magda1978
Fanka BB :)
Ale dziś ciepełko po południu, super, że znowu piękny weekend będzie. Małża do okien chyba zagonić trzeba będzie
Całe po południe na placu zabaw dziewczyny szalały. Ola z dwiema koleżankami, a Zosia za nimi krok w krok. Rozczuliły mnie dziś obydwie, dostały od jednej mamy po merci, najpierw Ola przyleciała d Zosi ze swoim żeby się podzielić, zaraz potem Zosia. Kochane siostrzyczki:-)
Kamisia trzymamy kciuki żeby Antka ominęło choróbsko.
Też niecierpię tego okresu przejściowego z zimnymi rankami, nie wiadomo jak te dzieciaki ubierać. Ola dziś w cienkiej kurtce poszła a jak odbierałam ją z przedszkola z placu zabaw to calutka mokra była, czapka cieniutka z daszkiem ,a łepetyna jak spod prysznica. Kurczę, najłatwiej teraz jakieś przeziębienie załapać
Ella nie tylko ty taka matka wariatka jesteś. Ostatnio zdjęcia malusiej Zosi oglądałam, zryczałam się jak głupia. Taka maleńka, bezbronna była, kiedy to zleciało. Chciałabym żeby teraz na trochę czas stanął w miejscu, w najsłodszym okresie teraz nasze maluchy są, nie zdążymy się nimi nacieszyć zanim urosną
Co do małża to chyba faktycznie w szkole był:-). Ogólne organizacyjne spotkanie, o świetlicy, projektach, książkach, dodatkowych zajęciach. Jutro też jest spotkanie, tym razem dla dzieciaków
Elvie gratulacje:-)
Weroniczko powodzenia

Całe po południe na placu zabaw dziewczyny szalały. Ola z dwiema koleżankami, a Zosia za nimi krok w krok. Rozczuliły mnie dziś obydwie, dostały od jednej mamy po merci, najpierw Ola przyleciała d Zosi ze swoim żeby się podzielić, zaraz potem Zosia. Kochane siostrzyczki:-)
Kamisia trzymamy kciuki żeby Antka ominęło choróbsko.
Też niecierpię tego okresu przejściowego z zimnymi rankami, nie wiadomo jak te dzieciaki ubierać. Ola dziś w cienkiej kurtce poszła a jak odbierałam ją z przedszkola z placu zabaw to calutka mokra była, czapka cieniutka z daszkiem ,a łepetyna jak spod prysznica. Kurczę, najłatwiej teraz jakieś przeziębienie załapać
Ella nie tylko ty taka matka wariatka jesteś. Ostatnio zdjęcia malusiej Zosi oglądałam, zryczałam się jak głupia. Taka maleńka, bezbronna była, kiedy to zleciało. Chciałabym żeby teraz na trochę czas stanął w miejscu, w najsłodszym okresie teraz nasze maluchy są, nie zdążymy się nimi nacieszyć zanim urosną
Co do małża to chyba faktycznie w szkole był:-). Ogólne organizacyjne spotkanie, o świetlicy, projektach, książkach, dodatkowych zajęciach. Jutro też jest spotkanie, tym razem dla dzieciaków
Elvie gratulacje:-)
Weroniczko powodzenia



Jak ja się cieszę że włosy na moich nogach rosną baaaaaardzo wolno;-)
mnie to gadał jak katarynka i musiałam go stopować :-) w nagrodę dostał książeczkę