reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam,
Mamusiu do psychologa to powinny iść mama z babcią ;-) to taki wiek u naszych kwietniowych. M. też tak ma :tak: J. też tak miał :tak: przejdzie :tak::tak::tak::tak: M. ma to na razie wybiórczo znaczy zależy od dnia...czasami to łazi za mną i za nic się bawić nie będzie tylko mnie ciągnie za soba i nie mogę nic zrobić a czasami to dziecka nie mam. Także nie przejmuj się!
No i super że lekarka nic nie znalazła!
Zdrówka chorowitkom.
Zielona to faktycznie jak łojotokowe zapalenie skóry wygląda. Mój A. takie cóś ma ... nic tylko dermatolog...

Ide coś zjeść. Banda już zjadła teraz matka może w spokoju zjeść

Narazie!
 
reklama
Witam, wpadam tylko na chwilę, cała trójka chora na antybiotyku, więc tylko inhalacje, syropki, czyszczenie nosów i tak w kółko, Marysia maruda o wszystko wszeszczy, Ola z temperaturą leży plackiem, jedynie Kuba w miarę normalnie funkcjonuje. Spadam bo muszą juz dostać antybiotyk, będzie sie działo:no:
 
Jaki ten moj brzdyl uparty.... Lazi z taaaaaaaaaaaaka kupa w pielusze i za nic nie da sie do zmiany naklonic. Caly tatus.

aż boję sie zapytać, czy pan Tatuś też pieluch używa:-):-):-)

hej dziewczynki byłyśmy wczoraj u lekarza i lekarka nic nie widzi złego gardło czyste, uszy i płuca też tylko skąd ta gorączka i katar :baffled: mamy się inhalować solą fizjologiczną i w piątek znowu się pokazać.

mam do was pytanie czy wasze dzieci też się boją jak coś gdzieś puknie stuknie? Natalka aż dyga jak ktoś zapuka do drzwi :sorry: mama z babcią mówią że powinnam z nią iść do jakiegoś psychologa bo to nienormalne że ona nie chce sama zostawać w pokoju i chodzi za nimi krok w krok. A co wy o tym myślicie?

nie masz się chyba czym martwić, S też wszędzie za mną ostatnio łazi, nawet do klopa wyjść spokojnie nie mogę, bo afera, jak go na chwilę zostawiam u babci to afera, jak kiedyś miałam masę luzu bo dziecko samo się bawiło w pokoju obok tak teraz chwili spokoju nie mam, ale cóż, czekam aż wyrośnie...

sonia
zdrówka!

aga
nie myślałam, ze syrop z cebuli może cieszyć:-) super, ze już po choróbsku

nata podziwiam, jak dla mnie to gorzej niż środek nocy, już bym wolała śmigać na 23 np:-)

u nas przylepka się z S zrobiła do tego stopnia, ze K sie eksmitował do jego łóżka, a S śpi ze mną, bo się rozpycha strasznie i we 3 się nie mieścimy, niby mogę go odnosić do jego łóżka, ale mi sie nie chce :-P ze mną to dosypia do 6:30-7 a u siebie do wstaje po 5 i nie ma zmiłuj...
 
Witam,
wstałam o 9.00, poszłam na zakupy i tym sposobem jeszcze nie ma 11.00 a my już po super śniadanku, Lenka zaprowadzona do klubu, ja mam wszystko ogarnięte i jadę sobie zaraz na ploty z kierownikiem regionu, bo na kawę zaprasza a że nowy to trzeba gościa lepiej poznać;-)

nata - mam rozumieć, że dzisiaj też już na basenie byłaś??

Zielona - chyba musisz po przylocie do dermatologa szorować.

mamusiu - Lena się pukania nie boi, raczej nam sygnalizuje, jak ktoś domofonem dzwoni lub puka. Pewnie się oswoiła, bo u nas codziennie listonosz jest, do tego 2-3 razy w tygodniu kurier. Nie masz się jednak czym martwić, zachowanie Natalki jest całkowicie normalne:tak: Super, że lekarka się niczego nie doszukała.

sonia - zdrówka i dużo siły!

ewka - ja bym spania z maluchem nie praktykowała, bo może się źle skończyć.

Zmykam włosy i pazury robić - trzeba zrobić wrażenie na kierowniku:-D
 
Witamy

Zawrot glowy od rana

Okna umyte, podlogi,lazienka na blys dzisiaj to ja mam powera Tosia spi jak wstanie spacerek obiadek :-)

Ahhh w taka pogode to samo czlowieka podrywa

Do pozniej
 
nata ja tez jestem pod wrazeniem Twojego rannego wstawania.Zawsze jak czytam Twoje posty to obiecuje sobie wczesniej wstawac,ale wstyd sie przyznac nigdy nie wychodzi.

mamusiu u nas Ami sie nie boi dzwonka.Robi tylko wielkie oczy i leci zobaczyc kto to.Natomiast tak samo jak Natalka lazi za mna krok w krok.Ona sie nigdy nie bawi niczym tylko lazi za mna i najchetniej robila by to samo co ja.Zabawki leza nieuzywane nie interesuja jej wcale.

sonia no to masz niezly sajgon w domu.Zdrowka zycze.

ewka no z tym spaniem to uwazaj bo potem bedzie problem.Ja to w sumie sie ciesze ze Ami nie chce juz ze mna spac bo cale lozko dla siebie i sie wysypiam.A myslalam ze ona juz zawsze bedzie ze mna spala i nawet mialam lozeczko juz chowac.

elvie a Tobie to ja zawsze zorganizowania zazdroscilam i zazdroszcze.Ja jeszcze chalupy nawet nie ogarnelam dobrze a co dopiero wlosy zrobic i paznokcie:-D

isabela powera zazdroszcze.

annaoj a coz to sie stalo?

Agnieszka dobrze ze chlopaki zdrowe.A powiedz mi czy ja nie majac maszyny do chleba moge takowy upiec?

e.salamandra u nas odpieluchowywanie to tez porazka.Mala nie kuma nic.Czasem ja zlapie na nocnik jak widze ze zaczyna stekac i zrobi to niby sie cieszy i w ogole ale na drugi dzien znow laduje w pieluche.A jak jej sciagne pieluche i sie zsika to w ogole jej to nie przeszkadza.Chodzi taka mokra jakby nic sie nie stalo.
Zachowanie u nas podobne.Ami strasznie wrzeszczy o wszystko.A jak jej cos zabiore to dopiero jest masakra.Rzut na podloge i ryk taki ze polowa puebla ja slyszy.

aniam gratuluje odpieluchowania.Sukces jak nie wiem co.Podpowiedz jak to zrobic?

kittek dla Mai tez zdrowka.Niech sie kuruje mala gadulka i na spacerki niech smiga.

Wiecej nie pamietam przepraszam.

A teraz moja wiadomosc.Chyba nie jestem w ciazy.Mowie chyba bo wczoraj dostalam niby okres.Mowie niby bo to tylko jakies plamienia byly.Dzis tez jakas odrobinka byla ale to mi sie nie podoba.Takiego okresu nigdy nie mialam i nie wiem co mam myslec.Juz nawet mi przeszlo przez mysl ze bylam w ciazy ale wczesnie bardzo poronilam.Takie przypadki bardzo czesto sie zdarzaja tylko nikt nie zdaje sobie z tego sprawy bo to wyglada tylko tak ze okres sie spoznia troszke.
 
annaoj kce - Ty się nie denerwuj, bo będziesz miała zmarszczki;-)

nata - będę pamiętać, bo dokładnie w te dni ja prowadzę konferencje:-D To do której dzisiaj pospałaś?;-)

Ja po sesji planowania biznesu z kierownikiem regionu, bo tak fachowo się kawa u niego nazywa:-)
Teraz nic tylko się do roboty brać;-)

Lecę szoguna karmić i usypiać..
 
reklama
Gosiek ja nie mam maszyny do chleba ;-)
Kręce chleb z gotowych mieszanek mikserem a potem piekę w piekarniku :tak: także nic tylko piecz!

my już dawno po obiadku. Chłopaki skutecznie mi na nerwy dzialają a ja się mega podatna na takie coś zrobiłam. Nic dziewnego @ mnie czeka ...
Dobra ide ich pacyfikować...bo sajgon taki że głowa mała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry