reklama

Kwietniówki 2010!!!

gosieńka centrum kopernika to dobry plan , nigdy nie mogę męża wyciągnąć bo cały czas słyszę że dzieciaki za małe i tym podobne wymówki . także jakbyś przyjechała , to już by wymówki nie było :-D:-D także ja serdecznie was zapraszam :tak:
 
reklama
Zielonej ginekologiczną historię przeczytałam i przypomniała mi się moja niedawna wizyta:
Zawsze chodzę do przychodni Bonifratrów do tego samego lekarza, teraz okazało się, że on już tam nie pracuje, dali mi komórkę, ale pierwsze terminy na maj. Aż tak z nim związana nie byłam, zapisałam się do innej u tychże Bonifratrów. No i badanie, cytologia, miła rozmowa, kobitka przesympatyczna. Aż do momentu gdy na koniec wizyty poprosiłam o receptę na tabletki. A to do mnie z gębą, że to jest przychodnia katolicka, że naturalne metody, że to jest sprzeczne z regulaminem przychodni:szok:. Na to ja że od lat tu chodzę i w życiu problemów nie było, "bo pani była pacjentką dr.... , on był tu ponad prawem i dlatego został zwolniony":szok:.
Zwróciła mi kasę za wizytę, zapłaciłam tylko za cyto, kazała więcej do siebie nie przychodzić. "Tej pacjentki nie przyjmujemy":rofl2::-D
Normalnie mowę mi odjęło

mi też mowę odjęło! czegoś takiego to ja jeszcze nie słyszałam, no może dawno nie słyszałam:-D
Swoją drogą ile u was cytologia kosztuje, byłam dzisiaj i aż zdębiałam przy płaceniu:angry:

Wronia śmigaj do neurologa, będziesz spokojniejsza.
Elvie ponoć przytulasy w takim okresie ciąży wywołują poród!
Zielona powodzenia z ginem.
gosienko zdrówka dla męża, oj ci panowie. Myślą, że zawsze będą młodzi, gniewni, zamiast o zdrowie zadbać.
Kolejny raz mnie grypa rozkłada, już tracę cierpliwość wiecznie coś! nafaszerowałam się wit., zobaczy,my co z tego będzie.
 
Dzień dobry!!!
Jako pierwsza zyczę miłego dnia dla wszystkich kwietniówek!
Mały dosypia, a ja juz od 6. na nogach, zjemy sniad i lecimy załatwiac sprawy.

Mgda- he dla mnie to nic dziwnego bo ja właśnie chodze do takiej ginekolog, ona tez mi prowadziła ciążę. Nie wypisje tabsów, ale za to jest dobrym lekarzem i bardzo troskliwym o swych pacjetów.

Zdrówka dla chorowitków
 
witam
kurcze pieczone skasowało mi post a tak się naprodukowałam wrrr

anna opowiadaj jak było !
magda nie dziwi mnie twoja przygoda bo identyczną sytuację miałam w tamtym roku

humor mi się dzisiaj poprawił wraz z pogodą oby już tak zostało
 
Witam,
melduję się wyspana, nadal 2w1, objawów porodowych brak.

M. mnie od rana wkurza, bo pociągający, kicha, kaszle a cholera jasna ani syropu ani gorącej herbaty sobie nie zrobi:no: Musiałam mu nagadać, że jest nieodpowiedzialny, że nie wpuszczą go w takim stanie na porodówkę itp. to ruszył dupsko.

nata - powodzenia na bilansie, czekamy na Julkowe wymiary;-)
annaoj kce - czekamy na fotorelację:tak:
filonka - nata Cię o minutę wyprzedziła:-D
mamusiu - fajowo, że humor lepszy. U nas pogoda nadal nijaka.

Lecę śniadanko szykować, bo po 10.00 wyruszamy mamę odebrać i do ori po towar.
Miłego dnia!
 
hej

Dzięki dziewczyny;-), rozmaiwłam wczoraj z koleżanka , której synek jest w wieku Weroniki i miał właśnie problemy z nóżkami na tle neurologicznym. Co prawda u niego to bylo wskutek ułożenia juz w okresie plodowym i urodzil sie z napeciem mięśni i kręczem szyi, a teraz śmiga ze hoho. Kolezanka mnie uspokoiła. Do neurologa i tak sie wybiore zeby miec pewnosc, ale poki co nie panikuje.

nata...mam nadzieje,ze u Was bilans przebiegnie lepiej niz u Nas a nie na "sztuke"

annaoj witaj, opowiadaj i fotki wklejaj;-)

magda...hehe to sie pośmiałam, ale faktycznie gdyby mnie to spotkało to kopara by mi opadła :szok:

gosia zdrówka.....cos ostatnio czesto Cie bierze...

iza...powodzenia i mam nadzieję,że z reka już lepiej:-)

elvie przytulaj się przytulaj hehehehe, choc to i tak nie gwarantuje szybkiego porodu, ja się tak przytulalam tydzien heheheh bo juz chcialam urodzic i dopiero po tygodniu po ostrym przytulanku cos sie zaczelo dziac i trafilam na porodówke hehehe

U Nas dzisiaj słoneczko i jakos mi lepiej, bo wczoraj zasypiałam na stojąco. Zaraz biore sie za sprzątanko, póki mi sie chce hehe.
 
Ostatnia edycja:
isabela - powodzenia na uczelni i oby łapka przestała boleć.

magda ciosek - nie no szok z tą katolicką przychodnią.

aniam - zaiste na domaniewskiej pracuję... największy kołchoz w Polsce... masakra... ooo no proszę, a gdzie konkretniej się Twój ślubny przenosi?

wronka - mam nadzieję, że sprawa sie wyjaśni i że to nic poważnego. Wczoraj dowiedziałam się od znajomej której fizjoterapeuta wyleczył ze schorzeń kręgosłupa pół rodziny, że np buciki za kostkę, które zalecają ortopedzi to największa krzywda jaką można zrobić dziecku... jej córka miała X do tego jedną nóżkę jakby krótszą... (dziwczynka ma 11 lat) od kiedy odstawili buty za kostkę i stosują się jedynie do ćwiczeń dziewczynka jedną stope już całkiem stawia prosto a druga tylko czasem jej ucieka... aaaa okazało się (opinia jej trenera baletu i fizjoterapetu), że ona ma nie zdiagnozowany przykurcz ścięgna Achillesa... dlaczego żaden ortopeda tego nie spostrzegł? zdaniem obu panów winą jest stara szkoła ortopedyczna, która większość problemów leczy bucikami za kostkę, które blokują pracę ścięgien i mięśni stopy. i tym sposobem jak Q wyrośnie ze swoich bucików (które zalecił ortopeda) to więcej mu tego nie kupię!

elvie - ech... zazdroszczę przytulanek :-(

Agnieszka - zdrówka dla Mareczka!

Witam się wtorkowo :-)
w końcu słoneczko...
 
Dzieńdoberek:-)

Pogoda za oknem zachęca do spacerowania więc może dzisiaj się z Helenką wybierzemy oczywiście w tempie ślimaczym ale najważniejsze że w normalnej pozycji ;-)
Kurcze mam problem z psem, budzę się dzisiaj w nocy bo jakoś gorąco mi w nogi i co widzę, sunia leży pod kołdrą :szok: nawet nie wiem kiedy małpa wlazła , wyniosłam ją do jej legowiska ale za chwilę znowu przyczłapała, ostatecznie wylądowała w łazience ale pół nocy piszczała.Mam nadzieję że to był jednorazowy wybryk :tak:

Elvie wiem co czujesz bo też mam taki oporny egzemplarz na leczenie w domu ;-) Pewnie przytulanek nie było bo Maciek jeszcze w brzuchu siedzi :-pPogłaskaj brzuszek od cioteczki:-)

Mamusia super że humor dopisuje:tak:

Nata czekamy na wieści z bilansu

Filonka miłego załatwiania spraw:tak:

gosia23 zdrówka kochana, ja za cytologię płacę 20zł. Co do chorowania facetów to niestety mój małż do młodych już nie należy ;-) i niestety teraz chorowanie trwa dłużej niż jeden dzień ;-)

Aniam w takim razie jesteśmy umówione:tak:

Dobra zmykam coś na obiad wyczarować , miłego dnia dziewczyny :-)
 
reklama
Faktycznie dzisiaj pieknie za oknem, az mi sie nie chce pracowac, wiec sobie wykombinowalam, ze poczlapie do banku :-) i tak musze, wiec czemu nie dzis :-D

Wronka no to &&&& za wizyte u neurologa :-) najwazniejsza jest diagnoza, ale wierze, ze Borysek juz niedlugo bedzie ladnie biegal.

Elvie, ale Ci sie spieszy do porodu :-) a tak powaznie, to korzystaj z pogody, ten tydzien ma byc ladny.

Wszystkie dziewczyny pozdrawiam slonecznie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry