kittek
Fanka BB :)
Witam się jak zwylke nocą,
Gosiek zdrówka dla naszej iskierki! Dobrze,że zaczęła jeść, niech szybko wraca do zdrowia!
Sonia witamy!
Elvie tak trzymaj! Ja filmiku nie oglądałam bo net mi muli,ale sądzę,że szkolenia i filmiki szkoleniowe różnią się od reklam właśnie naturalnością więc drobne potknięcia są normalne. Jak będziesz potrzebowała nauczycielki angielskiego to pisz;-) Będziemy się przy kawce uczyć
Jeszcze tylko chwilkę ponadrabiam i zmykam spać. Maja dziś wstała o 7mej a ja poszłam spać po 2giej więc nie za bardzo się wyspałam,ale spałyśmy jeszcze troszkę razem w dzień.
Matko ile ona ma energi i radości w sobie. Dziś załatwiłyśmy troszkę spraw na mieście. Była ze mną w urzędzie skarbowym, gdzie spędziłyśmy ponad godzinę, ale grzeczna była
.
Póżniej jeszcze przedszkole zaliczyłyśmy, myślałam,że są jakieś szanse aby poszła od września do przedszkola,ale pani dyrektor powiedziała,że są niewielkie,ale zaprasza za rok. Jest ponoć jakaś niepisana umowa,że dzieci nauczycieli mają też pierwszeństwo, no ale to za rok (tak mi powiedziała bo rozmawiałyśmy o tym,że mam ferie i tak jakoś wyszło)
Maja z przedszkola wyjść nie chciała bo pani nas oprowadziła i bardzo się jej spodobało.
W kwietniu będziemy składać więc dokumenty do żłobka,a jak się nie dostanie do pójdzie do prywatnego przedszkola na 3-4 dni w tygodniu. Babcia chce z nią zostać,ale widzę jak ona lubi przebywać z dziećmi więc to jest główny argument za posłaniem jej do żłobka od września.
Od poniedziałku będę ją wozić do klubu malucha i jeśli się zaaklimatyzuje to mama ją będzie prowadzać na 2-3 godzinki bo ma od siebie blisko.
Ja czekam na Gosieńkową rodzinkę, nie wiemy jeszcze tylko czy przyjadą jutro czy w czwartek rano.
Pokoiki są przygotowane, jeszcze tylko łóżeczko jutro Mai przeniesiemy (ale będzie miała niespodziankę jak zobaczy,że ma z nami w sypialni spać
))
Żadna z Was nie zdecydowała się jednak na wagary w naszym gronie. Wasza strata, ;-). Mięsko z dzika mi szwagier przywiózł i pierożków z dziczyzną sporo więc jak macie ochotę to zapraszam na obiadek:-)
Gosiek zdrówka dla naszej iskierki! Dobrze,że zaczęła jeść, niech szybko wraca do zdrowia!
Sonia witamy!
Elvie tak trzymaj! Ja filmiku nie oglądałam bo net mi muli,ale sądzę,że szkolenia i filmiki szkoleniowe różnią się od reklam właśnie naturalnością więc drobne potknięcia są normalne. Jak będziesz potrzebowała nauczycielki angielskiego to pisz;-) Będziemy się przy kawce uczyć
Jeszcze tylko chwilkę ponadrabiam i zmykam spać. Maja dziś wstała o 7mej a ja poszłam spać po 2giej więc nie za bardzo się wyspałam,ale spałyśmy jeszcze troszkę razem w dzień.
Matko ile ona ma energi i radości w sobie. Dziś załatwiłyśmy troszkę spraw na mieście. Była ze mną w urzędzie skarbowym, gdzie spędziłyśmy ponad godzinę, ale grzeczna była
.Póżniej jeszcze przedszkole zaliczyłyśmy, myślałam,że są jakieś szanse aby poszła od września do przedszkola,ale pani dyrektor powiedziała,że są niewielkie,ale zaprasza za rok. Jest ponoć jakaś niepisana umowa,że dzieci nauczycieli mają też pierwszeństwo, no ale to za rok (tak mi powiedziała bo rozmawiałyśmy o tym,że mam ferie i tak jakoś wyszło)
Maja z przedszkola wyjść nie chciała bo pani nas oprowadziła i bardzo się jej spodobało.
W kwietniu będziemy składać więc dokumenty do żłobka,a jak się nie dostanie do pójdzie do prywatnego przedszkola na 3-4 dni w tygodniu. Babcia chce z nią zostać,ale widzę jak ona lubi przebywać z dziećmi więc to jest główny argument za posłaniem jej do żłobka od września.
Od poniedziałku będę ją wozić do klubu malucha i jeśli się zaaklimatyzuje to mama ją będzie prowadzać na 2-3 godzinki bo ma od siebie blisko.
Ja czekam na Gosieńkową rodzinkę, nie wiemy jeszcze tylko czy przyjadą jutro czy w czwartek rano.
Pokoiki są przygotowane, jeszcze tylko łóżeczko jutro Mai przeniesiemy (ale będzie miała niespodziankę jak zobaczy,że ma z nami w sypialni spać
Żadna z Was nie zdecydowała się jednak na wagary w naszym gronie. Wasza strata, ;-). Mięsko z dzika mi szwagier przywiózł i pierożków z dziczyzną sporo więc jak macie ochotę to zapraszam na obiadek:-)
Ostatnia edycja:
Pomysł z wysłaniem Majki do klubu popieram, bo sama po Lence widzę z jaką radością idzie do dzieci, a pani to się dzisiaj na szyję od razu rzuciła na przywitanie, więc uznałam, że krzywda jej się tam nie dzieje i od lutego zwiększamy czas pobytu w klubie z 2 do 5h.
. dziewczynki jeszcze spią pójdę się dotlenić do mózg mi się chyba zawiesza