogóle mialam latania i załatwiania.Bo jak nie firma, to dzieci, a to kontrole itd i tak mi jakoś czas zleciał. Cały weekend miałam dla rodzinki...
M. poza tym stał się bardzo absorbujacy chociaz jest coraz bardziej samodzielny :-d

Dobra spadam dać młodemu obiad... bo mnie zaraz zje ;-)
 
Wpadam na chwilkę bo młoda chora, wczoraj o północy mega pawia puściła aż się dławiła, bo przez nos nie mogła oddychać. Dziś gile po pas... ledwo śpi :no:
Gosieńka zdrówka dla Ciebie.
Mamusia dalej trzymamy kciuki za małą.
Isabela za twoje egzaminy też kciuki.
Marta, jak będzie Olcia chodzić to dopiero Ci szkodzić będzie ;-) Oby Wam się udało z tym wczesnym wspomaganiem, bo u nas to porażka, już zapomniałam o temacie:-(
 
Witam się i ja.
Marta- poczytałąm o postępach Oli i aż mi się łezka zakręciła w oku. Zuch dziewczyna- po mamuwsi to ma coo?

A ja dziś nie poszłam do pracy. Wczoraj po południowym spacerku zaczeło mnie telepać- no i masz Ci los gorączka i totalne osłabienie. Po 20 poszłam rozdygotana spać. Przez noc się wypociłąm bo rano wstałąm bez temperatury ale wspólnie z moim małżonem postanowilśmy dzisiaj zrobić sobie dzień dziecka. Zadzwoniłam do szefowej, P do szefa i zalegliśy w wyrku. Cudnie:)
Niestety jutro już się nie wymigamy....
Uciekam na kontrol do chłopaków bo szafke do łazienki składają:)
 
Poniedziałek po długim weekendzie to masakra jakaś, ciężko się było odnaleźć:baffled:

Kamisia zazdroszczę leniuchowania, ale jego przyczyny to już raczej nie, oby to tylko jednodniowe osłabienie było:tak:

Marta super się czyta o postępach Oli, aż serce rośnie, super oby tak dalej:-)

Bidna Paulinka, zdrowiej malutka

Ja też na Orkiestrze zawsze się wzruszam, strach pomyśleć co by się działo na tych oddziałach dziecięcych bez Orkiestry

Nata taka grupka to może i nerwy i chałupę zmasakrować, przedział wiekowy najgorszy chyba z możliwych, sami buntownicy. Także pewnie z ulgą powitałaś koniec weekendu nie?

Isabela ucz się ucz i wracaj po egzaminach. Połamania pióra i języka oczywiście

Zosiek bunt na spanie dziś ogłosił, po godzinie śpiewania zaczęła już regularnie płakać, po 15 jak mnie usłyszała to już w ogóle szanse na spanie zmalały do zera, więc pewnie jęczące popołudnie nas czeka
 
marta - super wieści!

mamoPaulinki - zdrówka dla małej!

kamisia - zdrowiej szybko!

magda- Lenka za to się za siebie i Zosię wyspała, spała 3,5h

Lecę z pchełką się pobawić, bo dzięki temu, że tak długo pospała ja uporałam się z wysyłką i blogerkami, bo już z 14 współpracuję:-)
 
Witam Panie:-)

Isabela powodzenia na sesji!

Marta super Olcia robi postępy, przyjemnie się czyta takie posty:-)

Aniez podziwiam, mnie się jeszcze nie udało wrócić zadowolonej i wypoczętej z wyjazdu z 2 rozrabiakami;-)

Mamusiu kciuki dalej zaciśnięte, choć Weroniczka jest taka dzielna, ze wcale ich nie potrzebuje:-)

Justa super, że jesteś, mam nadzieję że już Ci grafik zmienili i zostaniesz z nami na dłużej!

Gosieńka zdrowiej szybko! a 6 rozbrykanych dzieciaków pod jednym dachem nie zazdraszczam, 2 potrafi mnie wyprowadzić z równowagi:-)

jakoś tak się ostatnio z niczym nie wyrabiam, doszłam do takich samych wniosków co Agnieszka, mały zrobił się wybitnie absorbujący, a i dużemu wróciły humory, jeden dzień jest dobrze, a drugi cały czas wyje sam nawet nie wie o co, S nie pozwala się już nawet nakarmić, wszystko chce robić sam,a ja nie nadążam ze ścieraniem tego, co on narozlewa, ehh chłopy moje...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hejka

Ale się pogoda szarobura zrobiła, już bym śnieg chyba chciała.
Gosieńka zdrówka życzę, długo Cie męczy.
Zdrówka dla Paulinki.
Bardzo się cieszę z postępów Olci, zuch dziewczyna.
Elvie ależ z Ciebie aktywna ciężarówka. Straszny napięty masz grafik. Na pewno coś fajnego znajdziesz, teraz dla mam super kreację można upolować.
Isabela powodzenia na kolokwiach, a po sesji czekamy.

Ja mam dylemat, liczę na poradę. Igor jak pisałam miał ospę (był szczepiony, przeszedł bardzo łagodnie), dzisiaj był do kontroli, ale lekarka raz mówiła, żeby w domu, potem że może wchodzić, ale na krótkie spacery i żeby teraz na niego uważać, bo ospa bardzo źle na ogólną odporność działa. Dzisiaj zadzwonili do mnie, że możemy przyjść w środę do okulisty, zamiast 3o marca, bo się zwolnił termin. I nie wiem co robić:eek: Iść czy nie ryzykować i do marca zaczekać.
uciekam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry