reklama

Kwietniówki 2010!!!

Gosiek, dobrze ze jestes - juz sie zaczelam zastanawiac czy na nie porzucilas...


Monia, a te polskie piosenki to tez od giggle bellies? jesli tak, podrzuc prosze linka.
 
reklama
Jezu jaka masakra u nas :szok: :no: 1,5 godziny jechałam po J. i z powrotem... drogi mimo pracy pługów i solniczek białe i ciągle sypie i to jak szalone :no:porażka totalna!
Szaro od ilości spadającego sniegu, widoczność marna...

Kupiłam te mieszanki o których pisałaś Aniam :-) dzięki za cynk :-D

Szukamy czegoś zeby się urwać z domu... generalnie 8-11 marca. Musimy odpocząć i odchamić się ;-)
 
Precz ze śniegiem!!

gosiek - ja się rozmarzyłam jak napisałaś o tym słoneczku i 25stopniach:happy2:

Kurcze, prezentacja mi pół dnia zajęła, dopiero o 17:00 żurek zjedliśmy,wcześniej na szybko kanapki, owoce i ja sobie nawet do kubka Lenkowej kaszki zrobiłam. Dobrze, że mała po powrocie z klubu zjadła i poszła w kimę to mogłam spokojnie pracę skończyć.

Lecę się doprowadzać do ładu, bo jak strach na wróble wyglądam. Włosy z ledwością umyłam, bo nachylenie się z brzuchem nad wanną wcale takie łatwe nie jest. Kurcze, chciałabym już znów mieć płaski brzuch, a tu jeszcze 2 miesiące czekać trzeba..;-)
 
Witam
Padnięta jestem niemiłosiernie, Oli opornie choróbsko przechodzi, tzn już bez temp ale kaszel ma koszmarny, w nocy strasznie się dusi, te wszystkie syropy o kant d.....potłuc.
Dzięki Bogu Zonia nic nie złapała, odporna bestia:tak:

Jak Ola wyzdrowieje i nocki bardziej przespane będą bierzemy się za odsmoczkowanie, średnio c 2-3 dni smoczek muszę wymieniać bo gryzoń mały przegryza. Boje się tylko, że z zabraniem smoczka skończą się poobiednie drzemki, bo ostatnio coraz trudniej jej zasnąć, a bez smoczka to już w ogóle może być porażka.

Teraz takie arie w łóżku wyśpiewuje, że aż pod drzwiami sypialni nasłuchiwaliśmy bo trudno było uwierzyć, że to ona a nie marcowe koty.
Zielona tfu tfu tfu, w marcu to ja już wiosnę poproszę:-)

Nata balowe fotki koniecznie pokaż, Julcia przesłodko na pewno będzie wyglądać

Gosiek witaj z powrotem:tak:
 
zajrzałam na chwilkę, bo dzień bez bb to dzień stracony;-)
Jutro śmigamy na narty, więc muszę zaraz spać, bo wcześnie wstajemy.
Gosia fajnie, że jesteś. Ja tam troszkę tej temperaturki zazdroszczę.
Zielona ze względu na Ciebie jestem się w stanie zgodzić na śnieg, co byś mogła oko nacieszyć, ale tylko do dnia Twojego przylotu, później poproszę od razu wiosnę.
Elvie zleci zanim się obejrzysz, już niedługo Ci zostało.
Zdrówka dla Oleńki i co by Zosie bakcyl szerokim łukiem ominął.
uciekam
 
A juz mialam napisac, ze wszystkie jestescie wstretne egoistki ;-) Annaoj uratowala homor forum - choc nie do konca. Kochana. przylatuje wieczorem, wiec jak w nocy zniknie snieg, to sie raczej niem nie naciesze ;-);-);-);-)
 
reklama
Zielona to będziesz musiala nasze góry odwiedzić żeby się nacieszyć tym sniegiem :-p ale ponoć jeszcze 5 tygodni zimy... (do końca astronomicznej na pewno :-p)

zjedliśmy na obiad lasagne i jeszcze ją czuje :eek:

dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry