marta2801
Fanka BB :)
Dziekujemy za zyczenia zdrowka!
Dopiero 12 a ja juz mam dosc tego dnia... zmoklam okropnie, z Ola w wozku sie meczylam bo co chwilke nogi spod folii wystawiala..na zajeciach pieknie rozwalila sobie warge, krew sie lala niemilosiernie... jak mala doszla do siebie to znowu malpiego rozumu dostala, po czym znowu uderzyła o podloge i gorne dziaslo rozciela... najważniejsze ze zeby ma na miejscu ale stracha sie dwukrotnie najadlam... w domu mamy parkiet i plytki i dotad bez wypadku sie obylo a w "szkole" na wykladzinie takie akcje...
W drodze powrotnej wlaczyla sie oczywiście maruda, nogi znowu wystawiala na deszcz, sciagala buty i nimi rzucala... ja co chwile skladalam i rozkladalam parasol az wreszcie ja schowalam bo i tak cala mokra bylam... ciekawe jak to na moje zdrowie wplynie...jutro ma byc podobnie a zajecia mamy w Olsztynie wiec juz sie ciesze...
Ide jakas kawe wypic, Ola moze zasnie to bede mogla spokojnie ksiazke dokonczyc
Dopiero 12 a ja juz mam dosc tego dnia... zmoklam okropnie, z Ola w wozku sie meczylam bo co chwilke nogi spod folii wystawiala..na zajeciach pieknie rozwalila sobie warge, krew sie lala niemilosiernie... jak mala doszla do siebie to znowu malpiego rozumu dostala, po czym znowu uderzyła o podloge i gorne dziaslo rozciela... najważniejsze ze zeby ma na miejscu ale stracha sie dwukrotnie najadlam... w domu mamy parkiet i plytki i dotad bez wypadku sie obylo a w "szkole" na wykladzinie takie akcje...
W drodze powrotnej wlaczyla sie oczywiście maruda, nogi znowu wystawiala na deszcz, sciagala buty i nimi rzucala... ja co chwile skladalam i rozkladalam parasol az wreszcie ja schowalam bo i tak cala mokra bylam... ciekawe jak to na moje zdrowie wplynie...jutro ma byc podobnie a zajecia mamy w Olsztynie wiec juz sie ciesze...
Ide jakas kawe wypic, Ola moze zasnie to bede mogla spokojnie ksiazke dokonczyc


ale u mnie skurcze byly kiepskie a dziecko duze, wiec musialam sie jednak pomeczyc ;-) na szczescie okso mi nie podlaczyli, tzn. podlaczyli tylko delikatnie na koncowce, bo juz i ja bylam zmeczona i dziecko. Ja bym tam nie czytala o porodach, bedzie dobrze :-)
