reklama

Kwietniówki 2010!!!

No... stary nagrabil w zlobku :-) rano sie zawanturowal, ze my problemu nie zauwalylismy, wiec moze niech te pieluche zostawia, albo opis jakis i poczlapal do roboty. Babki musialy ostro poglowkowac, bo poczlapaly z B. do pielegniarki ;-) ta ogladnela egzemplarz, stwierdzila (tu cytuje za mezem, co te rewelacje przyniosl): 'wrazliwa pupka'... he... jak stary po poludniu przyszedl, to wlazly na niego, czy 'wrazliwa pupka' jest pielegnowana... no i starego poniosla ulanska fantazja, bo mu nerwy puscily, wyliczyl masci, kremy, kapiele, smarowanko, calowanko i inne takie... az zaluje, ze tego nie widzialam, bo wrocil do domu jak martini z Bonda... wstrzasniety i nie mieszany :-D

I tak sie przejde do lekarza, ale poniewaz B. ma AZS wiec mam nadzieje, ze babki, go tam przy pielegnacji zbyt mocno 'czyszcza' i taki efekt.

W ramach zemsty dziecie wrocilo z poczatkiem zapalenia spojowek... :angry:... sama radosc! Wiec jutro babcia.

Co do ospy, ja pisalam o tym kiedys, nam sie nie udalo zalapac, bo nie bylo jeszcze rozporzadzenia do przepisu i darmowe szczepionki nie funkcjonowaly w Sanepidzie :-( a jak jest teraz nie wiem, ale warto pytac pediatrow, bo mi o tym lekarka mopwila na jesieni... teraz to juz pozamiatane, bo B. ospe przeszedl.
 
reklama
Zielona totez właśnie myśle o dzieciakach gdzies gdzie chadzacie...kulki, placyki zabaw itp. :tak:
O Aniam dzieki musze popytać pediatre :-) moze chociaż J. się załapie...


spadam spać...
 
Zielona - ja również z powrotu "Przepisu.." się cieszę:-) Póki co właśnie "Rewolucje kulinarne" oglądam. Kostka to potrafi zaskoczyć, ale najważniejsze, że potrafi też walczyć o swoje;-)

aniez - u nas też nasilenie AZS, ale jakoś z zimą tego nie skojarzyłam. Po kąpielach i regularnym smarowaniu rano i wieczorem emulsją Emolium jest poprawa,mała się mniej czochra. Masz dobrego alergologa?

aniam - zadzwonię jutro do naszej lekarki i zapytam o to szczepienie, bo Lena jeszcze ospy nie przechodziła, a w klubie to każde dziadostwo może załapać.

U nas akcja kasa i teście, Kasieńka się znów uaktywniła, nawet mi się pisać nie chce, bo musiałabym nieźle nakląć. Najważniejsze, że reszta rodziny (Babcia M. i rodzeństwo teściowej) myśli logicznie i nawet jakieś wielkie spotkanie się szykuje:szok:

Brzuch mi zaczął ciążyć, szczególnie jak długo siedzę, więc wykombinowałam siedzenie na piłce, a kompa mam na ławie i jest o niebo lepiej:happy: Lenka mnie naśladuje i na swojej plażowej piłce ćwiczy, można paść ze śmiechu:-D
 
Brzuch mi zaczął ciążyć, szczególnie jak długo siedzę, więc wykombinowałam siedzenie na piłce, a kompa mam na ławie i jest o niebo lepiej
happy.gif
Lenka mnie naśladuje i na swojej plażowej piłce ćwiczy, można paść ze śmiechu
laugh.gif

:-):-):-):-)
 
Elvie wyobraziłam sobie jak Lenka na piłkę się gramoli :-D musi to wyglądać zabawnie;-)

A moje dziecię nagle dostało gorączki 39,2 w doopce :no: nie przewidzę, kiedy ją coś złapie, najgorsze, ze może tak mnie straszy, nocy nie prześpię a ona rano wstanie zdrowa... no nic czuwam i sprawdzam, J wróci zapewne po 23 do 1 jeszcze nie śpimy :sorry2:
 
Zdrowka dla Paulinki!

Olka tez przeziebiona :( katar ma dosc mocny, nie chce dac sobie noska czyscic...taka byla maruda w dzien zeglowa mi peka i musialam niezle sie spiac w sobie zeby nerwy na wodzy utrzymac...normalnie mi sil brakuje nieraz...
do tego pogoda dzis byla niespecjalna, zmarzlam troche i czuje ze i mnie cos w kosciach lamie...
no ale po 2 tyg przerwy wrocilysmy wreszcie na cwiczenia...no i sie bardzo mile zdziwilam bo Ola dawno juz tak dobrego humoru w osrodku nie miala:) Paniobejrzala filmiki Olki i mloda pochwalila, powiedziala tez ze jest stabilniejsza w tulowiu (dzieki Bogu) i w nozkach jest lepiej:) okleilysmy nozki malej w kilku nowych miejscach bo niestety z prawa noga troche gorzej i nie tylko kolanko sie szpotawi ale i podudzie..:( no nic, od dawna wiedzialam ze rozowo z ta prawa noga nie jest...

kurcze zjadlabym cos dobrego, sama nie wiem co, jakas zapiekanka za mna chodzi z makaronem i kurczakiem, ale chyba juz za pozno jest....
 
Hejka babeczki

Balik udany:tak: Emil został królem balu a jego ulubiona koleżanka Julka królową:-) Nawet mój starszak sobie potańczył a wiadomo w tym wieku to chłopcy raczej z dziewczynkami nie chcą tańczyć ;-) Mateuszek jak to Mateuszek zamiast tańczyć biegał z kolegami :-D

Marta brawo dla Olki i zdrówka dla was dziewczyny.

MamoPaulinki mam nadzieję że to tylko wieczorna gorączka i jutro już będzie dobrze, spokojnej nocy .

Agnieszka ty to masz apetyt a może twój tasiemiec lubi słodkie ;-)

Elvie fotki kochana prosimy twojego brzuszka :tak:

Aniez ciekawa jestem jakie miny miały panie w żłobku jak twój małż wyliczał wszystkie kosmetyki i maści stosowane do pielęgnacji pupy ;-)
To zapalenie spojówek coś nie chce chłopakom dać spokoju, zdrówka dla nich.

Zielona Kostka to potrafi walczyć o swoje, też mam taki egzemplarz w domu;-)

Isabela coś ta twoja teściowa kręci ;-)

Anna super wieści

Wronka zdrówka dla was wszystkich

Magda jak potrzebujesz info w sprawie sześciolatków w pierwszej klasie to pisz bo jestem w tym temacie:tak:

Kamisia Antonio to wszystko musi sprawdzić, przecież trzeba zobaczyć jak śnieg smakuje:-D

Spokojnej nocy.
 
Moj dziec to nie tylko waleczny, ale i wrazliwy... Jak tylko sie obudzila pokazala na brodke i powiedziala: dzidzia bach! Znaczy, ze dzidzia ja tam walnela... ;-)
 
reklama
Witam i ja,
niestety znowu w kratkę, bo znowu Jolę choroba dopadła, a jak ja dopada, to o przespaniu nocek mogę pomarzyć (choć i tak jeszcze żadnej nie przespałam, bo Justka się budzi)... poza tym atmosfera domowa nie sprzyja pozytywnym relacjom i humorowi:crazy:

Gosienka, nieźle rozpoczynasz urlop... widzę, że Twój mąż reformowalny... tak trzymać:tak:
no i nie ma jak wracać z wywiadówki z samymi pochwałami:tak: i co wymyśliłaś ze strojem?
Zielona, też myślę o zlikwidowaniu kilku, ale jakoś czasu nie ma na to... na pewno wyniki będą OK
Kostka wziela ze soba ksiazke. Kiedy Ximena ja zobaczyla, zaczela Konstancji wyrywac te ksiazke z raczek. Wredzi nerwy puscily i spoliczkowa Ximene :szok: Skad jej sie to wzielo, to pojecia nie mam...
z Mody na Sukces:-D:-D:-D
Marta, będzie lepiej... rzeczywiście aktywność Oli jest imponująca po takich nockach... no i fajnie, ze Ola sobie radzi po przerwie... zdrówka dla Was dziewczyny
Anna, oby nic więcej się nie rozwinęło u Igora... dobrze, ze wszytko Ok ze słuchem i dobrze zrosło sie po zabiegu
Aniez, rzeczywiście nie ma jak domowe pieczywko... oszczędzam właśnie na taki cud techniki, coby mi robił chlebek i bułeczki:tak:
ciekawski George w domu to niezły sajgon masz... dobrze, że sytuację równoważy Kuba
biedny Bartuś...
Mamusia, gorący okres się rozpoczął... powodzenia
trzymam kciuki, żeby zastrzyki pomogły Natalce...
Kittek, trzymam kciuki, żeby wszystko się poukładało... wiadomo, ze każdy ma w życiu takie chwile... czekamy
Magda, takie dylematy ćwiczeniowe o tej godzinie... pozazdrościć
u mnie w pracy tez bal w poniedziałek, a jeszcze muszę się wywiedzieć kiedy w Joli przedszkolu...
Gosia, widzę, że Matiego na tancerza szkolisz... chyba wszystkie dzieciaczki uwielbiają tańczyć... Justka już nie chce oglądać bajek na MiniMini tylko czeka na piosenkę (szczególnie Boogie Woggie) i muszę przewijać kilka razy... no chyba, ze Jolka chce oglądać akurat w tym czasie bajkę:happy:
Kamisia, nie zazdroszczę takiego urlopu... a coś się wydarzyło, ze sie częściej budzi?
Wronka, zdrówka
Aniam, widać, że Ola potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji...
Agnieszka, fajnie, że Marek się przełamał i polubił zimę...
Ty to umiesz zrobic samaka na noc:-D
Isabela, widać, że teściowa nie potrafi zająć się dzieckiem i mała robiła z babcią co chciała... także nie przejmowałabym sie gadaniem teściówki... sama wiesz jaka jest Tosia i już
Elvie, współczuję znowu atrakcji z Kaśką... oby szybko minęły i Cie zbytnio nie zaangażowały...
MamoPaulinki, ciesze się z tych postępów Paulinki... tyle pracy włożonej nie może pójść na próżno i widać już jej efekty... buziaki dla dzielnej, choc teraz chorej córci :*


Dobrej nocy wszytskim i wracam do mojej chorowitki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry