reklama

Kwietniówki 2010!!!

Elvie Ola jjest juz zgloszona do fundacji, zreszta tej samej co Paula. wyslalam im podpisana umowe, na koniec grudnia doslalam zdjecie bo wczesniej nie bylo, teraz czekam na info o jej numerze. juz sie tam u nich dopominalam, kazali czekac, wyslalam przed chwilka jeszcze jednego maila... Dziekuje w kazdym razem za pamiec:) i dziekujemy za pingwinka, super jest, poprosze o numer konta to zrobie przelew za pamieci:)
 
reklama
No kluje się... wyniki moczu wyglądają mi na OK ale o tym na osobnym wątku, teraz siedzi obok i kombinuje jak wylączyć kompa :-D

A stary z Kubą na basenie... Wrocławianki wiedzą czemu :-D
 
Dziękujemy za info!!
Biedna Ami... ale z doświadczenia wiem że tam szybko sobie z tym poradzą :tak: młoda dostanie antybiotyk w kroplówce lub w zastrzyku i w korplówce jedzenie i nawodnienie :tak:
W każdym razie Ami trzymamy kciuki żebyś szybko wydobrzała!

M. śpi ale strasznie niespokojnie...do tego przegryzł smoka i jest mega podrażniony przez to... kurde no! A do sklepu teraz mi nie po drodze...oj będzie ciężka nocka oj ciężka...
 
Biedne Ami i Goska...zawsze cos...:( zdrowka dla malutkiej!

Aga lacze sie w bolu, Olka tez dzis smoka przegrzyla, na szczescie tylko taka ryska, jutro przed wyjazdem mam nadzieje zdaze do sklepu po nowego podskoczyc bo niekiedy na cwiczeniach tylko on pozwala malej sie skupic..
 
wpadłam, ponadrabiałam
I zdrówka życzę J i B, no i Ami oczywiście, w szpitalu szybko ją nawodnią przynajmniej.

U mnie niestety po regułkowych 2 tygodniach Alicja dostała kropek i walczymy z ospą. Niestety on znosi to dużo gorzej niż Igor, ma troszkę gorączki, wysypana bardziej i większość pęcherzykowych i troszkę zmierzława jest. A ja kolejne 2 tygodnie będę w stresie żyła.

Z dobrych wiadomości u audiologa wyszło dzisiaj, że z uszkami Igora już wszystko ok. Na następnej wizycie pozbędzie się drugiego drenu.

Alicja mówi dość sporo, ale niektóre rzeczy zrozumiałe tylko dla nas. Igor pod tym względem radził sobie lepiej, ale on miał wyjątkowo jak na chłopca "lekką' mowę.

uciekam, może jeszcze zajrzę.
 
hej dziewczyny,
napisałam długiego posta i mi wcięło!:wściekła/y:
nie odzywałam się trochę, bo mam w domu szpital! Mały ma od piątku ma strasznie wysoką gorączkę, cały czas mu tylko zbijam! już nie wiem o co chodzi. W sobotę byłam u lekarza i niby nic mu nie jest. Wczoraj przeżyłam chwilę grozy, mały 41 stopni, ledwo dyszał, nie kontaktował!
Między gorączkami ma humor, ładnie się bawi!
W weekend mieliśmy gości, ładnie się zachowywał! i bądź tu mądra....
Elvie ładnie przybrałaś! ja z Matim o tym czasie, miałam jakieś 15 kg na plusie! i oszczędzałam się jak mogłam, na basen jeździłam! ( w styczniu już sama się do kozaków nie schyliłam!, ale 33 kg swoje robią).
Tym razem postanowiłam jeszcze bardziej przyciąć pasa!
Ell ja Z Mateuszem miałam delikatnie plamienia w okolicach dnia miesiączki, nie spodziewałam się jednak ciąży i nie panikowałam ( później pytałam lekarza, powiedział mi, że zagnieżdżenie może się plamieniem objawiać).
Ja bym sprawdziła, ponoć lepiej trochę panikować w początkach ciąży!
Zielona trzymam kciuki za powrót do cywilizacji!
 
reklama
Biedna Ami, kurczę miałam nadzieję, że u nich lepiej, ciągle pod górkę mają:-(

To się chłopaki pochorowały, akurat jak zima się zaczęła:-(. Zdróweczka dla wszystkich chorowitków

Elvie super, że Lenka tak szybko się zaklimatyzowała po takiej długiej przerwie, rodzice zawsze gorzej rozstania znoszą

Filonka ten twój mix to faktycznie wybitnie ciążowy:-), ale ja @ też zawsze zjadam co mi tylko w ręce wpadnie

Isabela gratulacje i miłego świętowania:-)

Ja dziś godzinkę dla urody miałam - fryzjer z maską, sauną, masażem głowy. Po powrocie P z dzieciarnią na sanki poleciał, tzn Ola zjeżdżała, a Zosia łopatką konkurencyjną górkę usypywała:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry