Doberek
Matko kochana co to za pogoda za oknem? toż jesień była ładniejsza niż ta szaruga i plucha za oknem

do tego w ciągu dnia takie wahania temperatury że nie mam pojęcia jak ubrać J. do przedszkola...

porażka...
Ewka widzę że doskonale sie rozumiemy

mam z oboma tak samo... M. samodzielność i sam sam a bałaganu za półk wojska a przy tym uparty jak stado osłów. W nocy się budzi jak Borys
Wronki. Ale jak pisała
Aniez obstawiam że to przez nagromadzenie nowych informacji i umiejętności (M. zaczyna dużo gadać, jeździ już na rowerku, sam je) więc kiedyś musza z niego te emocje wyjść. J. z kolei ma znowu jakis okres buntu. W ogóle ostatnio jak go obserwujemy to dochodzimy do wniosku że on z reakcjami emocjonalnymi jest na poziomie dziecka 6-letniego... nieważne co się stanie wszystkiemu winna jest mama, mama jest ta zła i niedobra, mamy się nie lubi i nie kocha... jeszcze jakiś 1-2 tygodnie temu mnie to bolało i było mi przykro ale jak sobie poczytałam o rozwoju i przeczytałam o reakcjach emocjonalnych to stwierdziłam że on sam biedny nie może sobie z tym poradzić. A najlepiej mu pomogę jak mu powiem że ok rozumiem i szanuję jego decyzję i że ja go zawsze będe kochać, a złoszczenie się nie jest niczym złym... i po 5 minutach przychodzi i mi mówi jak to on mnie mocno kocha...Skarbek mój kochany
Gosieńko obawiam się że nawet 30h doba skończyla by sie tak samo ;-) ale juz jest troche spokojniej... tylko gonią mnie rzeczy które obiecałam zrobić a taak mi sie teraz nie chce... no to robie je na "siłę" i idzie to tak opornie że szkoda słów...
WOŚP taaa czepiają się ci co "najwięcej" zrobili... zamęt sieją i tyle... niech się odwalą a zrobią coś żeby nie trzeba było takich orkiestr...
Zdrówka dla chorujących...
Ja też muszę się umówić z moimi wynikami a jakoś nie mam kiedy...
Kocham przeceny!!! Obkupiłam chłopców na następną zimę w kombinezony

J. ma teraz 108 cm więc kupiłam mu 116 a dla M. mam na 98. Normalnie dla każdego z nich wydałabym min. 250 zł za kurtkę i spodnie... a tak? J. kombinezon ma za 170 zł a M. za niecałe 110 zł :-) i to ze spodniami nieprzemakalnymi. W H&M mają na nie 50% zniżki więc dałam 38 zł. Kurtkę w 5-10-15 super cieplusia za 80 zł (obaj maja identyczną bo mi się najbardziej podobała)
A ja zaczynam się zastanawiać w czym pójdę na wesele brata

impreza jest 30 czerwca-1 lipca... i szukam czegoś na tańce i na 2 dzień. Bo do kościoła już mam z roczku M. ta fioletowa... nie wiem czy chcę krótką czy długa sukienkę czy ma to być jednoczęściowe czy góra i dół...nie wiem... wiem że pierwszy dzień w fiolecie. Nie wiem czy drugi też czy coś innego... nie mam pojęcia... pomożecie??
Kupiliśmy chlopcom do pokoju lampke ledową 3 kolory z biedronki i jest suuper! świetnie zdaje egzamin jako lampka nocna która świeci całą noc a pobór mocy minimalny

Druga taką ale jednokolorowa biąłą mamy w łazience na noc żeby w razie czego J. się nie bał i trafił gdzie trzeba :-) W związku z tą lampką zlikwidowalam u chłopców nianię z kołysankami i swiatełkiem :-) i wyszperałam sobie na necie kołysanki-utulanki, które śpiewa Turnau i Umer...boskie są. Obaj je uwielbiają i zasypiają zupełnie sami bez mojej obecności w pokoju

a J. to juz podśpiewuje sobie "Kólu mój"
dobra ide myć podłogi póki M. śpi...