reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wronka ale Twoje same zrezygnowaly, a Zielona Kostke przestawia, a to jest roznica :)
Moje spia w nocy bez przerwy 12 h i Bartek w dzien jeszcze 2, co daje 14 h snu na dobe. Ale poniewaz ludzie sa rozni moga miec i jako dzieci rozne potrzeby, ja bym wprowadzila w srodku dnia jakies spokojniejsze zabawy :)

Kittek no wlasnie uczenie sie z listy bez kontekstu u mnie odpada, bo i tak nie bede uzywac, wrzuce do pamieci biernej i tyle. Musze pomyslec, jak je uaktywnic... chyba poucze sie partiami tych najbardzej uzytecznych a potem bede tworzyc opowiadania...

Po pol.Bartek zjadl 4 pierogi... no juz pora na wyzdrowienie :)))

Ewka no co Ty....3 facet by mi meza dobil :)))
 
reklama
Hejka

Temat leków niestety nie pomogę bo nigdy ich nie stosowałam i nie zamierzam stosować ale ja to dziwoląg jestem jeśli chodzi o leczenie dzieciaków;-)

Temat picia u nas tylko i wyłącznie woda :tak:

Temat spania podobnie myślę jak Wronka , moim dzieciakom starcza 10-11 godzin snu w nocy a że w dzień nie chciały spać cóż taki ich urok :tak:

Aniam no właśnie od jakiegoś czasu Mateusz nosi po Emilu tylko krótkie rękawki bo niestety Mateusz to szczuplak i wszystkie spodnie po Emilu mu zjeżdżają z pupy( nawet pasek nic nie daje) ;-) a bluzy za szerokie niestety:no:

Elvie fajnie że zakupy udane :tak:Biedna Lenka co za dzień miała:-(

Magda no ja nie wiem dla kogo się twój małż tak wystroił ;-) I jakie wrażenie po spotkaniu?

Zielona ty przecież nie męczysz Kostki ty sobie ułatwiasz życie tak sobie to tłumaczymy i Ja i Aniam :-D

Ewka super że chłopcy już zdrowi.

Agnieszka u nas też na topie Dora, Diego i Bąbelkowy świat gupików a z tatusiem to Hela uwielbia Tom i Jerry ale to bardziej tatuś lubi:-D

Salamandra to rób fotki brzusia i pochwal się nam szybciutko:tak:

Mamusia osobiście znam rodzinkę gdzie jest 12 dzieci i to prawie rok po roku i powiem ci że oni są tak zorganizowani że :szok:
Fakt że to bardzo wierząca.

Nata dzięki podpowiedzi Aniezowej jutro się z rana na pewno zameldujesz ;-)

kamisia mam nadzieje że przesilenie szybko minie.

Anna mam nadzieję że Igor szybko przyzwyczai się do okularów, najważniejsze aby mógł sobie wybrać takie jak mu się podobają.Temat lekarza pozostawię bez komentarza :no:
I jeszcze niestety muszę cię zmartwić ale trzecie dziecko samo się nie przewija :-D

Pozostałe kobietki pozdrawiam .
Spokojnej nocy.
 
Aniez, Zgroza po obiedzie - ktory je okolo 12ej, idzie na spacer. Po powrocie do domu rysuje, oglada bajki i takie tam w ten desen. Zjada deser okolo 15ej i zwykle idzie na spacer. Przed 18ta kapiel, kolacja a o 19ej spanie. Ja (nikt inny tez) nie ganiam jej w ciagu dnia. Walka jest w okolicach 14 i 16 o to, aby nie zasnela. Ale nie wkladam jej pod zimny prysznic, nie gram do ucha na trabie i nie proponuje zabaw w stylu "Krakowiaczek jeden". Jak widzisz ma chwile, w ktorych odpoczywa, pomimo, ze nie spi.
 
Zielona u nas też są takie dni że koło 15-16 Helenka ma małe oczy ale jak by wtedy zasnęła to na bite 3 godziny więc ja jej nie pozwalam bo potem pójdzie spać dopiero koło 22 a to dla mnie nie do przyjęcia :no:
Najlepszym wyjściem wtedy to spacerek albo Mateusz który ją wciągnie w jakąś zabawę albo ostatecznie kąpiel ale zaznaczam że nie zimny prysznic ;-)
 
To ja tak na szybko tylko powiem a jutro nadrobie zaleglosci. U nas w domu mowi sie tylko po polsku, Pola 7 godzin w zlobku slucha angielskiego.
Ostatnio odbieram ja ze zlobka i mowie ze ma isc po misia bo idziemy do domu i trzeba go zabrac. Polka rozglada sie po sali, namierza wzrokiem misia i wola uradowana: Teddy...
Ostatnio zaczela na nasze pytania po polsku oczywiscie odpowiadac 'yes'i 'no', a norma juz jest ze na haslo: Pola zrob papa, Polka wola 'bye'. Wiec nie wiem jak z ta teoria odpowoadania w ojczystym jezyku.
 
Aniez, Zgroza po obiedzie - ktory je okolo 12ej, idzie na spacer. Po powrocie do domu rysuje, oglada bajki i takie tam w ten desen. Zjada deser okolo 15ej i zwykle idzie na spacer. Przed 18ta kapiel, kolacja a o 19ej spanie. Ja (nikt inny tez) nie ganiam jej w ciagu dnia. Walka jest w okolicach 14 i 16 o to, aby nie zasnela. Ale nie wkladam jej pod zimny prysznic, nie gram do ucha na trabie i nie proponuje zabaw w stylu "Krakowiaczek jeden". Jak widzisz ma chwile, w ktorych odpoczywa, pomimo, ze nie spi.


Buhahahaha... sama bym na to nie wpadła, ale chyba zaczne moim grać na trąbie :-D Pod zminy prysznic wkładają się sami, bo się polewaja wodą, zdarza się, że zimną, więc ja nie muszę :-D I nie spinaj się babo, nie napisałam tego personalnie do Ciebie, tylko ogólnie, że dziecko potrzebuje odpoczynku, przy czym są bestie, które same na to nie wpadną, tylko będą ganiać, jak potłuczone 12 h ciągiem, póki nie padną, więc OGÓLNIE uważam, że rodzic, w tym JA, powinien pomyśleć o okresowym wyciszaniu dziecka :-)
Jakby mi dzieci w nocy nie spały od 2 lat, to też bym szukała rozwiązania :-) ale są jednostki "oporne". Bartka np. przestawiałam z 2 snów, na jeden jak miał 9 miesięcy i nie powiem... było ciężko.
 
Moja Ola śpi i sama w dzień mówi że chce iść spać , zabiera misie i idzie do wyrka :tak: wieczorem też nie wiem co to usypianie dziecka jest , ale sama sobie to wypracowałam to teraz mam dzieci położone o 20:30 w pięc minut :-D rano Olka wstaje zwykle po 6 :wściekła/y: bo jest jasno a dwa że chce siku :wściekła/y: chciała się baba nie wysypiać odpieluchowała sobie dziecko :-D:-D
Szymek w weekendy potrafi spać do 9tej . Olka zimą jak ciemno śpi do ok 8 . w weekendy szymon nie śpi w dzień , ale w tygodniu kima w przedszkolu . w week wieczorem nie raz jest wkurzający więc widać że jednak mu tego snu w dzień brakuje . i nich sobie śpi na zdrowie . w wakacje specjalnie go nie oduczałam spania bo wiedziałam że będzie w przedszkolu . Po co by się miał potem przewalać na leżaku i się wkurzać że każą leżeć .
także nawet z tego powodu fajnie jak dziecko śpi , bo w państwowym leżakują zwykle wszystkie dzieciaki
 
Aniam Helenka też na początku jak się pozbyła pieluchy to jak tylko wstała to od razu na nocnik ale teraz to mała małpka potrafi godzinę po wstaniu dopiero siku zrobić :tak:
Czyli u ciebie to ciemne rolety w okna i dzieciaki by spały do 10 rano :-D
 
U nas bez snu w dzień jednak się nie obejdzie, Lena zasypia i już. Mimo, że dziś zasnęła przed 15:00 i pospała tylko 2h (pisze "tylko" bo potrafi spać ponad 3h) to dopiero przed północą nam padła. Wstanie zapewne przed 8:00. Myślę, że miała za dużo wrażeń wieczorem, bo przed 17:00przyjechała moja mama, a ona zawsze ją rozbija, a później składaliśmy nową szafę w czym Lena oczywiście aktywnie uczestniczyła - fotorelację Wam wrzucę;-) Jutro znów spróbuję sposób Zielonej.

Mykam do książki, bo kupiłam fajną.
M. siedzi i projektuje garderobę, wziął sobie katalogi i ikei, więc szaleje - podziwiam, że mu się chce i cieszę się jednocześnie, że ja tylko zamówienie na wnętrze swojej części składam, a M. dba o ewentualne przesunięcie ścian itp.
Mama siedzi i jakiś idiotyczny program ogląda o bałaganiarach:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry