aniez
Fanka BB :)
Mamusia- myślałam, myślałam i wymyśliłam 
1. Tort brzoskwiniowy (w opozycji do tortu truskawkowego, ktÓry zrobię na niedzielę)
2. Kanapeczki na bułce paryskiej (stare, dobre i znika)
3. Sałatka makaronowa z serem Lazur i szynką
4. Sałatka ziemniaczana z koperkiem i boczusiem :-)
5. Winogron, ser i inne takie
Jaja bym dała, ale ze święta dopiero co były, to pewnie sie przejadły.
Myślałam jeszcze o twarożku zawijanym w szynkę, ale to jest najfajniejsze, jak jest kilka rodzajów twarożku, a mi się nie chce ;-)
A w niedzielę oprócz torta dam jedna sałatkę (zrobię wiecej), surówke z kap. pekińskiej i jabłka oraz świnki w kocykach :-) czyli kiełbaski zawijane w ciasto fr. i upieczone- to sie w zasadzie samo robi i nie wymaga wysiłku.
Kamisia- super, że wyniki nie są niepokojące. To tak, jak z małopłytkowością Bartka.
Gosieńka- pytaliście w szpitalu Marciniaka we Wrocku? Z Kubą czekaliśmy na rezonans półtorej miesiąca, ale wiadomo- różnie jest.
1. Tort brzoskwiniowy (w opozycji do tortu truskawkowego, ktÓry zrobię na niedzielę)
2. Kanapeczki na bułce paryskiej (stare, dobre i znika)
3. Sałatka makaronowa z serem Lazur i szynką
4. Sałatka ziemniaczana z koperkiem i boczusiem :-)
5. Winogron, ser i inne takie
Jaja bym dała, ale ze święta dopiero co były, to pewnie sie przejadły.
Myślałam jeszcze o twarożku zawijanym w szynkę, ale to jest najfajniejsze, jak jest kilka rodzajów twarożku, a mi się nie chce ;-)
A w niedzielę oprócz torta dam jedna sałatkę (zrobię wiecej), surówke z kap. pekińskiej i jabłka oraz świnki w kocykach :-) czyli kiełbaski zawijane w ciasto fr. i upieczone- to sie w zasadzie samo robi i nie wymaga wysiłku.
Kamisia- super, że wyniki nie są niepokojące. To tak, jak z małopłytkowością Bartka.
Gosieńka- pytaliście w szpitalu Marciniaka we Wrocku? Z Kubą czekaliśmy na rezonans półtorej miesiąca, ale wiadomo- różnie jest.
Ostatnia edycja:

Nie wybierasz się przypadkiem kiedy do "miasta"? Świętego oczywiście ;-)
A to już we wtorek... nasza pani dr jest ok, wie co i jak z P ale co ona jej tam wpisze? Długa chuda długa glizda co mówi tylko 3 słowa i chodzi jak kaczka i się przewraca na głowę ;-) Taki bilans nie bilans. Ale odbębnić trzeba.
przynajmniej nikogo nie budzi poza mną ;-) bo tylko ja go słyszę
mąż i J. mają spanie takie że 
Podobno przy drugim i kolejnym dziecku objawy ciążowe nie są już tak proste do wybadania jak przy pierwszej ciąży, ale szyjka zgładzona i z Maćkiem wszystko ok. Z uwagi na to, że moja gin. lubi donoszone ciąże a wg niej donoszona = pełne 38 tygodni to zielone światło na poród mam za tydzień. Gdybym jakimś cudem w ciągu 2 tygodni nie urodziła to mam powtórzyć morfologię i się pojawić. Dzisiaj mi pobrała i dała w transportówce wymaz GBS.
ale powiem Ci, że u mnie jest np wesoło z callami... co czwartki do 14/06 mam calle od 17 do 18... myślisz, że kogoś interesuje, że ja pracuje do 16-16.30? albo, że nie mam laptopa firmowego? a myślisz, że kogoś interesuje, że 03/05 i 07/06 mamy w Polsce święta i wolne? no niestety... i w te wolne dni będę musiała korzystać z prywatnego laptopa, a w czwartki siedzieć muszę do 18 w biurze... życie...