reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hej
Ja tak na szybko dzis, mały spi, a jak wstanie zbieramy sie do rodziców na 2 dni.
Dzis tez przyszli robotnicy robić nam poddasze tak na dobre, bo K jednak ma za wiele pracy i sam to by z 2 lata robił.

A i wielka nowina: mały zyje juz 5 dzien i noc bez smoczka, sam ot poprostu przestał sie upominać, a że ja zawsze mu go chowałam to miał tylko wtedy kiedy sie upomniał, a teraz wogole nawet raz nie zapyta o niego. Wiec mamy sukces.

I najwazniesze zdrowia dla wszystkich chorowitków, a szczególnie Amelce , która tak strasznie cierpi, Gosiek 3maj sie,wspołczuje, raz że babcia, teraz malutka . Szkoda mi Was.Zdrówka!

Gosia- mnie nie było wczesniej , i nie zdazyłam złożyc gratulacji maluszka.

Heh moje zachcianki, juz mnie to dobija , dzis latałam po zupe chińską. i sama juz nie wiem co jest, ale mija 3 czy 4 dzien w oczekiwaniu na @. Najlepsze jest to że nie było akcji dzidzia.Zobaczymy, mam nadzieje że to znów hormony.

Tak wiec pozdrawiam :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Gosia kciuki za Ami trzymam, bidulka nasza. Cezkamu na dobre wieści.
Ja oczywiści z przerwy śniadaniowej korzystam, więc wszystko poczytałam.
Alicja strasznie obsypana. Mam nadzieje, że już dzisiaj ostatni dzień ją obrzucało i od jutra lepiej będzie.
Filonka oby było tak jak chcesz.
Gosia no myślę, że lepiej sprawdzić skoro gorączkuje i objawów brak.
uciekam
 
Gosiek, &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&, Ami wyjdzie z tego szybciutko. Teraz ma ten slabszy moment.


Marcycha, Twoj Mateusz to prawdziwy przystojniak.


Kacper, brawo!


Ala, niech ta wstretna ospa idzie weg




Mloda znowu ma czas nocnikowy. Ladnie pokazuje, ze chce siusiu. Ciekawe jak dlugo to potrwa.
 
Witam:-)
Dzisiaj nam wspólniczki M. trochę dzień rozbiły i nie wiem, gdzie ręce włożyć..
Mała byla2,5h w Pajdokracji - robili wycinanki na Dzień Babci i Dziadka, a później panie im czytały bajki i było tany-tany, czyli coś co Lena uwielbia:-) Przyszła padnięta, napiła się i kima już ponad 2h:szok:
Ja w tym czasie gości się pozbyłam i ugotowałam zupkę-krem porowy z grzankami - pyszny wyszedł. Fajnie było tak na spokojnie zjeść obiad sam na sam z M.;-)

gosia - gratuluję! na kolejnej wizycie serducho usłyszysz jak nic, ja byłam w 8 tygodniu po raz pierwszy i już słyszałam:tak:

gosiek - jak tam Ami? Mam nadzieję, że lepiej..

filonka - a Ty na @ czekasz czy wolisz aby nie przyszła?:-)

annaoj kce - zdrówka dla Alicji!

zielona - brawa dla Kostki za nocnikowanie!

Mykam pranie wieszać, bo pchła się za moment obudzi..
 
Witam nową mamuśkę:-)

Jejku biedna Ami, trzymamy kciuki żeby wirusisko w końcu dało bidulce spokój:-(

P poleciał z Olą na górkę, Zonia bajkę ogląda.
A ja po chałupie się rozejrzałam - posprzątane, obiad ugotowany, cud jakiś do roboty nic nie mam:szok:. Lecę się z Zochną pobawić

U Oli w grupie szkarlatyna panuje:no:, oj mam nadzieję, że nas na atrakcja ominie
 
Hej....dzieciaki na sanakach z tatusiem, a ja zasiadłam na bb:-). Zaraz jednak zmykam na zkupy w lodowce swiatlo;-(

sonia witaj spowrotem:-), co tak uciekłaś po porodzie??:-)
 
Cześć Sonia - patrzę i podziwiam Twoją ilość suwaczków. Gosienka się zapewne ucieszy, że kolejna potrójna mama do nas dołączyła:-)


Moja pchła zjadła 6 łyżek zupki i woli pić niż jeść. Zęby jej dokuczają strasznie. Nawet na koktajl nie dała się namówić:-(
 
reklama
Rzeczywiście byłam już na forum, niedługo po narodzinach małej mąż wrócił do pracy (w domu jest tylko w weekendy)do tego trochę pracuję w domy no i ogarnęcie mojej gromadki i czasu już na nic więcej nie starczało. Wpadałam czasami na forum trochę poczytać, ale ostatnio staram się byc na bieżąco więc postanowiłam się ujawnić:-)Biedna Amelka, tak mi jej szkoda, życzę szybkiego powrotu do domciu, reszcie chorowitków również dużo zdrówka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry