reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dzieńdoberek

Też mam dzisiaj oczy na zapałki :no: pies co godzinę się budził i piszczał no i kto musiał do niego wstawać oczywiście ja , bida uspokajała się dopiero u mnie na kolanach.Widać że tęskni za mamą:-( Mam nadzieję że z dnia na dzień będzie lepiej.

Marta zdrówka dla Olki.
Marcycha do jesieni spokojnie Mateuszek nauczy się korzystać z nocnika :tak:
Agnieszka w takim razie powodzenia w poszukiwaniu pracy która będzie dla ciebie przyjemnością :tak:
Monia sunia na razie bezimienna :-)

Zielona trzymam kciuki za zabieg.
Ewka gdzie się podziewasz, chyba cię porządnie zasypało ;-)
Aniez to może twoich chłopców do jakiegoś zespołu typu Mazowsze poślesz:tak: Mój małż kiedyś tańczył w podobnym zespole i parę fajnych miejsc zwiedził.

Dobra lecę obiadek dokończyć bo na 15 śmigam do kosmetyczki, dzisiaj mam swoje babskie popołudnie :-)

u nas jak mieliśmy młodego psa - matka zdechła - to pomógł termofor i budzik tak gdzie spał - czuł ciepło i tykanie imitujące bicie serca
 
reklama
Brrrrr zimno, jak nie urok to sraczka

Dzisiaj nam piec w nocy odmowil posluszenstwa i jak wstalismy to bylo 16 stopni brrrrr i siedzielismy przy sniadaniu obatuchani po same glowy

Antoska spi, wczesniej posprzatalysmy teraz barszcazyk wstawiam na bialej kielbasce ulubiona zupke Antoski

Lece szukac jakiejs torby bo mam same male i mi netbook nie wlazi jak do lodzi jade, a toz to 2 semestr sie zaczyna haha ;d

Do pozniej
 
hej
wszystko poczytałam, ale nie mam weny.
Gratulacje dla Olki, dzielna dziewczynka. I zdr ówka życzę.
Super, że Weronika już w domu.
Gosieńka daj znać jak ochrzcicie pieska.
Kittek może jeśli masz taką możliwość lepiej jeszcze się wstrzymać z przedszkolem.
uciekam
 
Cześć
Mały z K śpia po obiadku a ja nadrabiam.

Kittek- mam podobne zdanie jak Agnieszka,ze babcia to bacia a zabawa z dziećmi to co innego, własnie wystarczy te 1-2 godz z dziecmi i juz bedzie inaczej, mała sie wybawi, a tak jak mówia dzieczyny babcia troszke odsapnie. Ty tak nie narzekaj , bo ja to juz wogole mam strasznie z klubami dla dzieci, do tego co wczoraj bylismy mam 15 km, a do innych 25 km, a i tak postanowiłam ,że bede małego regularnie zawozic bo widze jak bardzo rwie sie do dzieci.Dlatego zazdrosze mamom mieszkającym w miescie blizej cywilizacji.;-)

Zdróka wszystkim.
 
J. przywiozłam z przedszkola :-) i męczy mój telefon grając sobie na nim :-p
Spotkała mnie dzisiaj niespodzianka ok 12... nasza drukarka wróciła naprawiona :szok: chociaz nie dołączyłam karty gwarancyjnej bo czekałam aż mi ją sprzedawca odeśle. Przysłał w poniedziałek i dzisiaj chciłam ją słać do serwisu...a tu drukarka mi przyjechała...dobrze że 1) drukarka przyszła przed wysłaniem karty gwarancyjnej :tak: 2) udało mi sie anulowac wezwanie kuriera a kaska poczeka na koncie paypal na następną wysyłkę czyli do czwartku :-D

Babcia kupiła wnukom rękawiczki takie ciepłe fajne :tak: o ile M. ma akurat (bo takie to pacynki więc 2 cm za dużo to nie problem) o tyle dla J. prosiłam o takie z palcami i doopa. Mimio naszych pomiarów ma je sporo za duże :-( ale wymieniać nie bedę zotaną na później bo łapka mu urośnie w końcu...ale szkoda bo fajne sa... może namówie A. na wypad do auchana to mu drugie kupie...
Małż widze po skypie że sie już do domu zmył więc ide pichcić obiad bo mnie przed kompem i bez obiadu zastanie :-D
 
Ja się w domku już grzeje .

Gosieńka to macie niezły sajgon jak jeszcze jest pies . Ja tam na razie nie zamierzam mieć żadnego sierściucha :no: jeszcze tylko by mi sprzątania po zwierzaku brakowało , także podziwiam . Ustaw sobie kojekę do wychodzenia z nim na dwór :-D:-D

Agnieszka ja Szymkowi czesto moje rękawiczki nakładam bo zanim mu te jego wsadzę to szlag mnie trafia .
 
Witam,
poczytałam, ale nic nie napiszę, bo mnie jakaś mega senność dopadła a jeszcze co najmniej 2h muszę być aktywna zanim mała zaśnie.
Na gorącej czekoladzie z koleżanką byłam i wróciłam nie do życia, wybrałam gorzką o podwyższonej zawartości kakao - zaszkodziła mi:-(
 
Hej kochane, jestem ale brak mi czasu na pisanie już, jedynie na wczesniakach się melduję, bo u nas to już alarm jest jak kogoś nie ma dwa dni ;-)
Mam zmianę godzin terapii w ośrodku i teraz cały czwartek mam wolny a jutro jadę 2 razy na 11 i na 16,30 :no: i tak na razie zostaje :-(
więc pojawię się w czwartek
rozpracowuję teraz Cieszyńską (te od was) bo zaczęłyśmy na niej pracować i mam na dzisiaj dość ;-)
Buziaki dla wszystkich i zdrówka :-)
 
Witam się choć na chwilkę,

Marta buziaki ogromne dla Olci za jej postępy!


Witam się :)

Kittek - a nie możecie Mai zostawiać w tym klubie np 2 razy w tygodniu - aby Babcia odpoczęła, a i Maja skorzysta.
Myślę, że Maja da rade, ale nic na siłe
Nata ja właśnie tylko o 2-3 dniach w tygodniu myślałam i to najlepiej na czas zabawy.


Isabela współczuję przygód spowodowanych przez mróz

Elvie chyba Maciuś chce abyś więcej odpoczywała;-) A powiedz mi jeszcze czy Lenka tak od razu chętnie zostawała z klubie? Tylko pamiętam,że ty byłaś razem z nią a tu polityka jest taka aby szybciutko wyjść a ja myślę,że chyba lepiejby było jakbym na początku z nią chwilkę posiedziała aż by się rozkręciła i wtedy bym wyszła.

Gosia wrzuć koniecznie fotki waszego nowego lokatora. Oj dzieciaki mają pewnie frajdę, ale ty kochana to obowiązków masz sporo.

Zielona jak po zabiegu? Mam nadzieję,że wszysko dobrze!

Gosia zdrówka dla Ciebie!

Marcycha a z kim teraz Mati jest? No niestety mnie też ceny prywatnych przerażają. Ja za cztery dni po 3,3,5,3 godz zapłaciłam dziś 140zł. A cały miesiąc ponad 800zł wychodzi.

Z małżem mamy ciężki czas, nawrzeszczałam na niego,że mam dość tej jego trenerki i tego,że jest tylko gościem w domu.

Maja dziś do przedszkola iść nie chciała, płakała od wejścia, nawet się zagadać nie chciała. Została mimo wszystko płacząc za mną strasznie a ja w samochodzie też się rozpłakałam. Przed nami jeszcze ten i następny tydzień. Jak nie będzie chodziła z uśmiechem na twarzy to poczekamy do września.
Najgorsze było też chyba dla niej spanie, spała godzinę, ja się z pracy zwolniłami jak przyjechałam to jeszcze spała,ale jak tylko się obudziła to płakała. Zapuchnięta moja myszka była.
Umówiłam się wcześniej z Panią,że będzie na razie przychodzić na 2-3 godzinki ze względu na spanie.
Ona w domu mi ponad 2,5 godz śpi.

Najlepszy był jej tekst do taty jak zapytał czy jutro pójdzie to mu odpowiedziała:'tak, godzinę jutro'

Ja jestem wypompowana bo jeszcze miałam dziś zebranie z rodzicami i dzień otwarty w szkole.

Zmykam bo jeszcze trochę pracy przede mną a przed 6tą pobudka.

Spokojnej nocy :)
 
reklama
Martus, gratki dla Oleńki.
Mamusiu,cieszę się ogromnie że Weroniczka w domku. Niech się nią wreszcie rodzice naciesza.

Widzę,że więcej naszych maluchów kocha ciekawskiego George. Moja Pola również,a ją wtedy jak Kamisia - urzęduje na spokojnie w kuchni. Szkoda tylko że w kółko jedne i te same odcinki puszczają bo już je znam na pamięć.

U nas tez zimno. W weekend spadł śnieg i było trochę frajdy ale następnego dnia już przyszły roztopy ... oby do piątku bo ma znów padać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry