gosienkag76
Fanka BB :)
Dzieńdoberek poniedziałkowo :-)
Wczoraj zaliczyliśmy wyjazd do aqaparku i wybawiliśmy się jak nigdy,potem chińskie żarełko i niedzielę mogę uznać za bardzo udaną
Mamusia dodatkowe bateryjki by ci się przydały ;-) Super że małż dodatkową pracę znalazł
Nata po meczącym weekendzie to nie ma się co dziwić że nie masz siły na nic , jutro będzie lepiej.
Elvie super że impreza udana
Zdrówka dla Lenki.
Aniam jak tam kaca masz dzisiaj po tym bimbrze na myszach ?
gosiek niestety trzeba tłumaczyć i tłumaczyć że bić nie wolno i jak będziesz konsekwentna to myślę że Ami szybko zrozumie że nie wolno.
Anna ja już mojemu małżowi powiedziałam że on ma kota na punkcie Helenki, pozwala jej na wiele więcej niż chłopcom jak byli w jej wieku , jak zacznie płakać ale to widać że ona wymusza to on od razu do niej leci i pyta co się stało
Ona już małpa wie że do taty to na ratunek ma lecieć.Nic mnie tak nie wkurza jak podważanie autorytetu że mama mówi co innego a tata co innego
Zielona super że udało ci się znaleźć wolny termin na załatwienie paszportu
Masz rację że małżem się nie przejmujesz bo tak naprawdę to on musi podjąć decyzję co dla niego jest najważniejsze w życiu .
Mam nadzieję że migrena poszła precz.
Monia bardzo dobrze piszesz. Powiem ci że my jesteśmy właśnie teraz na tym etapie co wy kiedyś, praca mojego małża mnie dołuje i doprowadza do szewskiej pasji a jak sobie pomyślę że od marca znowu się zacznie to
Jest cholernie ciężko bo dla mnie zawsze na pierwszym miejscu jest rodzina a u niego różnie to bywa i pewnie póki sam nie zrozumie to ja nic nie wskóram. Cóż jeszcze trochę cierpliwości mam ale na jak długo mi starczy tego nie wiem... Dziękuję bo jak czytam co napisałaś to światełko gdzieś widzę
Lecę ogarnąć chatę i obiad przyszykować bo popołudniu do lekarza.
Miłego dnia kobietki.
Wczoraj zaliczyliśmy wyjazd do aqaparku i wybawiliśmy się jak nigdy,potem chińskie żarełko i niedzielę mogę uznać za bardzo udaną

Mamusia dodatkowe bateryjki by ci się przydały ;-) Super że małż dodatkową pracę znalazł

Nata po meczącym weekendzie to nie ma się co dziwić że nie masz siły na nic , jutro będzie lepiej.
Elvie super że impreza udana
Zdrówka dla Lenki.Aniam jak tam kaca masz dzisiaj po tym bimbrze na myszach ?

gosiek niestety trzeba tłumaczyć i tłumaczyć że bić nie wolno i jak będziesz konsekwentna to myślę że Ami szybko zrozumie że nie wolno.
Anna ja już mojemu małżowi powiedziałam że on ma kota na punkcie Helenki, pozwala jej na wiele więcej niż chłopcom jak byli w jej wieku , jak zacznie płakać ale to widać że ona wymusza to on od razu do niej leci i pyta co się stało

Ona już małpa wie że do taty to na ratunek ma lecieć.Nic mnie tak nie wkurza jak podważanie autorytetu że mama mówi co innego a tata co innego

Zielona super że udało ci się znaleźć wolny termin na załatwienie paszportu
Masz rację że małżem się nie przejmujesz bo tak naprawdę to on musi podjąć decyzję co dla niego jest najważniejsze w życiu .Mam nadzieję że migrena poszła precz.
Monia bardzo dobrze piszesz. Powiem ci że my jesteśmy właśnie teraz na tym etapie co wy kiedyś, praca mojego małża mnie dołuje i doprowadza do szewskiej pasji a jak sobie pomyślę że od marca znowu się zacznie to
Jest cholernie ciężko bo dla mnie zawsze na pierwszym miejscu jest rodzina a u niego różnie to bywa i pewnie póki sam nie zrozumie to ja nic nie wskóram. Cóż jeszcze trochę cierpliwości mam ale na jak długo mi starczy tego nie wiem... Dziękuję bo jak czytam co napisałaś to światełko gdzieś widzę
Lecę ogarnąć chatę i obiad przyszykować bo popołudniu do lekarza.
Miłego dnia kobietki.
a jak chłopaki się wyszalały! Nawet nie wiedziałam że M. potrafi tak pływać i skakać do wody. J też sobie dzielnie radził na swój sposób... na koniec weszlismy do jackuzzi ummmm .... Już się nie mogę kolejnego weekendu doczekać ;-)