reklama

Kwietniówki 2010!!!

Beti, filmu nie widzialam... W PL, w ramach NFZ usuwaja przy pomocy skalpela i zaszywaja pozniej - paskudna blizna :-( Badanie histopatologiczne za free. Natomiast rok temu usuwalam w PL inne dziady i usuniecie jednego kosztowalo 150PL, badanie 50PLN. Tutejsze ceny to jakis kiepski dowcip...
 
reklama
witam się
wczorajszy dzień pod wezwaniem pączka - sama się dziwię gdzie mi to się wszystko mieściło. Ale zumba sprawiło, że wszystko sobie poszlo - tak dostałam po tyłku - dawno tak się nie namęczyłąm

u nas z nocnikiem jest różnie - w żłobku mała robi na nocnik, a w domu traktuje go jak fotel
 
Witam pozostałam wczoraj przy 3 pączkach ale za to dopchałam się u koleżanki kawałkiem Chatki Baby Jagi ;-) a co tam raz do roku jest tłusty czwartek a i tak dziecko uważa że mam ogromny kuper hehehe:-)

Betiu super że jesteś :) co tam u Ciebie słychać? jak dziewczynki?

Nata zaintrygowałaś mnie tą Zumbą na czym ona polega? to jakaś forma aerobiku?
 
Witam pozostałam wczoraj przy 3 pączkach ale za to dopchałam się u koleżanki kawałkiem Chatki Baby Jagi ;-) a co tam raz do roku jest tłusty czwartek a i tak dziecko uważa że mam ogromny kuper hehehe:-)

Betiu super że jesteś :) co tam u Ciebie słychać? jak dziewczynki?

Nata zaintrygowałaś mnie tą Zumbą na czym ona polega? to jakaś forma aerobiku?

kroki aerobikowe + kroki taneczne (rózne style) - ogólnie świetna zabawa, wyzwala strasznie dużo endorfin - i nawet nie wiesz kiedy zaczynasz sie czołgać ze zmęczenia :)
 
hejka
ależ jestem niewyspana, Igor dzisiaj znowu wymiotował i biegunkę miała, zobaczymy co lekarka powie. On już taka chudzinka, a tu takie jazdy jeszcze.
Tak cisza to dla matek niedobry znak;-)
Ja sobie na zumbe obiecuje, że się zapiszę z miesiac na miesiąc i dotrzeć nie mogę, kurcze a przydałoby się.
uciekam pracować
 
Witam
Mialam sie odezwac wzcoraj ale wczoraj sie sprowadzalismy spowrotem do domu po 2 dniach nieobecnosci (bo koczowalismy u mojej mamy ona nam zawsze pomoze przy Tosce a wiadomo w bloku cieplej, to sie wygrzala) i dzis juz prawie zdrowa kaszlu i rechotu w piersiach brak odpukac w poniedzialek na kontrole.

Ja mam jeszcze tydzien wolnego wiec ciesze sie wolnoscia. Wpadne pozniej miedzy prasowaniem sprzataniem i praniem nadrobic co u was

Buzka
 
Beti- a co u Ciebie?????????????????? Jak dziewczynki?

Dzisiaj jadąc do pracy sie spieklilam, spieniłam i... zrobiłam aferę. Czy ja pisalam, że jestem nerwus? No więc jadę sobie do roboty z przepisową prędkością, po prostej (na szczęście), błoto posniegowe zalega dookoła mnie, pacan z boku wylatuje przede mnie, mając jakieś 80 na liczniku, od razu wjeżdża mi przed maskę, wywala to całe błoto na moja szybę, przez dobrą chwilę nie widziałam nic , bo wycieraczki nie nadążały zbierać... jak już zobaczyłam otoczenie (na szczęście nikt mi przed maskę nie wyleciał w tym czasie, a to było przed pasami), to pacana zdybałam na światłach, stanęłam obok, wk...:angry: na maksa pokazałam, coby okno otworzył, spieniłam się maksymalnie klarując, że jak koniecznie chce kogoś zabić, to niech celuje w pobliską latarnie i tu padło... "nie pomyślałem"... no to od czego masz mózg jełopo... ręce mi opadły i współczuje wszystkim, którzy w otoczeniu takich bezmyślnych sztuk muszą jeździć na co dzień nie z biura do domu, tylko pracując "w samochodzie"... ale stres miałam straszny... także Zielona... nie trzeba do Meksyku jechać, aby być świadkiem absurdu i totalnej głupoty!

A zmieniając temat: moje młodsze dziecko postanowiło być małpiatka starszego :eek: starszy zjeżdża z górki, młodszy za nim, starszy leci witać mamę, młodszy za nim, starszy ciągnie sanki, młodszy za nim ciągnie swoje :laugh2:, starszy ogląda Strażaka Sama, młodszy z nim (to chwilowo u nas hit), starszy strzela focha, młodszy też, starszy jest "starym niedźwiedziem" młodszy? A jakże by inaczej! Stary niedźwiedź jak się patrzy!!!

Migrena chciała mnie dopaść (bo ciśnienie kiepskie), ale na razie załatwiłam ją tabsami... oby tym razem przeszło bokiem, bo nie chciałabym mieć rozwalonego weekendu.
 
i ja sie witam
dzis mamy wolne wiec troche czasu na BB mam:) od poniedzialku za to dochodzi nam jedna godzina tygodniowo z pedgagogiem w ramach wczesnego wspomagania, tylko tyle udalo mi sie wyprosic poki co, od wrzesnia powinno tych godzin byc wiecej.

Olka poki co szaleje i obiad "gotuje" to moglam ponadrabiac

wczoraj kolende dopiero mialam, musialam troche ksiedzu wygarnac bo o 20 do nas przyszedl, ja juz praktycznie sobie odpuscilam czekanie na niego i szykowalam mala do kapania, nagle ministrant zapukal wiec Olka ksiedza przyjela w samym body :)

pogoda dzis u nas do bani, sypie, snieg taki mokry pada, do tego wieje mocno wiec poki co w domu siedzimy... ja mam jakis problem od tygodnia z oczami, bo lzawia i pieka niewiadomo czemu...nawilzacz u nas chodzi dosc dlugo w ciagu dnia wiec suche powietrze odpada...

do tego humor dalej u mnie do bani, czekam wreszcie na cos pozytywnego bo mnie chyba jakas deprecha dopadnie...

musze pomyslec jeszcze i zaloze chyba watek Olki tylko sie zastanawiam czy na pomocowym czy na wczesniakach...

uciekam jakas kawe sobie zrobic i poczytac inne watki bo sporo zaleglosci mam
 
A ja się witam i zmykam.
Mam dziś urwanie głowy, bo w nocy wyjeżdżamy do Warszawy na Bal Dyrektorów Oriflame:happy:
Poza tym nadal nie wiem, co na siebie włożyć, bo we wszystkim wyglądam jak słoń:-D
Po południu moja mama i siostra przyjadą, aby się przez czas naszej nieobecności Lenką zająć;-)


Zdrówka dla chorowitków!
I miłego weekendu:-)
Odezwę się z pociągu, bo laptopa biorę ze sobą.
 
reklama
Aniez, pewnie, ze nie trzeba leciec do Meksyku, ale wiesz - swojska glupota az tak bardzo nie razi - wiadomo na pocie i krwi przodkow wyhodowana ;-)
A na powaznie, to jak czytam jak B ladnie zajmuje sie sobba, nasladujac brata - wiem, ze przydaloby mi sie starsze rodzenstwo dla K.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry