reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Dorota, dacie rade!

Aniez, fajne te Twoje chlopaki. No i nie ma to jak tajny jezyk, ktory tylko nieliczni rozumieja. Ja takim porozumiewam sie z Konstancja - chlop za grosz nie chwyta heh No i rewelacyjne jest jak dzieciak miesza jezyki. Mala mowi kilka slow po polsku i kilka po hiszpansku (agua, ese i este, leche i aqui - woda , to, tamto, mleko i woda), co ciekawe tych po hiszpansku nie potrafi powiedziec po polsku...


Edit:

Wraca Przepis na zycie - jakze sie ciesze!!!
 
Ostatnia edycja:
Wrocilam na chate... Kuba wystepuje, maz Bartka jeszcze nie przywiozl, wiec zrobilam kawe, wlaczylam TV, co mi sie od lat o tej porze nie zdarzylo... a tam co???... Moda na sukces, jak milion lat swietlnych temu ;)))
 
Od rana zdążyłam już poprasować, wyprać, ogarnąć kuchnię,wróciłam z Jankiem z przedszkola co przy dzisiejszych warunkach nie było łatwe bo sypie śniegiem cały czas od rana, byliśmy juz w 3 na śniegu i mamy przełom!M. przestał sie bać śniegu i nie chciał do domu iść... na śnieg mówi "ak" nie wiem czemu :-P :-D
 
Hej ja też chcę śniegu, zdecydowany niedosyt sanek mam, byliśmy raptem 3 razy

Aniez i najlepsze jest to, że pewnie nadal wiesz o co tam kaman:rofl2::-)

Olucha też dziś występowała na dzień babci i dziadka. Tata poszedł z kamerą jako przedszkolny etatowy nagrywacz, zawsze zamówienia od wszystkich zbiera na filmy.

Gosieńka trzeba iść do wypożyczalni, dać dwie kreacje do wyboru i koniec, Ola też nosem na wszystko kręciła, pokazałam dwie kiecki i z głowy. Bal w poniedziałek, dziecko już godziny odlicza.

Wronia zdróweczka. Masakra z tymi chorobami ostatnio, u mnie w pracy też jakiś pomór, biorę wszystko co mi wpadnie w ręce na odporność, bo ja to pikuś, najbardziej się boję, że dzieciaki bym zaraziła, a sezon rewelacyjny mają, póki co bez chorób (tfu tfu)

Popołudnie znowu same, tata pobiegł do gminy na jakiś wykłado-konferencję o 6 latkach w szkole.
 
No to bandzior rosnie...

Stary na nia nakablowal. Byli razem w klubiku. Kostka wziela ze soba ksiazke. Kiedy Ximena ja zobaczyla, zaczela Konstancji wyrywac te ksiazke z raczek. Wredzi nerwy puscily i spoliczkowa Ximene :szok: Skad jej sie to wzielo, to pojecia nie mam...
 
Ło matko :-D Kostka umie walczyć o swoje :tak: a zachowanie pewnie podpatrzyła gdzieś...

Chłopcy śpią ...M. coś dzisiaj zasypianie nie szło ale padł w końcu... ja już wykąpana, właśnie wcinam kolację i z małżem przez skypa gadamy bo mi go z domu wywiało... drogi wszędzie paskudne ...
Przy tym wszystkim nie doszłam dzisiaj żeby zdjęcia wstawić :-( ale za to z chłopakami się wybawiłam :-D
J. ma w przedszkolu logopede i mamy od 2 tygodni ćwiczenia zadane. Ćwiczymy język (bo ma troche przykrótkie wędzidełko języka i próbujemy go ćwiczeniami wydłużyć a jak tno nic nie da to trzeba będzie naciąć), mięśnie twarzy i ucze go wymowy "sz"... powiem wam że postęp jest ogromny...sam się już poprawia i potrafi rozgraniczyć "sz" i "s" w jednym wyrazie a to znaczy że zaskoczyło :-D

Jutro chyba upiekę bułeczki maślane... bo mam smaka na takie domowe...i szukałam fajnego przepisu na zwykłe bułki ... ale potrzebuje drożdzy instant (to nie problem) i mąki żytniej (i tu jest problem bo nigdzie jej nie umiem znaleźć...).

Nic mi się nie chce... coś bym wszamała ale nie wiem co... ide sobie jeszcze kolacji dorobić :-P bo dalej głodna jestem :-D może jeszcze jakąś czekolade znajde ? :sorry2: bo i na słodkie mnie ciągnie...
Ide... :-p
 
Ło matko :-D Kostka umie walczyć o swoje :tak: a zachowanie pewnie podpatrzyła gdzieś...



Agniecha, tylko gdzie? przeca sie nie lejemy po gebach...
Mysle sobie, ze jak ona jest w macu, albo innym miejscu, gdzie sa dzieciaki, zauwazyla, ze tak rozwiazuja problemy miedzy soba i chciala sprawdzic czy to dziala. Kiedys byla na tych zabawkach do wspinania, zjezdzania i innego czolgania sie. Chciala wejsc na cos. Na schodkach siedzial pewien naburmuszony grubasek (starszy jakis rok od Kostki), kiedy mala podeszla blisko, ten ja popchnal z calej sily...
Dziecko ma sie od kogo uczyc, heh...

Stary powiedzial, ze Ximena byla zaskoczona, a pozniej sie odegrala i z glowki Kosce przywalila ;-) Przypadek, bo X. jest duzo nizsza od K i jakos tak biegla i jakos Konstancj czolem w brode przywalila. Znaczy dziewczyny wyjasnily sobie sprawy.
 
