No to pełna inwigilacja - zeszlam do podziemia, nadaje z telefonu .
No to witamy w klubie :-) buhahahaha... i to jest dowod na to, ze inwigilacja nie ma sensu ;-)
Zielona- a dlaczego Ty nie spróbujesz położyć Kostki na godzine powiedzmy w południe... to też będzie walka, ale powinna się przestawić, Ty twarda jesteś, dasz rade. Moim zdaniem 2 latek potrzebuje drzemki, a konkretnie jego mozg, co to pracuje na mega obrotach, albo chociaz lezakowania. Moze sprobuj?
Co do jezykow, ja juz kiedys pisalam, najwieksza i najlepsza chlonnosc nauki jezyka ma mozg dizecka do 3 r.z. z tej prostej przyczyny, ze biologicznie jest nastawiony na nauke jezyka, potem jeszcze przedszkolak, bo jest chlonny sam z siebie i ciekawy swiata, ale od wieku szkolnego dziecko nie nauczy sie juz "intuicyjnie" struktur gramatycznych, tylko bedzie "kucie". Tak to wyglada i w teorii i w praktyce.
Ja tam wlaczam sobie bbc albo inne takie po ang i leci, a oni niech sie oslu****a

To moze dac wymierny rezultat, jak sie zaczna uczyc, bo mozg wiedze odkopie

Kuba mowi kilka zdan, liczy, spiewa alfabet i piosenki :-) generalnie fajnie jest
Szukam strony z phrasalami- niech mi ktos pomoze, zeby sie ich bezbolesnie nauczyc, bo umiem za malo, a ja juz jestem dinozaur, wiec musze wkuwac.
Zielona, Kittek- znacie cos?
Salamandra- moje dzieci pija... wode... wode i jeszcze raz wode... czasem mleko, ale to spozywaja czesciej w zupach. Soki daje rzadko (raz w tyg.), bo wole zeby pili wode. Jak soki to 100%. O! Koktajl im robie czesto- na jogurcie, kefirze i z mrozonymi owocami oraz miodem- pochlaniaja to na litry.