elvie3
Fanka BB :)
A ja też się jakaś ckliwa zrobiłam, łzy mi popłynęły jak Lencia do puszki pieniążki wrzucała. Przypomniałam sobie te serduszka, które na sprzętach dla noworodków widniały i to świadectwo słuchu, jakie ma Lenka ze szpitala i się zwyczajnie popłakałam, nie jakoś mega mocno, ale poliki miałam mokre;-)
aniez - fajnie, że wypad udany. Oby się kaska na kolejny szybko zgromadziła
marta - ooo ja na Twoim miejscu bym pewnie się poryczała jak bóbr, bo teraz tak mam i już;-)
Przeczytałam książkę i biorę się za notatki z wczorajszego szkolenia. Mamy zadanie do odrobienia i przesłania mailem - to warunek, by dostać podręcznik szkoleniowy, zdjęcia, certyfikat i film:-)
aniez - fajnie, że wypad udany. Oby się kaska na kolejny szybko zgromadziła

marta - ooo ja na Twoim miejscu bym pewnie się poryczała jak bóbr, bo teraz tak mam i już;-)
Przeczytałam książkę i biorę się za notatki z wczorajszego szkolenia. Mamy zadanie do odrobienia i przesłania mailem - to warunek, by dostać podręcznik szkoleniowy, zdjęcia, certyfikat i film:-)

cóż jeszcze jeden dzień się pomęczę.
A Natalcia i tak dzielna, że zwiedzanie wytrzymała po takie podróży.