reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam wieczorkiem

Katik wiem przez co przechodzisz bo ostatnio też kaszel męczył mnie i męczył najgorzej w nocy :no: pewnie z dwa miechy i nie wiadomo od czego czy to jakaś alergia czy może astma bo to u nas rodzinne , diabli wiedzą:no:
Mam nadzieję że w końcu ci odpuści.Można u was zrobić prześwietlenie płuc?

gosia nie ma się co dziwić że zmęczona jesteś, praca dom , dzidzia i Mati też pewnie wymagający .Jak tam jego zapalenie spojówek przeszło?

Elvie jak poczytałam to sobie uświadomiłam że twój poród tuż tuż :-)

Anna zdrówka życzę najmocniej jak umiem.

Zielona ale pospałyście :-) Będzie okazja aby ci wieczór panieński zrobi :-p:-Dskoro znowu panną zostałaś ;-)

gosiek26 jak pierwszy raz próbowałam Helenkę odpieluchować to też były takie akcje że co chwilę sikała i nie nadążałam z praniem i suszeniem ciuchów , wtedy sobie odpuściłam bo stwierdziłam że ona jeszcze nie kuma o co chodzi , poczekałam trochę i za jakiś czas spróbowałam znowu i wtedy się udało , generalnie najdłużej uczyła się robić kupę do nocnika ostatecznie sprawdziła się nakładka na ubikację taka przeźroczysta przez którą wszystko widać :-D

Aniez i jak starszak zajął się młodszym aby mamusia mogła słówka powtórzyć ?

Filonka dziękuję za przesyłkę :tak::-)

Nata zdrówka dla Julki.

Miłego wieczorku .
Idę po winko i wypiję za wasze zdrówko:-):-):-)
 
reklama
Gosienka, ten wieczor panienski to owszem, mozna, ale tylko jesli drugi raz dalabym sie wydac za maz. Ja jednak ucze sie na wlasnych bledach i ZA NIC W SWIECIE ;-) Mozna zwykla popijawe ze striptiserami zrobic z okazji braku okazji :-)

Katik, zdrowka

Annaoj, nie daj sie zarazie
 
gosienka zdrówka!
M. zdrowy, tzn. zakrapiam mu jeszcze oczy kropelkami, ale jutro szoruje do żłobka. Będzie poranek na sygnale:wściekła/y:moje ulubione...
Anna zdrówka życzę!
Zielona nigdy nie mów nigdy!
Moje dziecko rozgadało się na całego! Nauczył się imion domowników i nas woła po imieniu:-D w stylu: Cześć mamo Gosia.
Bunt dwulatka u nas w pełni! wczoraj o 20.30 zapragnął wyjść na podwórko. W pidżamie będąc ubrał kozaki, kurtkę, czapę i stał pod drzwiami wrzeszcząc. Zdziwił się jak mu otworzyłam drzwi i ujrzał ciemno. Rozebrał się sam, stwierdził, że idzie spać i poszedł:szok: Tylko jak tu wytrzymać czasami w ciągu dnia wszystko na nie! Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
 
Aniam to czekam na to ognisko :-) Ja też wyrodna matka i płacz nie robi na mnie wielkiego wrażenia ale może ja już stara jestem i przygłuchawa :-D

My nie wyrodne my sobie życie ułatwiamy :-D

Witam.Akcja odpieluchowanie trwa,ale z marnym skutkiem.Mala leje gdzie popadnie i ani jej w glowie usiasc na nocnik.Ale jak juz zaczelam to sie nie poddam i nadal bedziemy sie co pol godziny przebierac.Moze mala w koncu zakuma.
Spodni mi zaraz braknie.Musze pranie nastawic.
katik super ze juz zostaliscie sami.Zazdroszcze malego spiocha.
Ewka zdrowka dla chlopakow.
nata oj to dopadlo mala.Dobrze ze drogi oddechowe czyste.
annaoj dla was tez chorowitki zdrowka.
filonka wspolczuje rannego wstawania.Dla mnie to srodek nocy.
Magda ale Ci szybko poszlo z tym odsmoczkowaniem.Gratuluje.
elvie spokojnie Ty sie tak nie wsciekaj bo Ci nie wolno.
aniez Ty podobnie jak katik masz anioly a nie dzieci.Boze jak oni ladnie spia.

Wiecej nie pamietam.Uciekam bo widze ze szogun juz mokry.

aniam​ napisz mi ile Ola tak lazila zsikana i jej nie przeszkadzalo?Kiedy zaczela wolac?

U Olki trwało to tydzień a potem z dnia na dzień zakumała i lała gdzie trzeba , ale wykorzystałam sposób na żelkę . za siku dostawała żelkę . i w dwa dni się juz po tym tygodniu nauczyła :tak: także cierpliwości i może uda Ci się ją czymś przekupić .

Anna zdrowiej .

Zielona a jak jesteś tą panną w PL to nie możesz Kostce dowodu wyrobić ? jako samotna mama he he . ?
 
Aniam, hehe, no teraz musze sie zastanowic czy jako samotna matka co to splodzila potomka z kimkolwiek nie moge... Raczej nie moge dlatego ze w metryce ma wpisane imie ojca (tez nie dawali sobie wytlumaczyc, ze moglam zaciazyc na jakims przystanku autobusowym z przypadkowym przechodniem), a ojciec zyje, ma sie dobrze i ma pelnie praw rodzicielskich. Gdyby Konstancja w Meksyku byla zarejestrowana jako dziecko z nieznanego ojca, to pewnie cala sytuacja wygladalaby inaczej. A tak to siedze i czekam na malzona az przyleci i zgode na dowod osobisty dla Kostki podpisze.
 
Ania, nie ma terminu. Generalnie kontrakt mu sie konczy wraz z koncem cyklu zawodow (normalnie czas ten przypada na koniec maja, ale przez obchody jakiejstam rocznicy zostal przesuniety na koniec czerwca). Do 5ego lipca teoretycznie powinni mu zaplacic - ale juz sie zdarzylo ze za styczen zaplacili mu w marcu, wiec kto wie. Ja bym sobie zyczyla zeby zerwal kontrakt w cholere i przylecial jak najszybciej - dla dobra Konstancji. No ale jesli sie nie skapitalizuje to dupa zbita...
 
dżem dobry bobry ależ piękna pogoda się zapowiada mmmm oby pchła szybko wyzdrowiała i będziemy śmigać na spacerki ale jak na razie okrutny kaszel jej nie opuszcza. Jutro mamy wizytę kontrolną mam nadzieję że żadne dziadostwo się nie zagnieździło.

nata super że z Julcią już dobrze

zielona no to się porobiło jesteś panienką hehe oby twój kawaler szybko do was dołączył &&&

wczoraj pogodziłam się z K tylko po to żeby rano znowu się pokłócić :angry:
3 fazy małżeństwa – Demotywatory.pl
 
Ostatnia edycja:
reklama
I ja sie witam

Niewyspana jestem okrutnie, znowu mnie koszmary mecza, no i jeden problem z Ola sie poglebil co tez swoje z moim zdrowiem robi..

Szaro dzis za oknem, mam nadzieję ze prognozy sie sprawdza i od weekendu bedzie te 15-20 stopni...

Lenia mam jak stad do Zakopanego i z powrotem a Taaaaaaaka sterta prasowania na mnie czeka..

Milego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry