reklama

Kwietniówki 2010!!!

Biedna Natalka, oby jej szybko przeszło. Zdrówka

Koleżanka pojechała, mam na tydzień wystawiania na all, tyle rzeczy przywiozła :szok:
Dam młodej obiad i kima bo o 15 ruszamy do logopedy.
Też chcę wiosnę, nie wiem jak ją zabezpieczyć przed mrozem, folia na wózku może ją ochroni :no:
 
reklama
u nas noc fatalna - Julka zwymiotowała dwa razy - dwie zmiany poscieli prałam w nocy.
Julka się biedna wystraszyła :( popłakała trochę potem zasneła u nas w sypialni - nie miałam ani ochoty ani serca odkładać ją do jej pokoiku. Pospała do 6:00 więc nie jest tak najgorzej - teraz ją położyłam - może pospi chociaż godzinkę
 
Witam ja tylko na szybko

Mamusia, nata a czy dziewczynki nie mają czerwonej wysypki na ciele?? bo wysoka temperatura i wymioty + wysypka (najczęściej jako pierwsza się pojawia ale może pojawić sie i po 24 h od wystąpienia temperatury) to objawy szkarlatyny... sprawdźcie dokładnie ...

A nam sie urządzenie wielofunkcyjne zepsuło :wściekła/y: i na czym ja mam fv drukować????

Spadam
 
Odtajać dziś nie mogę. Rano masakrycznie zmarzłam, jeżdżę tramwajem, na moście jakieś zatrzymanie było, przez połowę mostu musiałam na piechotę dymać. W pracy polecenie służbowe dostałam - herbatka z prądem hehe, rozgrzała nie powiem:tak:

Mojemu bratu w 29 tygodniu urodził się synek, wiadomo tygodnie w szpitalu, Justyna codziennie na 6 jeździła, siedziała do wieczora, pokarm ściągała. Też straszono ją powikłaniami, problemami, zaburzeniami rozwoju, dziś ma 2,5 roku, chłop jak dąb, biega, gada, rozrabia, nikt w życiu by nie powiedział, że to wcześniak.
Za nimi godziny rehabilitacji, ciągłe jeżdżenie po specjalistach, ale zdziałało to cuda

Moim zdaniem zawsze trzeba walczyć, organizm dziecka jest nieprzewidywalny.
Pewnie że życie z niepełnosprawnym dzieckiem jest trudne, nawet nie umiem sobie wyobrazić jak trudne, ale chyba trudniejsze jest życie ze świadomością, że pozwoliło się umrzeć swojemu dziecku

Zielona ja też wierzę w takie historie, wiem, że Ola widziała swojego pradziadka - on zawsze stawał w progu i miał taki charakterystyczny gest pocierania dłonią w dłonią, Ola parę razy jak była malutka pokazywała na drzwi miedzy pokojem a przedpokojem i pocierała rękoma.
Chyba niejednemu dziecku zdarza się patrzeć uporczywie w jeden punkt w którym dla nas nic nie ma, uśmiechać itp
 
Kurcze, niefajnie z naszymi chorowitkami, niech choróbska szybko idą precz!

Moja pchła aż4h w klubie była, ale zadowolona przyszła i uśmiechnięta, zjadła zupkę i poszła spać na 2,5h.
Teraz idziemy klocki układać, bo od 20:00 dyżur pełni tata, bo mama video konferencję do 22:00 prowadzi;-)

Czekolada nadziewana za mną od wczoraj chodzi, trzeba będzie M. do sklepu pogonić:-)


Agnieszka - witaj w klubie, nam się popsuł skaner i dzisiaj musiałam do firmy obok lecieć dokumenty skanować.

magda ciosek - ja z domu nie wyłaziłam całe popołudnie a też potwornie zmarzłam. Przymusowego spaceru nie zazdroszczę. Oby do lata;-)
 
Zdrowka dla chorowitkow!!!


Elvie, jak tak czytam co jesz, to juz mysle jaka bedziesz po porodzie. Natychmiast wale sie w czolo, bo szczesciara jestes i mozesz jesc co chcesz i ile chcesz, a i tak jestes laska! Zazdrosc mi:wściekła/y:;-)

Wlasniena fejsie wyczytalam, ze malzowa cora sie zareczyla. Musze powiedziec chlopu coby do niej zadzwonil i wypytal o szczegoly... Mam nadzieje, ze to wielka obupulna milosc, a nie kolejna ciaza... Dalia to fajna babka, tylko typowa meksykanka, ale hello! - w Meksyku jestesmy ;-)
 
Dobry wieczór.
Zdrówka chorowitkom zycze.
Poczytałam alw weny równiez brak.

Ide budować domek z klocków z małym, czekajac na K.bo gdzies na zebraniu siedzi. a potem w kime bo juz mnie muli od południa.
PA
 
Huhuha huhuha-pier****** zima zła
wybyłam dzisiaj w sukience do pracy i mi nogi do dupy przymarzły i nie chcą odtajać. Matko jaki mróz -aż mnie dziury w zebach bolą jak paszcze otwieram:)
Natalko kochana i Juleńko-wracajcie szybko do zdrówka
Elvie-super że Lencia zadowolona
Magda-współczuje spacerku, też dzisiaj kawał drogi z buta przeszlam

cdn....lece do łązienki bo chlopaki się kąpią i muszę przypilnować coby mi sąsiadów nie zalali
 
Kamisia, tylko im do wanny nie wskakuj ;-)



Malzon wrocil z jakiegos spotkania i sam nie wie, czy smiac sie ma czy plakac. Plakac, bo wreszcie zaczal dostrzegac jakim bagnem jest Meksyk i jakimi dupkami wiekszosc Meksykan, a smiac sie - bo i tak ma to w dupie ze wzgledu na to, ze bedzie emigrowal.
Jak wiecie Meksyk podzielony jest na stany, kazdy stan na municipia. Kazde municipio ma swoj zarzad. (tak jak Polska podzielona jest na wojewodztwa, a te na gminy) No i jest Instytut Sportu na poziomie stanu, dla tego Instytutu pracuje moj maz. Instytut oddelegowal go do pracy w okreslonym municipio, przez co posrednio podlega zarzadzeniom przezen wydawanym. Nie musi robic nic dla tego zarzadu, ale to co zarzad robi ma wplyw na to jak ksztaltuje sie jego praca. Malzon trenuje 2 chlopcow, ktorzy w zawodach nie reprezentuja municipia, ale stan. Sa bardzo dobrzy - o tym juz wspominalam - najlepsi w stanie, a to wzbudza zazdrosc w innych trenerach. Malzon slusznie uwaza, ze im czesciej chlopaki biora udzial w zawodach, tym lepiej. W marcu beda leciec do Houston. Podroz to nie maly koszt i pobyt w USA wraz z oplatami wpisowymi kosztuje sporo. Poprosil wiec malzon przedstawicieli Instytutu o pomoc finansowa. Gdy szef stowarzyszenia, tego na poziomie municipio, sie dowiedzial, pognal w te pedy do instytutu i powiedzial, ze zawody za granica to bezsensowny i nie majacy racji bytu wyjazd i zazadal zeby nie finansowac tego wyjazdu... Pewnie jeszcze jakichs idotyzmow nagadal, ale malzon nie chce powiedziec co - chyba ma juz dosyc moich komentarzy na temat debilizmu, jaki tu panuje...
Nic to, zostalo mi jeszcze 37 dni...
 
reklama
Witam wieczorkiem

Wszystkie trole śpią:tak: Chata stoi jak stała po wizycie kolegów Emila, w lodówce jeszcze coś zostało i sąsiedzi jednak nie przyszli więc nie było tak źle tylko moja głowa pęka;-) Wiem jedno dobrze że mam tylko dwóch synów;-)

Zielona masz rację ty już tylko dni w kalendarzu skreślaj :tak:

Kamisia ty jak chcesz w takie mrozy do pracy w kiecce śmigać to musisz się zaopatrzyć w barchanowe gacie ;-)

Elvie super że Lence tak się w klubiku podoba :tak:Udanej konferencji.

Magda spacerku w taki mróz nie zazdroszczę, no i w pracy to masz fajnie jak ci proponują herbatkę z prądem ;-)

MamoPaulinki jak tam pogaduchy przy kawce udane? Mam nadzieję że Paulinka nie zmarzła jak jechałyście do tego logopedy.

Agnieszka współczuję awarii sprzętu, mam nadzieję że coś zaradzicie:tak:

Mamusia, Nata zdrówka dla dziewczynek i spokojnej nocy.

Filonka u nas też na topie klocki zwłaszcza drewniane:tak:

Miłego wieczorku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry