reklama

Kwietniówki 2010!!!

Katik- zdrowka!
Sama sobie tez moge takie zyczenia tu pacnac, bo... mam angine... &^%$^&(&%$#$%^ tyle w temacie... 4 od pazdziernika. Jutro lekarz, ale Ameryki nie odkryje... i jak ja mam brac te leki na odpornosc od laryngologa? Mam byc zdrowa, aby sie wzmacniac, a tu sie nie zanosi... eh... Ide sobie jakis film w obcym jezyku ogladnac, to pewnie szybko zasne :-p
 
reklama
Witam wieczorkiem

Starszaki dopiero padły bo Emilo jakiś mecz Realu oglądał i ostatecznie stwierdził że idzie spać jak jest 3:1 dla Realu :tak:
Gości dzisiaj mieliśmy , przyjechała siostra małża z dzieciakami więc w chacie jak po przejściu tornada :no: ale co tam najważniejsze że dzieciaki się wybawiły , Helanka zachwycona ciągle biegała za ciocią i wołała niania niania to znaczy ciocia w jej języku.
Potem humor nam się popsuł bo zadzwoniła teściowa z informacją że bliski wujek Sebcia zmarł dzisiaj na raka i kurcze wszystko do mnie wróciło bo w zeszłym roku babcia i inny wujek odeszli też przez to dziadostwo :no:

Mamusia jak by co to zapraszam do siebie nasi sąsiedzi co jakiś czas korzystają z fajki wodnej oczywiście z odpowiednim dodatkiem ;-) więc jest wesoło.

Aniam dietuje dietuje bo trza jakoś latem wyglądać.

Zielona a co Kostka ma iść spać jak tyle ciekawych bajek jest w tv.

Katik rzucaj w diabły te fajki ale już bo jak nie to przez tyłek dostaniesz, osobiście przyjadę.

Marta zawsze możesz się wygadać. Z Oli to może malarka będzie?

gosia23 tekst Matiego rozbawił mnie do łez, szczere masz dziecko.Z całego serducha życzę ci córeczki.

Elvie gratulacje wygranej, ja na kawkę się piszę jak by co.

Ewka u nas hitem jest taboret , Helenka wszędzie go ze sobą ciąga więc muszę mieć oczy dookoła głowy.

Aniez zdrówka, ty to masz z tą anginą bardzo cię lubi.

gosiek zazdroszczę temperatury , niech ta wiosna już przyjdzie.

Spokojnej nocy.
 
Aniez kurcze znowu :( zdrówka .

Ja mam fajkę wodną także zapraszam :-D kupiłam sobie na wakacjach , robi za dekorację w sypialni , jeszcze w niej nie paliliśmy ale wszystko do niej jest .
 
Mój nowy nabytek przetestowany, kawka ok, ale i tak wolę jak M. w zaparzaczu robi i mleko sam też szykuje. Żałuję, że mamusia tak daleko mieszka, bo mi do kawki czegoś bardzo brakowało.Za to gosienka blisko, więc może da się namówić:-)

Zdrówka dla chorowitków naszych!

Spadam spać, bo poprzedniej nocy przez to głupie pobieranie krwi budziłam się co 2h a jutro znów mnie wczesna pobudka czeka, bo ciocia ma okienko i na kawę o 10.00 wpada. W piątek gina mam z rańca, więc też nie pośpię. Trzeba będzie odsypiać w dzień:-D

Dobranoc:-)
 
Dzieńdoberek:-)

Pierwsza jestem:-)
Melduję się i uciekam muszę jechać do Leszna bo trochę spraw się nazbierało a nie chce mi się jak diabli :no:Pół dnia w samochodzie ciekawe co Helenka na to ?

Zajrzę wieczorkiem .
Pa
 
Ja też witam.
Jestem niewyspana. Zasnęłam dopiero koło 1-1:30 żeby wstać o 6:30 bo J. do przedszkola trzeba było wybrać...do tego wreszcie nawiedziła mnie @. Wkurzyła mnie bo spóźniona o 8 dni :no: ale w końcu jest, a już się bałam że jakieś problemy sie pojawiły. Ciąży nie podejżewałam bo nie miałam podstaw... no chyba żebyśmy mieli mega pecha ;-)
Dzisiaj teściowa ma urodziny, jutro wieczorem idziemy na babski comber :-D a w sobotę teściówka robi imprezę więc najbliższe 3 dni będzie się działo :-)

Spadam
 
Ja tez sid witam.
Ola wstala przed 7 i mega marudna jest, juz mnie glowa boli...

Mam dzis w planie umyc okno w duzym pokoju, kuchnie juz ogarnelam, to po
powrocie zostanie mi tylko maly pokoj.

Uciekam do Oli bo sobie wloski wyrywa...
 
reklama
witam i ja
dzisiaj w domu jestem, bo oczywiście moje przewidywania się sprawdziły i Alicja wczoraj gorączki dostała. Jak na razie odpukać jest ok, leje się jej z nosa, ale nie gorączkuje. Igor też jeszcze nie wydobrzał, ale dzisiaj mamy audiologa i okulistę, więc musimy iść. Mam nadzieje, że audiolog od razu jakieś krople zapisze, bo ma straszny katar i z tego kaszle.
Ja na szczęście już lepiej, od wczoraj nie jadę na apapie. Mam jeszcze nos przytkany i trochę kataru, ale jest lepiej.
Zdrówka dla Katiczka, Julki i Aniezowej (a może wyciąć te migdałki w cholerę, ja też tak chorowałam, a odkąd wycięłam jest spokój), jeśli o kimś zapomniałam to przepraszam i oczywiście zdrówka.
Gosia no przynajmniej nie było ściemy;-)
Gosieńka biedna Helenka tyle godzin uziemienia, powodzenia.
Elvie my mamy w pracy taki nestle na kapsułki, kaqwa wyśmienita, ale do domu nie kupiłabym, bo drogo, jedna saszetka kosztuje 1,5. Krups to te takie kolorowe są?
Gosiek jak ja Ci zazdraszczam, możemy się pakować? Dobrze, że jeszcze tygodnie i wyjeżdżamy. już się doczekać nie mogę.
uciekam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry