kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Cześc kobiety.
Ale mi ostatnio dp Was nie po drodze. W pracy młyn, w domu jak zwykle masa obowiazków i do tego plac zabaw, który codziennie po pracy musimy zaliczyć:-)mimo że pogoda jako taka-wieje jak diabli od niedzieli znowu i to że słonko świeci nic nie daje.
Kici- witamy spowrotem
Zielona-kostka czeka na Ciebie niczym surowy rodzic na dziecko
Elvie- oby Lenolinka szybko wydobrzała i podreptała do klubiku. A Tobie dziękuje:-)Aga-zdrówka dla małego i dużego, a teściowych z reguły się nie słucha więc szkoda Twoich uszu
Ella-super że urodzinki udane, ja juz sie nie mogę doczekać Antosiowych, chociaż jestem przerażona bo na pierwszej turze ma być rodzina - 21 osób, na drugiej rodzina przyjezdna - z nami 11 osób
a na trzeciej koledzy Antka- Kacper, Bartus i Olek.Mój mały chuligan zna swoich ziomków z piaskownicy z imienia i jak idziemy na plac zabaw to z daleka recytuje imiona- Bartus, Oluś, Kacper, Amelka (melka), Mirelka (lelka)i Julia wogóle gada jak nakręcony i zaczyna składac słowa w zdania.aa
a i najważniejsze- uroczyście oświadczam że moje dziecko dostało się do przedszkola. Co prawda jest to przedszkole niepubliczne dofinansowane z UM ale obłożenie jest wielkie więc ciesze się tym bardziej. 12kwietnia mamy spotkanie z Pania Dyr. i podpisujemy umowe.Teraz zostało nam tylko nauczyć Antka sikać do nocnika- a obawiam się że bedzie to droga prze męke. ...
Ale mi ostatnio dp Was nie po drodze. W pracy młyn, w domu jak zwykle masa obowiazków i do tego plac zabaw, który codziennie po pracy musimy zaliczyć:-)mimo że pogoda jako taka-wieje jak diabli od niedzieli znowu i to że słonko świeci nic nie daje.
Kici- witamy spowrotem
Zielona-kostka czeka na Ciebie niczym surowy rodzic na dziecko
Elvie- oby Lenolinka szybko wydobrzała i podreptała do klubiku. A Tobie dziękuje:-)Aga-zdrówka dla małego i dużego, a teściowych z reguły się nie słucha więc szkoda Twoich uszu
Ella-super że urodzinki udane, ja juz sie nie mogę doczekać Antosiowych, chociaż jestem przerażona bo na pierwszej turze ma być rodzina - 21 osób, na drugiej rodzina przyjezdna - z nami 11 osób
a na trzeciej koledzy Antka- Kacper, Bartus i Olek.Mój mały chuligan zna swoich ziomków z piaskownicy z imienia i jak idziemy na plac zabaw to z daleka recytuje imiona- Bartus, Oluś, Kacper, Amelka (melka), Mirelka (lelka)i Julia wogóle gada jak nakręcony i zaczyna składac słowa w zdania.aa
a i najważniejsze- uroczyście oświadczam że moje dziecko dostało się do przedszkola. Co prawda jest to przedszkole niepubliczne dofinansowane z UM ale obłożenie jest wielkie więc ciesze się tym bardziej. 12kwietnia mamy spotkanie z Pania Dyr. i podpisujemy umowe.Teraz zostało nam tylko nauczyć Antka sikać do nocnika- a obawiam się że bedzie to droga prze męke. ...
a Q jak tylko idzie po schodach to jedna z dziewczynek się drze z radością KU-BA !! !! :-) ale jedna to go dziabnęła tak, że tydzień miał ślad na rączce... a on nawet nie zapłakał... tylko oddał jej zabawkę o którą się kłócili... 
Odkrylam tez ostatnio, ze bestia liczy do 15, zna polowe literek, potrafi sie podpisac (pisze tez mama, tata, bartek, dom z czego jedynie R jest malo wyrazne)
Za to wierszykow i piosenek nie lubi sie uczyc, a to juz nie po mamusi, bo ja tam moglam recytowac :-)
Poza tym wychodzi jej kolejna piatka.