U
Usunięty użytkownik 110964
Gość
Mi się dziś przytrafiło robiłam wczoraj laurki z Matim z okazji dnia babci i dziadka. Byłam dzisiaj je wysłać, ze zaczeło kropić to schował je pod wózek. Wyciągam a tu jedne brakuje. Chowałam je niedaleko poczty to szybko się wróciłam ale już nigdzie koperty nie było ktoś się połakomił na kopertę, bo pewnie pomyślał, że cos tam jest. To będzie miał niespodziankę.

- nie wyłączyłam wczoraj podsufitki w aucie i akumulator się rozładował