reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Aniez nawet nie wspominaj o małpowaniu brata... bo ja nie wiem który gorszy :-D jak nie M. J. małpuje to odwrotnie :no: macki czasami opadają. Ale są przy tym tak komiczni że boki można zrywac (ale to częściej w przypadku jak M. brata małpuje)

No dzisiaj ogarnęłam dom (została tylko łazienka), wyprasowałam co było do wyprasowania, pościel wyprałam - potem będe świerzą ubierać, chlebki upiekłam, obiad zrobiłam, po J. w przedszkolu byłam ... normalnie w szoku jestem tym bardziej ze M. dal pospać dzisiaj do 8:30 !! SZOK totalny
 
Hej

Właśnie odebrałam swoje wyniki i okazało się że ma niedoczynność tarczycy :-( i wysoki cholesterol :-(
Wiele objawów na to wskazywało ale ten cholesterol mnie zdołował.Teraz czeka mnie poszukiwanie dobrego endokrynologa, a już myślałam że w tym roku będę miała spokój ale jak to mówią jak nie urok to ....

Zajrzę wieczorkiem bo doła załapałam :-(
 
My po wizycie u lekarza, Igor ma jakiś wirus taki oporny, dostaliśmy mnóstwo leków, ma pić, co by się nie odwodnił i ma być lepiej. Młody teraz leży i bajkę ogląda, a Alicja jak zwykle kipisz w swojej komodzie robi. Typowa kobieta z niej wychodzi, tylko by fatałaszki mierzyła, zmieniała i tak w kółko;-)
U mnie też Alicja często Igora naśladuję, ale wybiórczo, tylko złe zachowanie sobie wybiera:eek:
Chociaż muszę przyznać, że ostatnio z moim pierworodnym jest znacznie lepiej (tfu, tfu co by nie zapeszyć). Przeczytałam książkę "jak mówić by dzieci słuchały i jak słuchać by mówiły", byłam sceptyczna, ale też troszkę zdesperowana i muszę przyznać, że działa. Nie stosuje wszystkiego, bo musiałabym dzień od jakiś przytępiaczy zaczynać, ale cześć tak i widzę pewne zmiany.
Aniez niektórzy jeżdżą strasznie, zupełnie bez wyobraźni jak na te warunki.
Elvie udanej zabawy
zmykam porządkować komodę:eek:

Agnieszka ja bym chciała Twojego powera, mnie się dzisiaj tak nic nie chce.
 
Hej jestem.
Przeczytałam wszystko od końca , co naskrobałyście...ale wybaczcie nie odpisze, poprostu nie mam siły.
Ja zamiast pączków łykałam gorzkie łzy, a swoja drogą mamy tu sporo łakomczuchów ;-):-)
Dziś za to upiekłam ciasteczka z ciasta francuskiego, w ramach pocieszenia.
Ogólnie dziekuje Wam za zrozumienie.

Ostatnio mówiłam , że mały boji sie wsiadać do swojego samochodu, by nim jezdzić, tak więc mamy juz to za spbą, śmiga od dziś jak szalony.Przynajmniej na darmo miejsca mi nie zawala.

Pozdrawiam.

edit: Kwiatuszku -wszystkiego najlepszego, choc spóźnione najszczersze życzenia na te 18 ;-)urodzinki.
 
Ostatnia edycja:
gosieńko... trzymam kciuki! Dobrze że dziada wykryłaś :tak: lekarz ci przepisze leki i bedzie dobrze z cholesterolem :tak: Na pocieszenie ci powiem że mój A. tez ma cholesterol podwyższony ale już od roku go leczy i teraz bierze na niego tabletki tylko co drugi dzień... ale u niego jeszcze jest nadciśnienie...i tu bierze codziennie... będize dobrze nie daj się dołowi!

Filonka co się dzieje?? Wypłacz się nam...
 
Agnieszko droga- u mnie ogólnie wszystko ok, to dotyczyło tego co pisalam wczesniej, w czwartek chowałam sąsiada, i stąd te łzy.Tyle w temCIE.aLE DZIĘX ZA TROSKĘ.

Spadam spać z małym bo oczy same mi sie zamykaja .
Dobrej nocki małym i dużym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry