I ja się witam weekendowo,
u nas dziś cudnie za oknem, w końcu! Od rana na spacerku byłyśmy. Maja dziś postanowiła się z wózkiem do kuzynki swojej wybrać i myślałam,że padnę jak jej tłumaczyła: 'lalo musimy uwaziać, tu botko jest, tu kamyczki'. Która była, ta wie jaką my 'piękną' polną drogę mamy więc dziecko wyszkolone jest i teraz lalę szkoli,żeby uważała, hehe.
Teraz Maja śpi więc mam trochę czasu na przygotowanie się do pracy. Jutro mam zajęcia więc niedzielę mi trochę planista pospuł,ale najważniejsze,że dopiero na 11tą idę a nie tak jak ostatnio na 8mą rano.
Jak się Maja obudzi to jedziemy na lody bo jej obiecałam i na małe zakupy

Chcieliśmy ją dziś u mamy na noc zostawić,ale ze względu na to,że jutro pracuję to stwierdziłam,że prawie całą niedzielę bym jej nie widziała więc mamy dziś gości i zostajemy w domku.
Isabela no wesoło czasami masz z tą teściową, hehe. Zdrówka dla Tosi

U was na uczelni wykładowca może sobie tak wyjść po prostu przed końcem zajęć? U nas wszędzie są kamery i taki numer by nie przeszedł
Kamisia jak Antoś? Zdrówka dla niego i ty kobieto też zadbaj o siebie!
Magda kochane masz córeczki,że tak o sobie pamiętają, słodko to musi wyglądać
Aniam zdrówka dla Oli. Może to ząbki? Nam się właśnie piątki pchają.
Elvie gratki ogromne. To kedy na parapetówkę mamy się szykować? Jak w wakacje to się piszę,hehe.
Gosieńka fajnie z tymi zajęciami macie, u nas odpada bo T. tyle czasu na treningi poświęca,że na nic poza piłką się nie pisze. Dziś dumny jak paw wrócił bo miał egazmin na kolejny stopień trenera i zaliczył na 5+.
Beti fajnie,że jesteś. Buziaki dla Twoich dziewczynek

Zaciskam kciuki za odsmoczkowanie!
Wronia mam nadzieję,że się Weronika dostała
Katik dokładnie takie same odczucia mam jak ty. Oczywiście inaczej jak dzieci wychowują się z rodzeństwem lub mają bardzo częste kontakty w domu z rówieśnikami. U nas ze względu na moją pracę dla Mai to przedszkole to super sprawa, czasami nie mamy po prostu czasu aby ją zabrać do znajomych, którzy mają maluszki w jej wieku.
Maja powtarza bardzo dużo rzeczy z przedszkola. Czasami jak się bawi sama to słyszę np: Prawa nóżka do przodu, chodzimy w kółeczku. Lalki jak ustawia to też do nich mówi jakby ciocie z przedszkola naśladowała.
A przede wszystkim dużo ładniej mi je

))
Zaczęła się wiosna więc babcia też z nią non stop wychodzi na plac zabaw, a tam mnóstwo jest dzieciaczków z nianiami. Mama się śmieje,że Maja jest jedną z trzech dziewczynek o imieniu Maja na placyku i jak woła ją to wszystkie trzy czasami przybiegają
3mam kciuki tym, które planują odpieluchowywanie. U nas poza 2-3 wpadkami z w nocy od grudnia jest spokój.
Mai odpieluchowanie w dzień zajęło sporo czasu,ale to głównie dlatego,że ona nie miała roczku jak załapała siusiu na nocnik więc do 1,5 roczku było kilka akcji typu siusiu na krzesłko czy na podłogę,ale od ponad pół roku w dzień mamy spokój czego i wam życzę

))
Dobra zmykam bo Maja śpi od 12tej a ja w lesie z materiałami.
Miłego weekendu dziewczyny.