magda1978
Fanka BB :)
Bosz jaka ślizgawica rano była
, cudem gleby nie zaliczyłam.
Poniedziałek w pracy mnie tak sponiewierał, że nie wiem jak się nazywam, szefowa nam piekło na ziemi z pitami zgotowała, przez całe moje życie zawodowe tyle czasu i energii temu cholerstwu nie poświęciłam
Oj nielekko macie z tymi chłopami:-(. Mnie się jakiś nietypowy egzemplarz trafił, domator i domownik większy ode mnie, uwielbia z dzieciakami siedzieć.
Radzić sobie można, że rozmawiać, że jasno o swoich potrzebach mówić, że to czy tamto boli, ale jak to w praktyce wygląda to każda wie, ale "kropla drąży skałę" więc każdy na pewno prędzej czy później chociaż w trochę zajarzy
Basenikowania zazdroszczę, koło mnie 2 fajne baseny i dwa w remoncie
. W weekend chociaż do kulek się wybierzemy, jeżeli zdrówko oczywiście dopisze
Aniez kciuki zaciśnięte
Gosiek tylko konsekwencja i to obojga rodziców, musicie pogadać i wspólny front opracować, nie może być tak, że ty jedno a tatuś coś wręcz przeciwnego ,bo dziecko zgłupieje
, cudem gleby nie zaliczyłam.Poniedziałek w pracy mnie tak sponiewierał, że nie wiem jak się nazywam, szefowa nam piekło na ziemi z pitami zgotowała, przez całe moje życie zawodowe tyle czasu i energii temu cholerstwu nie poświęciłam

Oj nielekko macie z tymi chłopami:-(. Mnie się jakiś nietypowy egzemplarz trafił, domator i domownik większy ode mnie, uwielbia z dzieciakami siedzieć.
Radzić sobie można, że rozmawiać, że jasno o swoich potrzebach mówić, że to czy tamto boli, ale jak to w praktyce wygląda to każda wie, ale "kropla drąży skałę" więc każdy na pewno prędzej czy później chociaż w trochę zajarzy
Basenikowania zazdroszczę, koło mnie 2 fajne baseny i dwa w remoncie
. W weekend chociaż do kulek się wybierzemy, jeżeli zdrówko oczywiście dopiszeAniez kciuki zaciśnięte

Gosiek tylko konsekwencja i to obojga rodziców, musicie pogadać i wspólny front opracować, nie może być tak, że ty jedno a tatuś coś wręcz przeciwnego ,bo dziecko zgłupieje