Witam

Padam kobiety padam, dzisiaj bylam na mszy za dziadka mojego juz 7 lat nie zyje a ja czuje jakby to bylo wczoraj ;-( mialam z nim swietny kontakt, bylismy dzisiaj na cmentarzu a potem z mama na mszy, Antosia z tesciowa i co uslyszalam jak wrocilam ze Toska jest niemozliwa i ma adhd i jest niedo upilnowania i teraz co ciekawe byla z nia 3 h lacznie a co najciekawsze to Antosia chyba tylko jej tak robi (o ile w ogole tak robi) z moja mama siedzi cale weekendy jak ja jestem na uczelni i mowi ze jest super grzeczna z nami jest jest grzeczna i nic nie robi, a dziasiaj uslyszalam ze ona nie umie sie zajac sama soba (a to ciekawe bo potrafi sie soba zajac ciurkiem przez 3 godziny, maluje buduje bawi sie sama a co najlepsze tak lubi najbardziej), wchodzi na lozko i skacze (tu to mi dopiero oczy wyszly z orbit) i gryzie kartki (a tu to juz mi macki opadly), no ale jak moja tesciowa jej wszystko zlosliwie robi, wogole ona jest specyficznym czlowiekiem, a czasami to mam ja ochote zagryzc i wtedy szybko na gore uciekam.

Aniez-
no wlasnie Twoj Bartula ma ten sam problem co moja Antoska, ja juz dzisiaj do lekarza dzwonilam i umieram ze strachu, jak Wam wczesniej mowilam Toska robi luzne kupy nigdy nie twarde, no ale bylismy wczesniej u Pani dr i powiedziala ze to od mleka i ze minie jak przestanie jesc mleko, no ale je je dalej no to kupy rzadkie i nie bylo by nic niepokojacego gdyby nie to ze teraz 3 dni tej kupy nie robila no to wczoraj moja jakze genijalna tesciowa wpadla na pomysl coby dac dziecku rumianek no to dzisiaj mielismy 5 kup-wod, 3 zolte, 2 ciemnobrazowe, dalam enterol zobaczymy, dzwonilismy do Pani dr wyjechala na konferencje, mowila ze jak przybiera na wadze to nic groznego ale umowilsmy sie na poniedzialek, obejzy ja i zadecyduje jak cos to bedziemy badania robic, mam nadzieje ze to nic powaznego i minie, bo gwiazda sie ostatnio za brzuszek lapie i nie wiem czy to jej wymysl czy ja boli, ale jak pytam to mowi ze nie

Zielona-Przepis wraca od 6 marca przylatuj jak najszybciej :-)

A zapomnialam pisac kupilismy dzisiaj w biedronce Tosi pszcolke okazala sie hitem (mozna na niej lezec) i ukochana pszczolka maja i teraz spia razem w lozeczku tylko ciasno maja bo maja duza jest musze isc dyskretnie maje z tamtad usunac :-)
 
reklama
hejka

Ja dzisiaj mam wolne, na szczęście, bo wczoraj Igor czuł się lepiej i babcia nie miała sumienie na diecie go trzymać, więc się nawtykał wszystkiego, a w nocy powtórka z wczoraj. Więc dzisiaj rano bułeczka z masłem, a teraz dostanie ryż z jabłkiem.
Byliśmy dzisiaj u laryngologa, drugi dren wyciągnięty, lekarz twierdzi, że wszystko tak się pięknie zarosło, jakby nigdy nie był żaden zabieg robiony. I co najważniejsze badanie słuchu idealne:-)


Aniez ależ Cię ten chłopak kocha.

Kittek tulam, wracaj do nas szybciutko

Gosia dobrze mężowi zrobi, pobuntuje się, ale doceni.

Wronka zdrówka

uciekam, bo dzisiaj na urodziny wybywamy

super wieści .

Mamo Paulinki - ja to Ciebie podziwiam tak samo jak Martę :tak:

isabela brak słów na teściową . w rakietę i w kosmos .

Może kogoś zaciekawi , wyglada mi na to że dzieciaki żłobkowe i przedszkolne mogą mieć szczepienia na ospę za free

8) ospie wietrznej obejmuje:
a) dzieci do ukończenia 12 roku życia:
- z upośledzeniem odporności o wysokim ryzyku ciężkiego przebiegu choroby,
- z ostrą białaczką limfoblastyczną w okresie remisji,
- zakażone HIV,
- przed leczeniem immunosupresyjnym lub chemioterapią,
b) dzieci do ukończenia 12 roku życia z otoczenia osób określonych w lit. a, które nie chorowały na ospę wietrzną,
c) dzieci do ukończenia 12 roku życia, inne niż wymienione w lit. a i b, narażone na zakażenie ze względów środowiskowych, w szczególności narażone na zakażenie ze względu na czasowe lub stałe przebywanie we wspólnych pomieszczeniach, co umożliwia przeniesienie wirusa i wybuch ogniska epidemicznego, w tym zwłaszcza w domach opieki długoterminowej, domach dziecka, żłobkach i innych instytucjach opiekuńczych;

punkt C
koleżanka mi dziś doniosła to info może się komu przyda
źródło
http://www.stopnop.pl/prawo/77-rozp...-w-sprawie-obowiazkowych-szczepien-ochronnych
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry