nata001
Mama Julki
Witam się i ja 
Wczoraj miałam dzień zmarźlaka - u mnie w firmie na weekend jakiś idiota wyłączył ogrzewanie, więc w poniedziałkowy poranek było masakrycznie zimno. Do tego stopnia, że ręce drętwiały mi z zimna.
W domku poleżałam w łózku, Julka wpakowała sie do mnie pod kocyk i czytałyśmy baje.
Filonka
[*]
Mamusiu - będziesz cudowną chrzestną
Salamandra - dobrze, że nic się nie stało, i super, że macie przyjaciół którzy Was wspierają
Wczoraj miałam dzień zmarźlaka - u mnie w firmie na weekend jakiś idiota wyłączył ogrzewanie, więc w poniedziałkowy poranek było masakrycznie zimno. Do tego stopnia, że ręce drętwiały mi z zimna.
W domku poleżałam w łózku, Julka wpakowała sie do mnie pod kocyk i czytałyśmy baje.
Filonka
[*]
Mamusiu - będziesz cudowną chrzestną
Salamandra - dobrze, że nic się nie stało, i super, że macie przyjaciół którzy Was wspierają



