aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Aniam a o jakie zakupy pytasz? Spożywka czy ubrania? Moje obżartusy już dawno puściły mnie z torbami ;-) a jak sobie pomyślę o zakupach butów wiosennych i garderoby toJedyny plus jest taki że moje dzieciaki nie zwracają uwagi na markę i ze spokojem noszą ciuszki używane
tylko buty i bielizna to muszą być nowe.Gdybym rzeczywiście wszystko musiała kupować w sklepie to chyba siwe włosy bym już miała ;-)
chodziło mi o spożywkę o ubraniach to ja już nawet nie wspomnę . U Ciebie to chociaż chłopaki jeden po drugim ponoszą coś
Zielona nieźle...mnie J. dzisiaj obudził o 6:15 bo chciał zdjęcia robić...a ja wściekła bo M. w nocy od 12 do 4 nie spał i mam ochy na zapałkach... teraz też już nie śpi więc nici z dospania a szkoda...
Gosiek26 co do dipherganu jest to lek przeciwwymiotny, uspakajajacy działający nasennie. Nawet podanie 0.5 dawki więcej niż powinno powoduje że dziecko zaczyna leciec przez ręce i odpływać do krainy snów... co niekoniecznie jest dobre. Do tego bardzo szybko zaczyna działać (już po 5 minutach). A że działa przeciwwymiotnie to nie zmusisz dziecka do zwymiotywania w razie podania za dużej dawki... antidotum... kawa. potem napisze więcej (jak nie zapomne) bo M. nie daje mi pisać
No własnie o to mi chodziło , a dawanie takiego leku przy przeziębieniu to już ogólnie dla mnie chore , widzę że lekarze dają ten lek na wszystko . to dla mnie jak dawanie zyrteku przy katarze , też chore . a dzieciaki i bez tych gówien z chorób wychodzą . dla mnie na wszystko dobry nurofen . jak coś dzieciaki bierze to podawałam zawsze małą dawkę na noc trzy razy i było po kłopocie , do tego daję ceruwit junior jak się coś zaczyna i jest cacy
Witam:-)
muszę się przestawić na wcześniejsze wstawanie od razu lepiej sie czuję, przy M się zorleniwiłam i spałam do 8-9 a poźniej cały dzień taki rozlazły, Kuba wstał o 6.50 i czyta komiks, popijam kawkę, synek herbatkę siedzimy pod kocykiem i dobrze nam:-)
zielona myślałam że bedę pierwsza, ja też od 6.30 na nogach
elvie uwielbiałam prać i prasować ciuszki dla maluszków, przypomniało mi sie jak to było z Manią, kurcze jak ten czas leci, z doświadczenia wiem żę przy każdym następnym dziecku do wszystkiego podchodzi się bardziej na luzie
gosieńkag kochana jesteś, jeśli Twoja propozycja jest nadal aktualna to mam nową partię prasowania z wczorajszego prania, zakupy wiosenne-myślałam że będzie gorzej
wronka kochaną masz córeczkę
aniam miałam raz przez 3 dni 6 w wieku 1-14, większość czasu spędziłam w kuchni
Pozdrawiam wszystkie kwietniówki
Słonka ślicznie u mnie świeci, w końcu przestało wiać
Uciekam do sklepu
ja w kuchnie nie stałam bo to tylko kolacja i śniadanie , ale na śniadanie 1.5 litra mleka i prawie całe płatki a na kolację 1.5 paczki parówek i pół chleba
to ja podziękuję . Aniez moja lekarka własnie ten diphergan lubi zapisywać ale tego na bank już nigdy nie wykupię do egiptu tylko zabiorę w razie wymiotów . choć ich leki są skuteczniejsze , ale dzieciakom bym się bała je podać .
A ja już w pracy
Jedyny plus jest taki że moje dzieciaki nie zwracają uwagi na markę i ze spokojem noszą ciuszki używane
tylko buty i bielizna to muszą być nowe.Gdybym rzeczywiście wszystko musiała kupować w sklepie to chyba siwe włosy bym już miała ;-)



Aż mi głupio
