reklama

Kwietniówki 2010!!!

my też zasypani..
mąż rano odśnieżał i co ?? i doopa...nie wyjade z garazu bo musze sobie znowu odśnieżyć...


Smacznego na tłusty czwartek!

donut.jpg
 
reklama
cześć kobiety.
Ale tu pączkowo od rana- ja już zaliczyłam dwa -jeden z serem, drugi z nadzieniem różanym i usmiecha się do mnie jeszcze z adwokatem:)Pączki jak pączki mi się faworki marzą-ale takie domowe-teściowa boskie robi-ale tym razem niet:no:

Zielona-jak to zytam to kupe roboty Ci jeszcze zostało do ogarnięcia a czasu coraz mniej
A co do sniegu- hmm...wolałabym zeby zniknął- bo jest mega upierdliwy:eek:chociaż moje dziecko uwaza inaczej- bo wczoraj łaził po pas w zaspach- kombinezonik i butki spisuja sie na medal. Ale mimo to dośc mam już ubierania tych łachów na siebie i Antka- bo ubrac biegajace dziecko to nie lada wyzwanie jak on cały czas zwiewa
Mamusia,Aniez- z dialogów dzieciowych się uśmiałam- a Natalka wymiata:-D
Elvie- brzuch w ciąży Cię ciąży powiadasz? Ty nam lepiej pokaż w końcu maciusiowy domek.

A mnie nadal jakies przziebienie męczy-ale idzie ku lepszemu- a lecze się tylko herbatką z cytrynka i rutinacea...tylko ten katar:confused2:Antek też ma katar jeszcze łazi co chwila z papierem smarka nosek i mówi ooo mama glut:-D.Wogóle ostatnio rozgadał się nie miłosiernie i ubaw mam z niego. Puści bączka i mówi do mnie mama bąk bleeee, i pokazuje że śmierdzi:sorry:No i ostatnio strasznie zaczyna przeszkadzac mu pielucha jak tylko naleje to od razu chce zeby mu zmienic. Mówi że chce siusiu ale jak siada na nocnik to kropelki nie upuśic nawet-ale może to dobry znak że zaczyna wołać i w końcu zrobi gdzie trzeba.
Magda- powodzenia w odsmoczkowaniu. My mamy to za sobą -było ciężko ale rozeszło się po kościach.
Elvie- Lenka to żarłoczna jest skoro smoki przegryza.Ciekawe jak zniesie jak jej zabierzedsz smoka, skoro ona go uwielbia.
Na Antku zabranie smoka troche się odbiło- gorzej śpi- niespokojnie...w zasadzie nie było ciśnienia żeby go odsmoczkowac ale skoro mamy to za soba jestem dumna. W przeciwieństwie do Aniam uważam że dziecko ze smoczkiem w wieku naszych to nie jest jeszcze koniec świata,aczkolwiek taki trzy latek to już tak.
 
A ja nie mam pączków, bo nie usmażyłam sobie, a w jedynym miejscu, w którym wiem, że pączusie są zawsze smaczniutkie, nawet w tłusty czwartek, rano przed otwarciem była kolejka, jak za komuny :-) ale, że ja wolę ostatki od Tłustego Czwartku, już się szykuję na śledzika we wtorek :-D

Kuba ma dzisiaj w przedszkolu bal przebierańców. Będzie strażakiem (wedle życzenia), kupiliśmy dziecku kask i skrzynkę z gaśnicą, latarką, pasem, odznaką i toporkiem (hehehehe) i jest szał. Bartek ganiał po domu w kasku od roweru z gaśnicą w dłoniach krzycząc psik-psik, Kuba w kasku strażackim i resztą narzędzi leciał za Bartkiem próbując dokonać konfiskaty zajumanej przez młodego gaśnicy :-D
 
Wszystkiego najsłodszego z okazji Dnia Pączka Mamusie Drogie :)
Zobacz załącznik 437885

Przepraszam za cisze, ale ostatnio trochę spraw się nazbierało i nie mam czasu za bardzo. Teściową goszczę u nas bo maiła zabieg i przyjechała. Poza tym nic szczególnego u mnie. Zima tj u Was i nas zasypało :] Czekamy na wiosne podwójnie ;)

pozadrawiam Was wszystkie serdecznie i bede wpadać jak najczęściej :)

Zdrowia dla wszystkich
 
Witam:-)
Do 4:00 nie mogłam zasnąć, a przed 9:00 Lenka nam zafundowała pobudkę.

Wcześniej po 8:00 dzwonił Christian - nasz dyr. sprzedaży, ale ograniczyłam się do wrzucenia telefonu pod poduchę - niech wie, że o tej porze to ja jeszcze śpię:-D Nagrał mi się na pocztę, uśmiałam się odsłu****ąc to jego "Elwira jak się masz?" - chyba tylko tyle umie po polsku;-) Resztę przetłumaczyła tłumaczka, na szczęście:-D

Biały syf jak to Aniam wdzięcznie nazywa pada i pada, ale się topi i będzie chlapa, ciapa, bleee..
Zjadłam dwa pączki, obleśne były, z resztą ja generalnie pączków nie lubię, więc mało kiedy mi smakują.
No, ale fankom pączków i faworków życzę smacznego i najedzcie się dziś na cały rok;-)

Ella - też już sobie myślałam, żeby Ci jakieś upomnienie wysłać, bo listy nie podpisywałaś:-D Jak teściowa po zabiegu?

nata - widziałam foty Julki na FB - cudne! I nawet skrzydełka zamontowane:szok::-D

kamisia - no chyba się wreszcie zbiorę by Wam brzuch pokazać, a już w sobotę na balu to na milion % jakieś foty się zrobi;-)

Lecę na 12:00 do kosmetyczki - może ona mi humor poprawi;-)
 
Hejo jestem już w domku dzisiaj musiałam urwać się o 12 bo babcia rozpoczęła rehabilitację i muszę wcześniej wracać.
Zobacz załącznik 437965
średnia krajowa to 2,5 pączka na osobę ja ją dzisiaj przekroczyłam zjadając 3 a do wieczora jeszcze duuuużo czasu :-)

Elvie kobieto szalona jesteś o 4 iść spać:szok: ja o 5:10 wstaje :confused2:

aniez nie zapomnij wrzucić fotek swojego strażaka :tak:

kamisia ja się kiedyś zarzekałam że moja córka w wieku 2lat to już na 100% będzie bez pieluchy :sorry: co prawda często robi już siku na nocnik lub na sedesik ale pielucha na pupie nadal jest, no ale z Ciebie jestem dumna że wytrwałaś i się odsmoczkowaliście my akurat z tym nie miałyśmy problemu do N. nigdy nie była wielbicielką smoka
 
mamusiu - ja się starałam zasnąć, ale nie mogłam. Co chwilę jak nie siusiu to Lenka to Maciek się chciał chyba na zewnątrz dokopać;-)

Kurcze - w takie dni jak dziś to nawet kosmetyczka nie cieszy. Zrobiłam hennę i regulację brwi, jakąś maseczkę wzmacniającą naczynka i koniec. Regulacji brwi nie znoszę, tzn. jak sama sobie robię (krzywo:-D) to mnie nic nie boli, a u kosmetyczki to jakby mi jakieś igły wbijała albo skalpelem nacinała. Aż mi łzy lecą, a ona ma wyrzuty sumienia.

Średnia krajowa 2,5 pączka więc ja już prawie normę zjadłam, bo mam 2 za sobą, a kupiłam w cukierni kolejne 6.
M. już od rana 4 zjadł:szok: Lenka nie je wcale, bo ona pączków nie lubi.
 
reklama
Dzieńdoberek:-)

Nie mogę się dzisiaj wyrobić, rano zaliczyłam badanie krwi potem sąsiadka zaprosiła mnie na kawę i normalnie mam tyły:zawstydzona/y:

Smaka narobiłyście tymi pączkami, ja na diecie jestem i słodkie tylko raz w tygodniu i całkowicie zapomniałam o tłustym czwartku i wczoraj sobie zrobiłam słodki dzień :-( jakoś przeżyję zresztą ja lubię pączki ale tylko z powidłami śliwkowymi i nigdy takich w Złotoryi nie mogłam znaleźć :-(

Elvie nie tylko ty płaczesz przy regulacji brwi ,ja tego nie znoszę i boli mnie zawsze jak diabli :no:

Mamusia fajnie że dzisiaj wcześniej jesteś w domku:tak:

Ella dobrze że listę podpisałaś bo już się o ciebie martwiłam .

Aniez udanej zabawy dla Kubusia Strażaka, fotki koniecznie pokaż :tak:

Kamisia zdrówka dla was, uśmiałam się z bączków Antosia:-D

gosiek super że wypoczęłaś w gronie rodziny:tak:

Zielona to trochę pracy cię jeszcze czeka mam nadzieję że wszystko uda ci się załatwić.

Miłego dnia kobietki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry