reklama

Kwietniówki 2010!!!

Monia-co stoi na przeszkodzie żeby znowu posiedzieć w ciąży na L4:tak::tak:
Katik-zdrówka dla całęj rodzinki, coś ostatnio wszystko się Was chwyta
Gosia-współczuje mdłości- ja haftowałam w ciąży jak kot do 5 m-ca dzień i noc mnie meczyło:szok:
Elvie- ciesze się, że już Ci lepiej
Kittek-ale mi ochoty na aqua narobiłaś-może kiedyś się wybierzemy całą rodzinką, bo Antoś na się jeszcze nigdy nie kąpał w basenie...ale miałby radoche:)
My też dzisiaj zaliczylismy spacer i wizyte na naszym ukochanym placu zabaw- mimo zimna i tak Antek zjeżdzał ze ślisgawki i kręcił się na karuzeli.Policzki miał różowe,ale nie zmarzł- ja zapomnialam rękawiczek i myslalam że mi łapy odpadną
Przerażają mnie te temperatury....jutro ubieram rajtuzy pod spodnie chociaż nie znoszę tego jak diabli
 
reklama
Elvie dzięki, może też go sobie zamówię. Zawsze mam problem z wyborem jak jest dużo produktów na rynku!

Ja mam jakiś kenwooda . i też jest cacy :tak: takie same funkcje ma dokładnie . One zresztą wszystkie podobne .

Monia-co stoi na przeszkodzie żeby znowu posiedzieć w ciąży na L4:tak::tak:
Katik-zdrówka dla całęj rodzinki, coś ostatnio wszystko się Was chwyta
Gosia-współczuje mdłości- ja haftowałam w ciąży jak kot do 5 m-ca dzień i noc mnie meczyło:szok:
Elvie- ciesze się, że już Ci lepiej
Kittek-ale mi ochoty na aqua narobiłaś-może kiedyś się wybierzemy całą rodzinką, bo Antoś na się jeszcze nigdy nie kąpał w basenie...ale miałby radoche:)
My też dzisiaj zaliczylismy spacer i wizyte na naszym ukochanym placu zabaw- mimo zimna i tak Antek zjeżdzał ze ślisgawki i kręcił się na karuzeli.Policzki miał różowe,ale nie zmarzł- ja zapomnialam rękawiczek i myslalam że mi łapy odpadną
Przerażają mnie te temperatury....jutro ubieram rajtuzy pod spodnie chociaż nie znoszę tego jak diabli

z piątku na sobotę za tydzień ma być podobno -30:no: ja już się dawno przeprosiłam z czymś pod spodnie . noszę leginsy takie na polarze:-D:-D
 
U nas też zimno, brrr..
Poczułam się na tyle dobrze, że wyskoczyliśmy na 1,5h do pasażu.
W H&M na kozaczki się już nie załapałam, bo same małe zostały, ale kupiłam spodnie dresowe młodej 2 pary za 39,90zł:-)
No i lody pyszne w Grycanie zjadłam:happy2:
I wypatrzyłam sobie super, czerwoną kieckę na bal, ale na początku lutego mają mieć nową kolekcję to poczekam jeszcze, bo mi na bal na 18.02. dopiero potrzebna.

kamisia - ja już od dawna w rajstopach chodzę, ale ja często w kieckach biegam, więc muszę;-)

aniam - mam nadzieję, że u nas -30 nie będzie:szok:

monia- ja niby w domu a tez ciągle mi czasu brak.

Lenka kabaret ogląda i tańczy. Za moment idziemy ją kąpać. Liczę na to, że szybko padnie, bo planuję jeszcze prezentację na konferencję stworzyć jakąś nową. Oficjalnie zapowiedziało jutro swoją obecność kilka osób z konkurencji (z FM konkretnie), więc muszę dobrze wypaść:-D

Miłego niedzielnego wieczorku.
 
u mnie też weny brak...czas wracać do rzeczywistości po cudnym rodzinnym weekendzie, tylko ja nie chcę :-(...

często wracam myślami do czasów gdy będąc w ciąży pod koniec siedziałam już w domku i miałam czas na wszystko...tak było fajnie, ech....
Monia, no to nic tylko te noworoczne zyczenie malza spelniac :-)
 
Hejka laseczki

Szczęśliwie wróciliśmy z Leszna.Trochę w kościele się wzruszyłam jak ksiądz modlił się za babcię a potem za Michałka :-(
Potem zaliczyliśmy kawkę i jedzonko u jednej z przyjaciółek mojej babci, kochana jest bardzo mi pomogła w czasie babci choroby, człowiek anioł.Podróż spokojna tylko Helenka pospała w aucie i niestety dopiero przed chwilą padła.

Monia ja tam myślę że dwa razy nie musisz swojemu małżowi mówić i on się postara abyś w domku mogła posiedzieć :-p

Elvie ty w tyłek dostaniesz, masz się kurować a nie na zakupy chodzić:no:

Aniam u ciebie to pewnie strach w oczach jak sobie pomyślisz o tych temperaturach minusowych;-)Ja też w tym roku lubuje się w leginsach z polarkiem :tak:

Kamisia ja też nie znoszę rajstop pod spodniami :no:

Kittek dzisiaj w kościele w Lesznie to chyba koło 0 stopni było :wściekła/y:Zamiast skupić się na mszy to człowiek ciągle myślał o tym jak zimno:no:

Katik zdrówka dla was

gosia23 mdłości nie zazdroszczę , przy Helence miałam mega :no:

Miłego wieczorku babeczki
 
Gosieńka oj żebyś wiedziała , pierwsze kroki z rańca to kieruję w stronę kuchni bo tam jest termometr :-D
Na widok skali na ostrym minusie już mi się robi zimno :wściekła/y:
Kurna chyba nie ma na świecie drugiej takiej co by tak zimy nie cierpiała :-D:-D
Nie lubie mrozu , śniegu :no: kocham UPAŁ ... Oby do wiosny:-D

Ja własnie przed chwilką się zryczałam na filmiku na you tube o Michałku .
Potem się wściekłam jak przeczytałam kilka komentarzy na blogu .
Niektórych to by się przydało w kosmos wystrzelić :wściekła/y: A potem czekać czy czasem gdzieś się nie odbiją i nie zawrócą :wściekła/y:
 
Aniam ja wczoraj oglądałam też Michałka filmik i tak mi się cieplutko na sercu zrobiło jak pokiwał swoją rączką tak jakby się pożegnał.Kochany teraz jest z naszą Zosienką i pewnie tam rozrabiają.
 
Aniam ja wczoraj oglądałam też Michałka filmik i tak mi się cieplutko na sercu zrobiło jak pokiwał swoją rączką tak jakby się pożegnał.Kochany teraz jest z naszą Zosienką i pewnie tam rozrabiają.

Myślę że Zosia mu chmurki pokazuje :tak:
Choć ciężko to wszystko ogarnąć :no:
Co to za syf ta neuroblastoma że tyle dzieciaczków ze sobą zabiera:-(:-(
W bańce mi się to wszystko nie mieści :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry