reklama

Kwietniówki 2010!!!

Kittek już męża dobudziłam :-D:-D jutro do ciebie zadzwonię to coś ustalimy :tak: bo J ma w sumie 9 dni wolnego a wy jak macie ? Oczywiście na 9 się do was nie zwalimy :-D:-D myślałam o 1-3 np
 
reklama
Wita się ranny ptaszek number one:-)

Muszę się ogarnąć, dzieciaki ogarnąć, P z pracy wróci, dziadek zostanie z Zosią a my ruszamy na zakupy

Dziewczyny nie przesadzajcie, jakież to wypasione menu? Wszystko szybkie, proste

Aniez czyli 1:0 dla ciebie:-D.
Jedyne ciasto jakie w życiu upiekłam to marchewkowe, ja raczej w mięsiwach się spełniam

Miłego dzionka
 
Ja też się dzisiaj witam :-)
A. i J. już pojechali. Małż wraca dopiero jutro po południu.
Jutro znowu impreza tym razem teść ma urodziny...

U nas dziś od rana piękne słońce i bezchmurne niebo do tego lekki wiaterek... Miła odmiana po wczorajszym szaro-burym deszczowym dniu...
Panów od drenażu już słysze...
A mnie leń ogarnął :no: Nic mi sie nie chce...
 
hejo
kittek, aniam widzę że już weekendowe plany na tapecie :-)fajnie że macie możliwość się spotkać udanego grillowania :)
magda no nie bądź taka skromna bo menu jest imponujące aż mi ślinka leci :tak:

dzisiaj Natalka ma imprezę w Psotniku będzie kicać i szaleć z koleżankami i kolegami w małpim gaju ;-) postanowiłam że nie zdecyduję się na imprezę dla dzieci w domu gdyż miesiąc temu byliśmy na urodzinach u 4 letniego sąsiada i to była katastrofa! Ja o mały włos nie dostałam zawału na widok 8 dzieci skaczących po łóżku, wiszczących i ganiających na niewielkiej przestrzeni. Moi sąsiedzi po takiej balandze chyba by policję wezwali więc wolę nie ryzykować. :-D
 
Gardło mnie od rana boli, al enie z choroby tylko z darcia się na kretyna, co mi drogę zajechał... piątek 13 mam zaliczony :-p ale w sumie to była szczęśliwa 13, bo zdążyłam wyhamować... proszę nie kazać mi ilości inwektyw, które powiedziałam w myślach i na żywo też :baffled:

Elvie- Spychała ma pyszne torty, sama czasem zamawiam, ale dla dzieci robię :-) tylko oni lubią mocno alkoholem nasączyć, więc jakby co to powiedz, że to na urodziny dziecka, bo jak moja bratowa kiedys dla brata zamowiła, to myślałam, że sie tym torcikiem schlapię :-) ale był PYCHOTA!

Ja mam taki rodzinny i mało wyszukany przepis na biszkopt, który ZAWSZE wychodzi :-) wrzucę na kulinarny, może komus sie przyda... stopniem trudności jest łatwiejszy od ciasta marchewkowego :-) osobiście piec nie lubię ;-) skupiam się na biszkoptach, kruchych, sernikach i murzynkach. Drożdżowego nie lubie piec i kosztuje mnie duuużooo newrów, więc nie piekę, bo i po co sie wściekać :-)

Do pracy Polacy :-) dzisiaj bedzie Armagedon, a w chacie muszę tę imprezke zacząć ogarniać. Nigdy nie robiłam urodzin sama, w tym sensie, że mąż dzieciakami się zajmował i sprzątali a tu klops... wszystko na mojej głowie, jeszcze sama musze sie jakoś na tzw. bóstwo zrobić, co nie wiem, czy przy nich jest w ogóle możliwe :-D
 
aniez - no właśnie aby sobie całkiem nie nagrabić musiałam wziąć oddech... poza tym jakbym napisała coś wczoraj i mój szef (który siedzi biurko obok) odezwał sie do mnie w tej sprawie to uwierz, że mam dziurkacz i zszywacz pod ręką i za przeproszeniem ale bym zaj...ła... :errr: takiego wku.rwa już dawno nie miałam... a menu dla mnie imponujące, bo ostatnio mam mega lenia w tej kwestii.
a w kwestii jełopa podzielam... czasami trzeba na takich inwektywami bo inaczej nie pojmie iż kretyn.

elvie - cieszę się, że pozytywnie wpływam na nastrój :-D

kamisia - Ty siedź w domu, anie chora się szlajać będziesz, chcesz się wykończyć...?

gosiek - takie wieści lubię czytać, cieszę się że lepiej!

kittek - mój szef to kretyn i z nim się nie da normalnie rozmawiać, ale nie martw się oznajmiłam im, że mają mnie przywrócić na poprzednie stanowisko, a i przy okazji mogą być pewni, że skutecznie mnie zdemotywowali do pracy. mój szef wie, jakie mam zdanie na jego temat... z resztą takie samo jak wszyscy pracownicy w Polsce.

magda - no to zazdroszczę, że już weekendujesz :-) no i miło usłyszeć, że nie tylko ja mojego gnoma u weta badam :-D hehehehe; a menu... wow

Witam się zatem po dwóch kawach już... szefa dzisiaj nie ma, więc mogę na spokojnie pracować, ale wczorajsza demotywacja sprawia, że mam w dupie obowiązki i nic nie robię póki co... :baffled: ech...
 
Witamy i my

Wczoraj bylam odcieta od net totalnie wiec jestem dzisiaj. Przyszla @ i zdycham a jutro kolowium x2. Takze moze pozniej wpadne

Kittek jakby to nie byl problem to my bysmy sie wprosili na 2 dni ?? Tylko nie wiem praktycznie do ostatniej chwili co z wolnym W , wiec raczej to by byl 1,2 lub 2,3 ?? Zreszta jak cos to sie przypasujemy, musze spisac sobie Twoj numer i jak cos to sie zdzwonimy :-) Oczywiscie jak Wam nie bedzie pasowalo to nic sie nie stanie wkoncu to my sie wpraszamy moze wtedy innym razem :-)

Bede pozniej
 
Witam i znikam na śniadanko:)
Wczoraj powoli sobie sprzątałam, układałam i do 1:20 mi zeszło, więc dziś odsypianko.


aniez - wrzuć ten przepis na biszkopt, spróbuję;-) i dzięki za info o Spychale. Może znów sama Lence tort zrobię. Rok temu mój tort wszystkim smakował:-)


Zajrzę do Was później;-)
 
reklama
nie chce ktoras Olki na nadchodzący weekend?:)

Rozlozylo mnie na calego, glos straciłam, a nie mam jak na zlosc komu malej podrzucic...
Do tego nerwy mam zszarpane, wczoraj mnie w Reholandii tak wkurzyli ze kolatania znowu mialam... poltora roku tam jezdzimy, kasy juz tyle tam zostawilam a oni nas potraktowali jak pacjentów ktorzy na koslawe nozki raz w miesiacu przychodza...np bez pytania o moje zdanie Ole ma cwiczyc teraz samodzielnie praktykantka...nie wiem, moze przesadzam ale sposob zalatwienia sprawy (telefonicznie mimo ze dziem wczesniej bylam w osrodku) mnie zdziwil i zostawil niesmak...

20maja jedziemy na szczescie do Elblaga, musze juz za pieniedzmi sie "rozgladac" ale bardzo sie ciesze na ten kolejny turnus, tymbardziej ze jedziemy we dwie z Ilawy w tym samym terminie...

Uciekam do lozka poki Ola zajeta piankolina
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry