reklama

Kwietniówki 2010!!!

kurcze Olka miala dzis taki fajny humor a po poludniu taka maruda ja dopadla ze szok. plakala, marudzila, sama nie wiedziala czego chce...teraz juz spi od godzinki...

ja tez wpadlam tylko na chwile, bo rano trzeba wstac, jutro mamy wizyte u kardiologa na ktora czekamy pol roku juz wiec bardzo prosze o trzymanie kciukow:)
niby to tylko kontrola ze wzgledu na ten drozny otwor owalny ale jakos stresa mam, zwlaszcza ze ostatnio zauwazylam ze Olce np podczas lezenia spokojnie bardzo syzbko bije serduszko...no i ona sie szybko meczy...jutro napewno ekg bedziemy robic, na echo to pewnie marzec/kwiecien uda nam sie wcisnac...


no nic, uciekam sobie jeszcze troche poczytac i spac:)

dobrej nocki
 
reklama
annaoj kce - ja również bym poszła:tak:

Spanie mnie wzięło, ale mała aktywna za trójkę. Poleżałam godzinkę, gdy M. z nią klocki układał, a teraz kąpiel i usypianie. Oby sprawnie to poszło, bo muszę się jeszcze z Wellness przygotować - rano od 10:00 film kręcimy w filii. Już sama pobudka o 7:30 mnie przeraża:-D
 
Melduję się że żyję po dwóch godzinach snu:-(
Dzwoniłam do lekarza ale dopiero na jutro mnie zarejestrowali :szok: cóż jeszcze jeden dzień się pomęczę.
Teraz piję kawę coby się obudzić i jakoś funkcjonować , jak któraś chętna aby mi obiad ugotować to czekam na propozycje ;-)

Nata biedny Stefan:-D pewnie pomyślał że Julka się sklonowała.Do nas na ten tydzień zapowiedzieli się znajomi z trójką chłopców w wieku 6, 5 i 3 lata plus nasze trole więc już się boję :tak::rofl2:

Mamusia super wieści, teraz czekamy aż się Weroniczka całkiem obudzi:tak:

Elvie jak tam lekcje odrobiłaś ;-)

Marta nasz ksiądz też zawsze małe dzieciaczki błogosławi, ostatnio w szkole jak były jasełka to też podszedł do Helenki i jej krzyżyk na czole zrobił.Wzruszenia nie ma się co wstydzić bo ja też za każdym razem mam łezki w oczach jak pomyślę ile dobrego robi Jurek Owsiak i Orkiestra.Szkoda że nie można go sklonować:tak:

Czas zwlec się z łóżka ale siły niet :-(

Miłego dnia babeczki

Mojego TZta nie raz chca sklonowac ale to w robocie .
ogladałam dziś fakty jak niektórzy z PISU są przeciwni orkiestrze , czytałam o księdzu który namawiał do nie wspierania orkiestry bo niby połowa kasy idzie na woodstok a to przedsionek piekła itp .
Ja nie wiem kto jeszcze na ten PIS głosuje ale sami sobie grób kopią . nie potrafią sami nic zrobić , to jadą po innych :wściekła/y:

hejka

Ale się pogoda szarobura zrobiła, już bym śnieg chyba chciała.
Gosieńka zdrówka życzę, długo Cie męczy.
Zdrówka dla Paulinki.
Bardzo się cieszę z postępów Olci, zuch dziewczyna.
Elvie ależ z Ciebie aktywna ciężarówka. Straszny napięty masz grafik. Na pewno coś fajnego znajdziesz, teraz dla mam super kreację można upolować.
Isabela powodzenia na kolokwiach, a po sesji czekamy.

Ja mam dylemat, liczę na poradę. Igor jak pisałam miał ospę (był szczepiony, przeszedł bardzo łagodnie), dzisiaj był do kontroli, ale lekarka raz mówiła, żeby w domu, potem że może wchodzić, ale na krótkie spacery i żeby teraz na niego uważać, bo ospa bardzo źle na ogólną odporność działa. Dzisiaj zadzwonili do mnie, że możemy przyjść w środę do okulisty, zamiast 3o marca, bo się zwolnił termin. I nie wiem co robić:eek: Iść czy nie ryzykować i do marca zaczekać.
uciekam

ja też bym polazła

SZymek nadal zakatarzony i siedzi w domu .
Maruda z niego , już chyba nie pamięta jak to być chorym :-D
zamęcza babcie .
Ola w przedszkolu bo po co ma ją w domu zarażać
 
Martuś- no super wieści!!! Raczkowanie to jest to! Wspaniale stymuluje!!! Strasznie się cieszę, że Oleńka się w raczkowaniu coraz bardziej wprawia.

Kamisia- dzień dziecka... TO LUBIĘ :-D

MamoPaulinki- zdówka dla szkrabolca!

Anna oj- a ja Ci powiem tak: Ty zadecydujesz, ja bym nie poszła. Bartek przed ospą był bardzo odporny i 2 miechy się bujaliśmy z chorobami :-( dopiero teraz (tfu, tfu) jest lepiej, jeśli możesz go nie oddawać jakiś czas po podręcznikowych 10-14 dniach choroby do przedszkola, niech nie idzie jakieś 3 tygodnie. Wirus ospy to wyrzynka dla organizmu, wymiata wszystko. U nas skończyło się na jelitówkach, katarach i przeziębieniach+ zapalenia spojówek, ale ponoć bywa i gorzej (zależy od dziecka). Zdrówka dla Was!!!

Ewka- ale nas tam było więcej... w sensie i dorosłych i dzieci :-D dzieci zajmowały się rozbrajaniem chaty, a dorośli mieli swoje zajęcia :-)
 
Witam się na chwilkę,

siedzę przy kubku theraflu (to mój nowy przyjaciel bo zatoki mnie męczą od wczoraj) w ciepłych bamboszach nad lekturą, którą zapewnili mi moi maturzyści.

Martula zaciskamy kciuki &&&&&&. Gratki dla Oluni ogromne za coraz większe postępy!!!!
Co co WOŚP to nie jesteś sama, mi też się lezki w oku zakręciły jak wrzucałyśmy pieniążki do puszki.

Annaoj rozumiem,że chodzi tylko o wizytę u okulisty? Ja bym poszła, myślę,że równie dobrze może od was coś złapać, przecież Wy nie siedzicie cały czas w domku. Bo z przedszkolem to rzeczywiście bym poczekała jeśli możesz.

Zdrówka dla chorowitków i pozdrowienia dla wszystkich!!!!

Spokojnej nocki!
 
Ostatnia edycja:
Moja pchła zasnęła dopiero 15 minut temu.
Idę rozwiesić pranie i kładę się spać.
Nastawię budzik na rano, bo dzisiaj i tak już niczego nie wykonam jak powinnam.

kittek - zdrowiej!

Widzę, że sporo Kwietniówek zaraza jakaś dopadła, oby choróbska szybko poszły precz.

Kinguni dodałam wpis na Facebooku przypominający o BB, może do nas dzięki temu zajrzy..

Dobranoc laski.
 
Witam wieczorkiem

Elvie 7:30 to dla ciebie środek nocy przecież :-DTrzymam kciuki pani reżyser za wasz jutrzejszy film:tak:

Kittek zdrówka kochana

Aniam mojego małża tez w pracy chcą sklonować:tak:Zdrówka dla Szymka.

Marta kciuki za jutrzejszą wizytą u kardiologa zaciśnięte.Teraz to przy Olce oczy dookoła głowy musisz mieć;-)

Anna na wizytę bym poszła ale z przedszkolem się jeszcze wstrzymaj.

Ewka to teraz masz w domu Stasia-Samosię ;-) a humorków Jeża nie zazdroszczę , nam też Mateusz ostatnio daje w kość i odkryłam że istnieje nawet bunt prawie 7 latka :tak:

Agnieszka no cóż gdyby doba miała np 30 godzin to fajnie by było co nie? :-D

MamoPaulinki zdrówka dla Paulinki.

Justa witamy witamy :tak:

Spokojnej nocy dziewczyny
 
witam się
co do WOŚP nie słucham i nie będę słuchała krytyki na ich temat - jako dzieciak zbierałam kasę dla orkiestry, jako dorosły organizowałam na uniwerku sztab - a jako Mama przekonałam się, że gdyby nie Orkiestra i wszyscy ludzie którzy wrzucali coś do puszek to moje dziecko mogło nie mieć szansy na przeżycie - Julka od momentu narodzin korzystała ze sprzętu zakupionego przez Orkiestrę.
1. Jest wcześniakiem
2. Inkubator w którym leżała był kupiony przez WOŚP - same położne mówiły, że to mercedes wśród tego typu sprzętu
3. Badanie przesiewowe słuchu
4. Badanie - retinopatii wcześniaczej.

Owsiak od 20 lat pomaga ratować małych ludzi - nie chcę się zastanawiać co gdyby nie sprzęt kupiony przez WOŚP - może dla mojej Julki nie starczyłoby inkubatora
 
reklama
Ale pogoda... dobija mnie... normalnie chodzę, jak potłuczona :-( ani to zima, ani jesień, takie cimcirymcim i niewiadomoco... do tego skończyłam brać antybiotyk, migdały są ok, ale znowu gardło zaczyna mnie boleć. na szczęście za tydzień mam laryngologa, to się zobaczy.

Męża to ja bym chciała sklonować w domu, ale ponieważ się nie da, to wczoraj po powrocie do chaty, nastawiłam makaron, wydłubałam z lodówki zawekowany gulasz, zrobiłam sobie kawę, dzieciarnia dostała po bananie i poprosiłam Kubę, żeby poodkurzał, więc sobie siedziałam w kuchni z gazetą i kawą, obiad się robił sam, a odkurzały dzieciaki :-D To Lubię :-)

Ewa, Gosieńka, ja już kiedyś pisałam o buntach i przed nami (za nami, w trakcie... zależnie od stanu posiadania) są:
- bunt 2 latka
- bunt 3 latka (przy nim u nas bunt 2 latka to był pikuś)
- okres stabilizacji (zależnie od dziecka) 4-6 lat
- okres negacji 7 latka
- bunt nastolatka

Ha! W czarnej duszy jesteśmy ;-) ale damy radę! U mnie na razie się sprawdza, Kuba aniołek, Bartula nie-nie-nie... sam-sam-sam :-D

Jeszcze Wronia z tym snem- Bartek przedwczoraj (po powrocie z gór) obudził się w nocy z płaczem (po raz pierwszy od kiedy skończył 10 miesięcy). Dzisiaj było OK. I tak sie z mężem zastanawiamy, że on chyba tak przeżywał drogę itd. ... może Borysek przeżywa wydarzenia z dnia i mu się śni i się wybudza?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry