reklama

Kwietniówki 2010!!!

Bosz jaka ślizgawica rano była:szok:, cudem gleby nie zaliczyłam.

Poniedziałek w pracy mnie tak sponiewierał, że nie wiem jak się nazywam, szefowa nam piekło na ziemi z pitami zgotowała, przez całe moje życie zawodowe tyle czasu i energii temu cholerstwu nie poświęciłam:baffled:

Oj nielekko macie z tymi chłopami:-(. Mnie się jakiś nietypowy egzemplarz trafił, domator i domownik większy ode mnie, uwielbia z dzieciakami siedzieć.
Radzić sobie można, że rozmawiać, że jasno o swoich potrzebach mówić, że to czy tamto boli, ale jak to w praktyce wygląda to każda wie, ale "kropla drąży skałę" więc każdy na pewno prędzej czy później chociaż w trochę zajarzy

Basenikowania zazdroszczę, koło mnie 2 fajne baseny i dwa w remoncie:baffled:. W weekend chociaż do kulek się wybierzemy, jeżeli zdrówko oczywiście dopisze

Aniez kciuki zaciśnięte:tak:

Gosiek tylko konsekwencja i to obojga rodziców, musicie pogadać i wspólny front opracować, nie może być tak, że ty jedno a tatuś coś wręcz przeciwnego ,bo dziecko zgłupieje
 
reklama
Wiecie co? Mloda mi sie zupelnie przestawila. Jak zawsze szla spac w okolicy 19ej, tak od chyba tygodnia chodzi spac po 21ej. Wczoraj to nawet sama siebie przeszla. W poludnie przysnela na pol godziny, a do lozka sila ja zaciagnelam przed 22. Jedyny tego plus, ze lepiej spi w nocy. Budzi sie 2 - 3 razy, ale przytulona zasypia i spi do 7ej. No i obywa sie bez wlazenia do mnie do lozka :tak: Tylko przed siodma chce sie popiescic, poprzytulac i dostac buziaki.

Zobaczymy czy to juz na zawsze tak, czy chwilowka.
Ja przez to nie mam absolutnie czasu i wieczorel czolem oram podloge, ale przynajmniej moge powiedziec, ze zaczynam sie wysypiac.

Zapowiedz przeziebienia rozeszla sie po katach, mloda zwalczyla zaraze w zarodku.



Postanowilam nie jechac do emigracyjnego, wyslalam tam malzona -on wiecej sie dowie. Moze tym swoim zabojczym usmiechem zbajeruje jakas babke i uda sie jakas inna (tansza) opcje formy migracyjnej wykombinowac.
 
hej dziewczyny,
jak dobrze, że poniedziałek już prawie się kończy, jeszcze kilka dni i znowu będzie weekend:-)
gosiek Mateusz też bił, i na początku mu oddawałam, ale nie poskutkowało, wręcz odwrotnie. Zadziałało, kiedy zaczęłam tłumaczyć, spokojnym głosem, że mnie boli, nawet brałam i przytulałam.Teraz mam inny problem,mianowicie moje dziecko, kiedy nie chce, żebym go wzięła, bo np. dobrze się bawi, to krzyczy sio:szok:. Na początku zachodziłam w głowę, skąd on to zna, aż wsłuchałam się w bajki!
Mój mąż też nie należy do tych garnących się do obowiązków domowych,o wszystko trzeba się wykłócić. Jesteśmy trzy lata po ślubie i czasami myślę, że jest nawet gorzej niż było. Mieszkaliśmy dwa lata sami i wszystko było poukładane, kto, co i kiedy. teraz często mamusia wyręcza mojego J., stwierdziłam, że on się do tego przyzwyczaił. Na nic tłumaczenia, że w ten sposób to ona mu krzywdę robi.
Aniez kciuki zaciśnięte&&&
Elvie zdrówka dla Lenki.
Zielona trzymam kciuki, żebyś się stamtąd wydostała, sama czy z mężem!
Annaoj mój ojciec palił jak smok, a mama mu wcale nie ustępowała. Jakoś szczególnie się nami nie przejmowali( mną i rodzeństwem).Kiedyś było społeczne przyzwolenie na palenie papierosów. Nie chorowaliśmy! Zdrówka dla Igorka!!
ok uciekam, do później
 
Kitek- jak maz jest w domu niech "obrabia" chate i Maje :-P poza tym spisz na wielkiej plachcie swoje obowiazki od mycia kibelka po zakupy i niech wybierze sobie takie, ktore bedzie regularnie robil... a potem go z tego rozliczaj
wink2.gif
No i ustal z nim, ze jeden weekend w miesiacu jest dla rodziny, a jeden tylko dla Ciebie (moze to byc jeden dzien)... nie wiem, co Ci jeszcze poradzic, ale nie odpuszczaj, bo mlodzi jestescie, a moja mama zawsze powtarzala "jak sobie poscielesz, tak sie wyspisz"
biggrin.gif
i sama prawde mowila! Mojego meza bardzo duzo nie ma w domu, chociaz teraz jest juz lepiej, bo onegdaj bylo, jak u Moni, ale sa pewne zasady i ustalenia i nie ma, to tamto
wink2.gif

Aniez masz racje. Pozostaje tylko jedno ale. Jesli mamuska nie wyksztalcila w synu podstawowych zasad wspolpracy i nie nauczyla go, ze malzenstwo to partnerstwo we wszystkich dziedzinach, to chocbys pekla - nie wyegzekwujesz pewnych rzeczy. Sa faceci, ktorzy zwyczajnie nie kumaja. A co zrobisz jak malzon nie umyje kibla? NIe pozwolisz mu ogladac TV? ;-)
Swietnie rozumiem kittek, bo i moj taki jest. Dobry czlowiek, ale do zycia na partnerskich zasadach chyba sie nie nadaje - nie wiem, moze jestem zwyczajnie rozgoryczona i zmeczona, a moze to ja sie nie nadaje do tego, by z kims dzielic zycie...

Kciuki za B. nieustannie zaciskam, choc biorac pod uwage godzine, to chyba juz po badaniu.
 
Zgadza się, czym skorupka za młodu itd, moja mama np po 30 latach doczekała się udziału ojca w pracach domowych, gotować nie gotuje, ale sprząta, zakupy robi, a w rodzinnym domu całe życie gosposię miał, która dokoła królewicza skakała. Brat ojca do tej pory ma takie "jaśniepańskie" poglądy - w sobotę na imieninach jak ojciec zaczał ze stołu miski po flakach sprzątać wielce oburzony z tekstem "co ty robisz, pzrecież to ona powinna".
Teściowa mając męża który palcem w domu nie kiwnie ani prośbą ani grośbą synów na szczęście nauczyła wszystko zrobić, moje 6 lat wychowywania też w las nie poszło i narzekać nie mogę
 
Zielona... ja jestem z tych wredniastych... raz byla podobna akcja i obrabialam tylko siebie i Kube ;) sprzatalam tez w mocno ograniczonym zakresie. Po kilku dniach pojawila sie poprawa. A walczyc trzeba zawczasu, nawet jak tesciowa rozpuscila, bo jak bankowo wiesz z czsem jest coraz gorzej, nie coraz lepiej. Chlopakow od malego ucze, ze mamusi na sluzbe nie stac i trzeba po sobie sprzatac ;) niech ja potem mam czyste sumienie.
Ty masz jeszcze ciekawiej, bo roznice kulturowe dochodza, chociaz moim zdaniem w Polsce niestety chlop typ "bylem w pracy, uwale sie na kanapie, a Ty kopsnij piwko i obiad" jest w przewadze :(((

Zeby nie bylo Kubula odkurzyl dzisiaj cala chate, zrobil to mega dokladnie, niech sie przyzwyczaja, ze dom to praca zespolowa.

Maz z Bartkiem sa jeszcze na badaniu. Dobrze, ze to kolo domu, to mam nadzieje, ze do 20 minut zawina do domu... jak na szpilkach siedze, dla relaksu ogladam z Kuba Strazaka Sama ;)
 
Ostatnia edycja:
Zielona... ja jestem z tych wredniastych... raz byla podobna akcja i obrabialam tylko siebie i Kube ;) sprzatalam tez w mocno ograniczonym zakresie. Po kilku dniach pojawila sie poprawa.


No widzisz, a u mnie nie ma poprawy. Chata zapuszczona, sterta garow w zlewie i stary przechodzi obok. Jak zrobie awanture, to kilka talerzy umyje, ale nigdy do konca nie sprzatnie, wiec koniec koncow, to i tak ja musze sprzatac. Kiedys zostawialam gary i jak juz nie mial z czego jesc - zmywal. Teraz tego juz nie chce mu sie robic... No i raz czy dwa zadzialalo jak mu cennik z agencji pokazalam: za praczke, sprzataczke, kucharke i nianke. Teraz tylko powtarza - a proponowalem zebysmy zatrudnili gosposie... Ta, jest 20, a on za styczen jeszcze wyplaty nie dostal, ciekawe z czego bysmy gosposoe oplacili. Poza tym do tego zakutego lba nie dociera, ze sluzaca mogla byc mu mamuska, albo inna Meksykanka...

No, a Twoim synowym to juz od dawna zazdroszcze.
 
Zielona nie zazdrosc, bo wiesz.... moje synowe za tesciowa beda mialy mnie :P a ja jestem z natury zolzowata :)))

USG zrobione, baczek sie spisal, lezal grzecznie, dawal sie przekladac z boku na bok :) jest OK wszystkie narzady wygladaja prawidlowo i nie widac zadnych niepokojacych zjawisk :) jeszcze morfo powtorzymy i mam nadzieje, ze bedzie OK.

Dzisiaj w koncu namierzylam krew na pieluszce, tyci tyci bylo i bidula faktycznie ma popekana pupencje... eh... nasmarowany juz jest chyba wszedzie :( strasznie ma slaba skore.
 
reklama
gosieńka już dziś jest cacy

mamusia fajnie że mąż pracę znalazł

Co do facetów , to mój gotuje i robi zakupy , wyrzyca śmieci to jego działka , a ja sprzątam , wiec dla mnie ok , najgorsze ze jego cały dzień nie ma . jak wraca to już dzieciaki się do spania szykują m rano jak wstajemu to jego już nie ma . ale co zrobić . wychować już nie wychowam bo za stary :-D

Aniez dobrze że badanie wyszło ok , ja tam bym zołzowatej teściowej do domu nie wpuściła :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry