filonka
Fanka BB :)
Hej mały śpi to mam sekunde
Agnieszka-
.....nie nie jestem.....
Gosieńka napewno sie pochwałe co natworzyłam wałkiem...a i od razu wrzuce fotki mojej nowej fryzury.
Ewa Sonia- & za ncnikowanie
Zielona - ja na początku też musiałam sie przyzwyczaic ze Ty już w Pl i piszesz o normalnych dla nas porach hehehA co do porannego wstawania u nas mały co dzien wstaje o 6 a ja biedna zleść z łóżka nie moge
Izabela- współczuje teściowej,zdrowia dla Tośki
Elve -zdrowka dla Leny
Anna- to naprawde piekny weekend mieliscie
Wronka- & za Weronikę
Magda-zdrowka dla Oli. Unas też wczoraj wichura była w dzień, aż nam domek dla ptaszków rostrzaskało, wyjsc sie nie dało nawet na sek bo by mi dziecko porwało tam gdzies w nieznane;-)
Nata- super że ur udane
Beti - zdrowia kochana
Marta- kciukasy i brawa dla Oli
Z soboty na niedziele mały został u dziadków a mama z tatusiem i wujkiem do kina polecieliśmy na 3D ale lipa była, zostało tylko niewyspanie, wiec wczoraj wszyscy odsypiali, tylko ja musiałam jechac po małego i na 11 jeszcze zdązyc na mszę.Tak wiec prawie wczorajszego dnia nie pamietam tak byłam zmęczona.
Agnieszka-
, ja tam żadnych problemów zdrowotnych nie mamCo zapamiętałam to Filonkowe problemy zdrowotne. I podobnie jak gosieńka pierwsze co pomyślałam o towarzyszu zabaw to to że jest w ciąży![]()
![]()

.....nie nie jestem.....Gosieńka napewno sie pochwałe co natworzyłam wałkiem...a i od razu wrzuce fotki mojej nowej fryzury.
Ewa Sonia- & za ncnikowanie
Zielona - ja na początku też musiałam sie przyzwyczaic ze Ty już w Pl i piszesz o normalnych dla nas porach hehehA co do porannego wstawania u nas mały co dzien wstaje o 6 a ja biedna zleść z łóżka nie moge
Izabela- współczuje teściowej,zdrowia dla Tośki
Elve -zdrowka dla Leny
Anna- to naprawde piekny weekend mieliscie
Wronka- & za Weronikę
Magda-zdrowka dla Oli. Unas też wczoraj wichura była w dzień, aż nam domek dla ptaszków rostrzaskało, wyjsc sie nie dało nawet na sek bo by mi dziecko porwało tam gdzies w nieznane;-)
Nata- super że ur udane
Beti - zdrowia kochana
Marta- kciukasy i brawa dla Oli
Z soboty na niedziele mały został u dziadków a mama z tatusiem i wujkiem do kina polecieliśmy na 3D ale lipa była, zostało tylko niewyspanie, wiec wczoraj wszyscy odsypiali, tylko ja musiałam jechac po małego i na 11 jeszcze zdązyc na mszę.Tak wiec prawie wczorajszego dnia nie pamietam tak byłam zmęczona.
Ostatnia edycja:


do 8 maja.