reklama

Kwietniówki 2010!!!

isabela kciuki zacisniete choć nie wiem co zdajesz.
ella bardzo mi przykro i smutek się pojawia. Trzymaj się, bo masz dla kogo.
 
reklama
Marta wszystkiego naj, najlepszego, zdrówka przede wszystkim, siły w codziennych zmaganiach, pieniędzy i spełnienie wszystkich marzeń!
Isabela trzymam kciuki.

Nie wyspałam się strasznie, Alicja dostała wczoraj gorączki, polecieliśmy do lekarza, bo niby nic jej nie jest, końcówka ospy, tzn. jeszcze strupeczki ma:confused: Niby lekarka powiedziała, że tak może być, że czasem się zdarza, ale troszkę się niepokoję. I nad ranem znowu miała gorączkę, teraz po lekach jest lepsza.
Igor stwierdził wczoraj, że on chce dzisiaj do przedszkola jechać, mają w sobotę takie zajęcia Akademia naukowca i że on też chce na to chodzić. Troszkę mi przykro było, że dziecko woli czas spędzać z dala ode mnie, ale dzisiaj stwierdziłam, że chyba pora pogodzić się z faktem, że syn mi rośnie i w świat go ciągnie. No i tak spędzam sobie dzień z Alicją. Igor miał na dzisiaj pizzę obiecaną, więc mam wolne.
uciekam inne wątki poczytać
 
Jestem... ogarnęłam całą chatę i ledwo żyję... jeszcze żelazko na mnie czeka i kocia kuweta do wyczyszczenia...

Martuś wszystkiego co najlepsze! Dużo szczęścia i cierpliwości, żeby Olka codziennie cie zadziwiała nowymi umiejętnościami. A przede wszystkim czasu dla samej siebie żeby nabrać dystansu i nowej energii :tak:
Iza &&&
Ella jesteśmy myślami przy tobie...

spadam...
 
Jestem, ledwo żyję po koszmarnej nocy ale o tym napiszę wieczorkiem bo teraz weny brak:-(

Ella kochana cały czas myślę o tobie, trzymaj się kochana, przytulam

Isabela &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Marta kochana wszystkiego dobrego, zdrówka, miłości, spełnienia jednego marzenia wszystkie wiemy jakiego i chwili dla siebie bo jest ci potrzebna.Buziaki :-)

Agnieszka ja też z nerwów już całą chatę mam posprzątaną i tak jak u ciebie żelazko czeka :tak:

Anna zdrówka dla Alicji.Igor no cóż duży chłopak więc nie ma się co dziwić że mamusia już nie najważniejsza;-) Ja też sobie uświadamiam że pomalutku czas zacząć pępowinę odcinać bo Emil to już taki mały mężczyzna.

gosia23 to ci Mateuszek ale wszystkie Mateuszki są takie kochane :tak:

Elvie to ja cię przebiłam z porą zaśnięcia bo o 4 rano jeszcze słyszałam jak samochód do piekarni podjechał :no: Tylko że ja nie mam możliwości odsypiania w dzień bo trole atakują ;-)

Mamusia to zrób sobie jeszcze jedną przerwę na kawkę i wpadaj do nas;-) Spokojnej soboty w pracy.

Zielona to ci wysoka laseczka rośnie :tak:

Idę naleśniki smażyć bo Mateuszek sobie zażyczył i czekamy na Emila który ma zawody tenisowe i w razie niepowodzeń naleśniki poprawią mu nastrój.

Miłej soboty
 
Odwołuję wszystko co mówiłam, pisałam i myślałam JA NIE CHCĘ ZIMY!!!!
Wyszłam na 15 minut Olę do teatru na przedstawienie odstawić (szła z babcią i umówiłyśmy się pod teatrem) i masakra jest, a ma być jeszcze gorzej
:no:

Zochna zasypia, zaraz lecę sałatkę gyros robić zanim Olcia wróci

Anna Ola też coraz częściej kombinuje jak tu czmychnąć z domu, z przedszkola jej wyciągnąć nie mogę, od koleżanek też wyjść nie może, dorastają nam dzieci

Isabela kciuki zaciśnięte

Elvie 3 nad ranem
:szok:, ty się zacznij na wcześniejsze godziny przestawiać, przy drugim maluszku mniej możliwości na odsypianie w dzień będzie


 
reklama
Weszłam na moment..

magdaciosek - ja ponad 2h pospałam wieczorem, więc później nie mogłam zasnąć, więc tworzyłam nowe konkursy itp.

Najgorsze jest to, że wczoraj się obudziłam z bólem gardła, ale mi w dzień przeszedł.Dzisiaj już przejść nie chce, doszedł zielony katar bakteryjny, zatoki mam zawalone całe i źle mi oddychać. Do tego potwornie mi zimno, więc po 9.00 wskoczyłam do łóżka, pospałam do 12:00, teraz wstałam na jedzenie i już z łóżka do Was piszę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry