reklama

Kwietniówki 2010!!!

Ewka, jaka dziedzina prawa sie zajmujesz?

wszystkiego po trochu, ale nic dobrze:-) bardziej to się kryminologią zajmowałam, ale to z prawem ma niewiele wspólnego, bardziej socjo czy psycho...

Ewka a czy mnie pamiec nie myli czy 3 zboj byl jednak ws blizszych planach :P u mnie starego nic nie ruszy... nie i kropka... on sie ppwaznie boi 3 chlopaka :)))

no tak się zastanawiałam, zeby raz na zawsze pieluchy pożegnać, wreszcie jakoś po ludzku mieszkać, a nie wsio pochowane, anty-dzieci w kontaktach itp, ale to by była przeginka, wystarcza mi 2 brykaczy na razie a 3 chłop tez by zły nie był- jeszcze mam masę chłopskich rzeczy dziecięcych, Ty pewnie też więc jaka oszczędność:-)

A teraz się pochwale co mi mama ostatnio powiedziala:-). Wraca z Weroniką z przedszkola i Wercia do niej:
- babciu jesteś wspaniałą babcią
mama do niej:
- no ciesze sie bardzo ,że tak mówisz
a Wercia:
- babciu a wiesz dlaczego?
mama:
- no nie wiem...
Wercia:
- bo urodzilaś i wychowałas mi taką wspaniałą mamusię:-)
Córcia moja kochana:-);-);-)

co racja to racja:-) przesłodką masz córcię!

salamandra my pijemy głównie wodę, czasem soki, ale zwracam uwagę na skład, niektóre są dosładzane, a inne nie, najlepiej to sokowirówkę mieć i wrzócić marchewkę, jabłko itp, moja niestety gdzieś zaginęła przy tych przeprowadzkach:-(

noooo chłopaki wreszcie zdrowe, ale mnie doktorka nie pocieszyła, s od miesiaca jest na sterydach, co mu próbuję odstawić to kaszel wraca więc pewnie tych leków potrzebuje i trzeba mu bedzie coś na stałe właczyć:-(
S się całkiem ze spaniem popsół, wstaje w srodku nocy i po kuchni buszuje, uśpić go ciężko, co to będzie... a ja tak spać lubię
 
reklama
Zielona- a dlaczego Ty nie spróbujesz położyć Kostki na godzine powiedzmy w południe... to też będzie walka, ale powinna się przestawić, Ty twarda jesteś, dasz rade. Moim zdaniem 2 latek potrzebuje drzemki, a konkretnie jego mozg, co to pracuje na mega obrotach, albo chociaz lezakowania. Moze sprobuj?
i tu się nie zgodzę, moje ani jedno, ani drugie nie chce/chciało spac w dzien. moglabym się dwoic i troic, czasami bardzo bym chciala zeby pospal choc troche, ale jak mam wlaczyc siłą jakies 2 godz, to nie widze w tym sensu. Odpuscilam....i widocznie jemu tak dobrze, widocznie jego możg regeneruje sie nocą;-)

salamandra....mój pije wode, albo własnie wodę z sokiem rozcienczanym, nie widzialam nic o tym syropie :szok:
 
Co do tego spania, to jakos wydaje mi sie, ze lepiej dla dzieciaczka jesli pospi nieprzerwanie 10h (dorosli w teorii potrzebuja 8h nieprzerwanego snu do regeneracji, a w praktyce musza sie 6 zadowolic... i to przy sporej dawce szczescia), niz troche w dzien, troche w nocy. Sa dzieci, ktore po ukonczeniu 1,5 roku za nic w swiecie nie zasna, a sa i takie (kilka egzemplazy mialam w rodzinie), ktore do 5 r. zycia, w dzien regularnie spaly. Mam kuzyna (teraz jakies 24 lata), ktory az do pojscia do podstawowki spal 3h w ciagu dnia i 10h w nocy...
No i jeszcze cos. Konstancja te ostatnie noce calkiem ladnie spala. Jasne przebudzila sie raz czy drugi i wlazila do mnie, ale wczesniej budzila sie 3 do 5 razy w ciagu nocy... Szkoda mi gluta, ze tak ja mecze, ale za pare dni powinna juz byc OK. Tym bardziej jesli pogoda wreszcie sie polepszy.
 
Wróciłam z pracy i poczytałam Was troszkę przy kawce, teraz zmykamy na rowerek z Mają więc ponadrabiam wieczorkiem :)


Aniez dla mnie uczenie się wszystkich phrasal verbs po kolei jest bez sensu.
Jeśli mogę ci doradzić to naucz się tych najczęściej stosowanych. Np z tej stronki:
Google Tłumacz
http://www.stoakley.org/The 50 Most Common Phrasal Verbs, B.T. Stoakley.pdf
( nie lubię tego tłumacza google,ale jak wpisałam-most frequently used phrasal verbs to wyskoczyła jako jeden z wyników i w sumie lista na niej jest rozsądna, choć oczywiście sporo jeszcze możnaby było do niej dodać)

Ja bym sobie na Twoim miejscu sama zrobiła listę na podstawie stronki, do której linka wrzuciła Zielona i wydrukowała.

Ja osobiście bardzo polecam jeszcze tą stronkę poniżej:

www.ang.pl
http://www.ang.pl/nauka/slownictwo/2
 
Ostatnia edycja:
W zimie to dawałam chłopakom pić herbatę. Teraz jak wiosna przyszła to przestawiłam ich na wode i praktycznie tylko wodę. Soki jak już to tylko 100% i to żadko... na urodzinach tylko ;-)
 
Ostatnio ani czasu ani weny na pisanie
Wpadłam w szał świątecznych porządków, w weekend jeszcze tylko P do okien muszę zagonić, firanki popiorę i koniec.

Z drzemkami to w naszym przypadku musi być wyrobiona dobowa norma, jak Z spała do 8 to drzemki już nie miała, teraz wstaje o 6 i te brakujące 2h dosypia w dzień. niedługo zaczniemy chyba rezygnować z tej drzemki, będzie cieplutko ,więcej czasu na dworzu a tak to przez to spanie jesteśmy uziemieni, bo na spacerze nie uśnie, pod wieczór będzie już jeczydło nie do wytrzymania, a bez drzemki to może przestawi się z powrotem na dłuższe spanie.

Elvie biedna Lenka:-( Zosia parę razy sobie paluchy przycięła i teraz już wie jak szufladę się zamyka:tak:, "jak się nie psewrócis to się nie naucys":-)

Salamandra u nas do picia króluje woda, poza tym czesto im robię do picia galaretki

Dipherganu u nas Ola mega ilości już wypiła, dostawała to przy każdym przeziębieniu, nie działało ani przeciwymiotnie ani uspokajająco, Ola jakaś odporna na niego była, zawsze z założenia dostawała go jako syrop przeciwkaszlowy, kaszlu nie hamował ani troszkę

P się wykąpał, wypachnił i na dni otwarte do szkoły poleciał, hmm, powinnam się martwić?;-)
 
Witam wieczorowa porą:-)

Mama przyjechała do nas, więc my migiem na spotkanie regionu i do ikei na zakupy. Głównie po szafę dla Maćka się tam wybraliśmy, na zakupowym wrzuciłam jaką kupiliśmy.

magda ciosek - Lenkowe paluchy o dziwo najgorzej nie wyglądają. Wpadłabyś do mnie posprzątać;-)

salamandra - Maciek też kopie i też mam wrażenie, że bardziej jest to wyczuwalne niż przy Lence, ale ja już opanowałam taką pozycję spania, że Maćkowi odpowiada i jakoś dajemy radę;-) My jak dajemy soki to tylko domowe, ewentualnie dosypuję do wody herbatkę granulowaną hipp.

M. mi właśnie przeczytał nowe info o śmierci małej Madzi - matka przed śmiercią wyszukiwała cen trumienek, szukała info w necie o zasiłkach wypłacanych rodzicom po śmierci dziecka, jakie są objawy zatrucia tlenkiem węgla, mała została prawdopodobnie zamordowana, bo sąsiedzi widzieli dym z mieszkania przed zaginięciem,masakra:-(:szok::no:
 
reklama
Nata rozbawiłaś mnie :-) takiego mam banana na buzi
Agnieszka super że M. tak ładnie nawija
Aniam szok ceny kosmiczne, dzisiaj czytałam artykuł o rodzinie wielodzietnej tzn rodzice + 12 dzieci tam to dopiero musi być masakra ale z tego co opisują to radzą sobie całkiem nieźle

Kurna ja to nie wiem jak można 12 razy być w ciąży

Elvie wlasnie sobie uswiadomilam, że za msc rodzisz :szok: Przy tej drugiej ciazy czas tak szybko zleciał, że szok. A zdjęć kurcze prawie żadnych brzuszkowych nie pokazałyśmy:sorry:
Na pocieszenie Ci powiem, że ja mam w pasie równą setkę, a do rozwiazania dość daleko.
A jak ogolnie z samopoczuciem u Ciebie? Macius widzę daje sie wysypiac :-)
Moja mała tak się intensywnie rusza, że Adas przy niej ginie. Nie mogę spać nocami przez jej kopniaki i okropne skurcze nóg.


Oglądałam dzis DD tvn no i akurat poruszali temat, który mnie nurtuje od jakiegoś czasu, a mianowicie o syropie glukozowo-fruktozowym w sokach. Adas wodą ciągle mi gardzi i dosmakowuję ją czasem zageszczonymi sokami, w ktorych ten nieszczesny syrop występuje. Ostatnio synek pił by tego na potęgę. Reasumując wywnioskowalam z programu, że korzystniej dla dziecka jest dosladzac cukrem herbatki czy wode z cytryną niz lac to swinstwo.

Co Wam dzieciaczki piją poza wodą i sokami?
Ja mialam czas, ze codziennie gotowalam kompot z jablek bez dosladzania, ale za leniwa sie na to zrobilam

A ja nie raz te soki dzieciakom dolewam sama je lubię .

Elvie szfa fajna i dobrze że taka tania :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry