reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wredzi chyba cos dolega. Nie wiem, moze kolejne zeby, a moze przeziebila sie... Po godzinnej drzemnce wstala wsciekla jak osa, jeszcze pokimala u mnie na kolanach, ale niewiele to dalo. Zaczela wolac, ze chce jesc, ale jedyne co chciala zjesc to serek homo i mleko. Wykapac sie nie pozwolila:szok:, za to jak pogasilam swiatlo i weszlam do lozka nie musialam jej dlugo namawiac by dolaczyla. Po jakichs 10 min. zasnela i juz od godziny spi.
Ja zastanawiam sie co obejrzec, zaloze sie ze w tv nic nie ma, wiec juz jakies filmy sobie sciagnelam. Wczoraj obejrzalam baby blues - poza tym, ze oktrutne, to beznadziejne. Z takim tematem mogli zrobic mocny film.
 
reklama
Zielona - jakbyś chciała pobawić dwa potwory to mogę Ci moją wysłać, bo też jeszcze nie śpi.

aniam - powodzenia jutro i czekamy na foty, szkoda, że goście się nie pojawią w komplecie ale lepiej żeby Oli nie zarazili.
Możesz mi po weekendzie kuriera pchnąć, z resztą jeszcze zadzwonię i podpytam co fajnego masz to może coś jeszcze dołożysz;-)

Rozdzieliłam szafy dzieciowe, Leny za małe rzeczy spakowałam i najchętniej wystawiłabym na allegro, ale jeszcze czekam czy oby na 100% siuraka urodzę:-D Chciałam M. do piwnicy po łóżeczko wysyłać, ale brzuch mi się stawia i nie mam siły już dzisiaj nic robić. Kładę się i x-factor będę oglądać.
 
hej, ale tu dziś cisza...
Moje dziecko śpi od godziny, zobaczymy jak długo. W tym tyg. ani jednej nocy nie przespał spokojnie! Mam wielką nadzieję na poprawę.
Elvie każda ciąża jest inna. Mnie w tym tyg. opanowała panika przed gestozą. Miałam z M. i nikomu nie życzę. Czytam, czytam i dochodzę do wniosku, że nic nie mogę zrobić. Pocieszeniem jest to, że gestoza to przypadłość pierworódek, i że każda ciąża jest inna. trzymaj się jak najdłużej.
Zielona oby się kostka nie zaraziła od ciebie.
 
gosia23s - jeszcze 4dni i dostanę zielone światło do porodu od mojej gin. Z jednej strony chciałabym mieć to już za sobą a z drugiej boję się jak cholera:-( M. mnie pociesza, że będzie obok, że już raz przeżyłam to i tym razem dam radę, że tyle kobiet na świecie urodziło, że to naturalne itp. to mu powiedziałam niech sam idzie i urodzi:-D Obawiam się tez jak Lenka zareaguje na Maćka i martwię się, że nie będę miała dla Niej tyle czasu ile chciałabym mieć, chociaż z drugiej strony taki maluch to sporo śpi, więc na ile mi starczy sił - będę się z młodą bawić. Organizacja kąpieli i usypianie dwójeczki też mnie przeraża, chociaż i tak wielkim plusem jest to, że oboje z M. pracujemy w domu i M. zawsze na zawołanie jest. Idę się położyć, bo mi się marudzenie włączyło;-)

Dobrej nocy babeczki!
 
Elvie już mogłabyś rodzić, a z dzieckiem będzie ok, ale wiadomo im dłużej, tym lepiej.
Po porodzie - kwestia organizacji, a przecież jesteś w tym świetna. Będzie dobrze, musi być!
Dobranoc, uciekam spać, dla mnie to środek nocy!
 
Elvie kąpanie to kwestia organizacji i tyle dasz radę :tak: a jak wiesz z tak małą różnicą to ja wiem co mówię :-D:-D
Potem jest już łatwiej jak się kąpie dwójkę w jednej wannie . jak jest was dwoje to jedno na jedno do wycierania i ubrania i jest cacy :tak: jak Ci Maciek zacznie siadać to można go wsadzić w coś takiego
Fotelik kąpielowy Flipper Evolution OK Baby WAW (2262805595) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
i kąpiesz razem .
dasz radę :tak: Szkoda tylko że lenka tak późno zasypia , bo fajnie jest mieć wieczór dla siebie .
Masz zresztą klub dla małej a to też bardzo duzo daje . najgorzej jest do roczku . jak już potem się razem bawią to jest lajcik :-D
U mnie chwila największej zazdrości zaczęła się w momencie kiedy Olka zaczęła kumać i wyciagać łapki po zabawki SZymka , wtedy chyba tak naprawdę zakumał że jest jakaś konkurencja w domu . Ale i to dało się opanować . Schowaj teraz wszystkie zabawki które chcesz żeby miał potem Maciek a są Lenki ( jakieś grzechotki czy inne cuda bardziej niemolęce które gdzieś Ci tam zostały . Może da się gadzina oszukać że to nowe zabawki Maćka , a nie jej które są jej teraz odbierane
 
A my, ze u nas juz wiosna cala geba, posadzilismy wczoraj troche kwiatkow w skrzynki na balkon. Dzisiaj znow zapowiadaja przymrozki, wiec my z tymi kwiatkami do mieszkania. Ustawilismy skrzynki na parapety (moj pomysl), zeby Daria nie miala latwego dostepu do kwiatkow, m.in. na parapet w sypialni. Ziemia musiala byc z nawozem, bo w sypialni zapach jak w stajni:szok:, mam nadzieje, ze sie pobudzimy rano i ze zapach da sie pozniej wywietrzyc:-D
 
Witajcie:-)

Widzę, ze nie tylko moja taki terrorysta i nie che spać w nocy... uff... ja też na antybiotyku, ale to bardziej z powodu osuniętego zęba, choć gardło tez mnie zaczęło boleć i migdały się powiększyły

Gosienka, zdrówka dla Ciebie i Twojego męża...
Elvie, Twoje obawy co do tego jak Lenka przymnie Maciusia sa oczywiste... tak samo sie czułam przed urodzeniem Justynki, ale Jola nie była jakoś bardziej niegrzeczna czy marudząca... po prostu cieszyła sie z obecności siostry, choć na początku traktowała ja jak duża lalkę... Lenka jest madra dziewczynką, a Wy rozsądnymi rodicami i dacie radę... choc te późne spanie będzie na pewno trochę uporczywe... na szczęście zawsze możecie się wymieniać...
Kamisia, zdrówka dla Ciebie... no i widzę, ze należysz do tych obowiązkowych, co to nie przesadzają ze zwolnieniami.... mam nadzieje, że z gardłem juz lepiej
Magda, widać, ze Zosia dała radę u fryzjera... no ja Justki na fotelu fryzjerskim jeszcze nie widzę...
Gosia, zdrówka dla Matiego
Aniez&Aniam, udanej imprezki urodzinowej:tak:
Kici, udanego odstresowania się... bez kaca;-)
Zielona, oby juz przeszło to choróbsko... no i niech dziecię da pospać:tak:

Dobranoc
 
reklama
Dzieńdoberek :-)

Basen działa :tak: juuuuupi :-) Małż wykupił mi karnet na miesiąc więc będę się relaksować :-)

Beti zdrówka

MariD to sobie zafundowaliście aromaterapie ;-):-D

Aniam, Aniez udanych imprez, niech was dzieciaki i rodzina za bardzo nie wymęczą ;-)

gosia23 zdrówka dla Matiego, jestem pewna że w tej ciąży gestoza cię ominie, trzymam mocno za to kciuki, będzie dobrze:tak:

Zielona jak tam Kostka? dla ciebie zdrówka.

Elvie dacie radę zobaczysz.Najważniejsze jest to że obydwoje jesteście w domu a to naprawdę dużo daje zwłaszcza na początku.Lenka chodzi do klubu malucha a to też bardzo pomaga bo wtedy będziesz zajmować się tylko jednym dzieckiem.
Co do czasu dla Lenki, tak to już jest że teraz ten czas będziesz musiała dzielić na dwa ale nie liczy się ilość tylko jakość tego czasu więc nie martw się na zapas.
Podejrzewam że najgorzej będzie z późnym chodzeniem spać Lenki ale może uda wam się jeszcze ją jakoś poprzestawiać bo wieczorem należy wam się odpoczynek, Istnieje jeszcze możliwość że Maciusiowi nie będzie przeszkadzać nocna wariacja siostry ;-) Będzie dobrze zobaczysz :-)

Kamisia zdrówka, ale z ciebie super pracownik ale w tym wypadku należy ci się chyba parę dni wolnego.

Kici odstresuj się kochana byleby kaca nie było :-p

Miłej niedzieli kobietki .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry