reklama

Kwietniówki 2010!!!

Aniam, w wieku 2 lat powinna miec powtorke na DPT, ale nie mam napisane jakim syfem ja szczepili.Innych szczepien w w tym czasei meksykanska karta szczepien nie przewiduje
 
reklama
Zielona to ja bym zrobiła na miejscu przed wyjazdem jeśli tam ją szczepiłaś . a potem poszła tutaj i ew doszczepiła na potrzebną u nas resztę , czy na co tam jeszcze byś chciała .lepiej chyba miksu szczepionkowego nie robić - tak mi przynajmniej zawsze lekarze tłumaczyli .
 
cześć
ja miałam wczoraj dzień wariata - o 14 dostałam smska -, że jutro mamy bal karnawałowy na zajęciach na które chodzimy z małą - więc burza mózgu - a potem bieganie po sklepach. W efekcie Julka będzie małą wróżką albo baletnicą - zobacze jeszcze - mam dla niej skrzydełka motylka ale jak je wczoraj zobaczyła to była mała histeria
 
Hejka

Boże jak u nas wieje :no: śnieg pada normalnie masakra.Głowa mi pęka przez tą pogodę:-(
Piję kawę z myślą że pomoże mi się obudzić i zobaczymy.

Helenka mnie przed chwilą rozśmieszyła bo zrobiłam jej płatki z mlekiem jak zwykle , posadziłam przy stoliczku a ona nagle wstaje i zaczyna gadać po swojemu i biegnie do kuchni po chwili wraca ze śliniakiem w ręku i z miną " Mamo jak mogłaś zapomnieć założyć mi śliniaka" :-D

Nata udanej zabawy dla małego elfa lub wróżki :-) Nie zapomnij wrzucić fotki :tak:

Miłego dnia
 
Rano wstałam i pomyślałam: Aniam się ucieszy, znowu ten 'biały syf' pada ;-)

Konstancja ma nowe ulubione piosenki z tej serii: "The Wheels On The Bus" Song with The GiggleBellies - YouTube tanczy przy nich jak szalona i robi smieszne glosy

Zielon jest tez wersja w pl "koła autobusu kreca sie"... juz mi bokiem wychodza te kola :sorry:

Hejka

Boże jak u nas wieje :no: śnieg pada normalnie masakra.Głowa mi pęka przez tą pogodę:-(
Piję kawę z myślą że pomoże mi się obudzić i zobaczymy.

Helenka mnie przed chwilą rozśmieszyła bo zrobiłam jej płatki z mlekiem jak zwykle , posadziłam przy stoliczku a ona nagle wstaje i zaczyna gadać po swojemu i biegnie do kuchni po chwili wraca ze śliniakiem w ręku i z miną " Mamo jak mogłaś zapomnieć założyć mi śliniaka" :-D

Nata udanej zabawy dla małego elfa lub wróżki :-) Nie zapomnij wrzucić fotki :tak:

Miłego dnia

hehe Helenka kup mamusi lecytynke na dzien mamy :-)

czekam na nianke i mykam do pracy...a ze zasypalo to nianka sie spoznia...
 
Dobry...
Jak weje :szok: jak sypie !! :szok::szok:
ale może dzięki temu że wieje przestanie tak śmierdzieć na dworze...wyjść się i tak nie da bo łby chce pourywaćale przynajmniej da sie mikorwentylacje zrobić w pokojach bo normalnie paść idzie...

Gosieńko A6W... mąż mnie namówił ;-) bo mu marudziłam że mi się mój rozjechany brzuch nie podoba. Tylko u mnie problem jest taki że niby od miesiąca ćwiczymy ale ja z przerwą na okres 5 dni i 7 dni wcześniej bo nie bylam w stanie nic zrobić
Za temat bułeczek wieczorem przepraszam :evil::-D

Za to dzisiaj bede zarabiać ciasto na bułki żytnie... zobaczymy co z tego wyjdzie...
 
Witam:-)

Noo, M. się spisał:-D

aniam - u nas też śnieg pada:/

nata - niech się Julcia świetnie bawi, czekamy na fotki!

gosienka - oby kawa pomogła! Lena też ma swoje zwyczaje jedzeniowe i musi mieć pieluchę tetrową zamontowaną i w swoim krzesełku siedzieć, sama je z kuchni pcha:-)

monia - oj ta Twoja niania.. Niektórych piosenek też mam dość, ale najbardziej dość mam Peppy:-D

Agnieszka - kusisz tymi bułami, ale ja wczoraj żytni ukochany na Bema kupiłam, więc zaraz będę jeść:-)

Leneczka wyszykowana, M. ją do Pajdokracji właśnie prowadzi, a ja się ogarniam i biorę za śniadanko a później za pracę, bo wieczorem konferencja. Muszę je robić i nagrywać póki jestem w stanie;-)
 
Chyba wywiało połowę z Was ;-)
U nas śniezyca, ledwo doszłam do samochodu z fotelikiem ale SI zaliczyłyśmy. Po południu mam też logopedę ale nie ma mnie kto zawieść więc odwołałam.
Młoda kima a ja odpoczywam z kawką :-)
Aniam trzymaj się ciepło w tę koszmarną pogodę.
Nata udanego balu dla Julki :-)
 
reklama
Czesc baby.Wrocilam do rzeczywistosci.Ciezko bedzie sie przyzwyczaic bo w Polsce bylo taaaaaaak cudownie.Nawet te mrozy straszne nie potrafily mi zepsuc humoru.To bylo zycie.Zero nudy bo zawsze mozna kogos odwiedzic.Wieczorkami codziennie gdzies jezdzilam.
A Tu ledwo przyjechalam i juz zdazylam zlapac zmule mimo ze za oknem slonce swieci i termometr pokazuje do sloneczka 25 stopni.
Ja chce juz wrocic do mojego kochanego kraju.:tak:Nie wiem jak tu bede teraz zyc.Czlowiek szybko sie przyzwyczaja do lepszego zycia i potem ciezko wrocic na stare smieci.Tu znow cale dnie siedzimy z Ami samiusienkie jak paluszek.
Musze sie przyznac ze zaniedbalam was strasznie i jak znajde wiecej czasu to biore sie za nadrabianie chociaz ostatnich stron,bo wszystkiego nie dam rady.
Caluje was mocno i lece ogladnac brzdace.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry