reklama

Kwietniówki 2010!!!

Ze do paszportu oboje rodzicow trzeba, to wiem. Nie wiem jak jest z wiza...
4 do 6 tyg... porypalo ich. tyle czekalam w UK, jak przez ambasade robilam. To rozumiem, bo oni papiery musieli do PL wyslac, otrzymac je spowrotem i dopiero mogli mi wydac... A w takim Meksyku - 2 godziny oczekiwania i zalatwione.
 
reklama
Zielona u nas jeszcze w gratisie dymanie 40 km do paszportówki do pruszkowa :no:
Tak jest oficjalnie podane, jak mają mniej jest wcześniej . Da się i u nas na już . Znam dwa przypadki -koleżanka miała kawał po paszport i zrobili na miejscu dla dziecka . Kolega miał papier z firmy o służbowym wyjeździe ( kit oczywiście bo to było last minute do egiptu ) i zrobili w 3 dni . także jak widać i u nas można . Reszta grzecznie czeka . My czekaliśmy teraz 4 tyg , ale nie sprawdzałam nawet wcześniej czy już są .
 
no slyszalam o nadzwyczajnych przypadkach. jakos w palce mi sie jednak nie miesci, ze w kraju, ktorego populacja nie przekracza 40 mln, szczycacym sie mianem europejskiego trzeba tyle czekac. no ale pewnych faktow sie nie przeskoczy.
 
Hejka

Zła jestem bo nici z aquaparku dzisiaj, jak na złość jakiś sprzęt na polu się popsuł i małż musiał pojechać, Helenka się rozryczła za tatą i przez to poszła spać koło 13 więc wieczorem nie mogła zasnąć i był generalnie sajgon :no: Moja babcia zawsze mówiła że niedzielna praca w g..... się obraca i to święta racja więc małż się wkurzył i stwierdził że ostatni raz w niedzielę coś robią :wściekła/y:

Aniam czyli warto do centrum Kopernika jechać? w takim razie ja małża teraz będę maglować i może w e wrześniu się przejedziemy do was na kawkę :-)

Elvie Lena jest do schrupania :tak:

Zielona oby ci się udało wszystko pozałatwiać i małżona przekonać .

Marta fajnie że tak miło spędziłyście dzisiejszy dzień :tak:

Agnieszka też nie lubię tych dni kiedy rano wszystko jest tylko na mojej głowie:no: Super że małż szczęśliwie dojechał.

Aniez nie ma sprawy ja się piszę na kawkę :-)

Sonia kolejny agent CBŚ wśród kwietniówek :-D

Czerwona_Papryczka mam nadzieję że dzień udany i naładowałaś akumulatory na cały tydzień w pracy.

Katik czytam i czytam o tych tujkach i moja pierwsza myśl to tuniki sobie Katikowa kupiła tylko czemu ona chce je do doniczek przesadzać :rofl2::laugh2: No cóż wzrok już nie ten i główka też chyba wieczorem już tak dobrze nie pracuje ;-)

Przesyłam pozdrowionka od Kittkowej imprezka urodzinowa się udała :tak:

Spokojnej nocy babeczki
 
Hahaha, Gosia, wizyts u okulisty na wczoraj sie klania :-)

Info od Elvie , ze rodzi trzeba na watku smsowym z porodowek zamiescic, by kazda ktora wejdzie widziala info od razu, a zeby na Kwietniowkach nie zaginelo
 
Witam o poranku, u mnie leje:wściekła/y: a ja mam dziś wyjazdowy dzień z całą trójcą, no super!
gosieńka nie jesteś sama:-D też przeczytałam o tunikach i że Maciuś już wylazł, co do centrum kopernika też mogę polecić, Kuba był nedawno na wycieczce szkolnej i wrócił zachwycony, pyta co jakiś czas kiedy wybierzemy sie całą rodzinką
elvie jak sie czujesz? fiore sie odezwała?
marta super że spędzilyście tak miło dzień, moj M też jest kierowcą więc ja z dzieciakami całe dnie sama, jedyny plus tego taki że jest w domu kiedy mi jest potrzebny bo to ja załatwiam zlecenia:-) no i weekendy razem dlatego kursuje tylko po kraju
zielona oby udało Wam sie wszystko pozałatwiać, co do włoszki to czytałam jej posty ale jakoś tak z niedowierzaniem, zawsze jak sie coś działo na forum to i u niej zaczynały sie problemy, delikatnie pisząc dziwna osoba!
Agnieszka fajnie masz że chłopcy tak wcześnie zasypiają, moja pchełka wczoraj pospała w dzień i zasneła o 23
Dziekujemy dziewczynki za życzenia. Imprezka bardzo udana,było 12 robaczków w planach miała trwać 14-18 a skończyła sie przed 20. Dzieciaki się wybiegały bo przez wiekszość czasu była ładna pogoda.
Moje dziewczynki wczoraj pozbierały wszystkie torebki po prezentach po czym krązyły po domu i komponowały własne podarunki i tak dostałam szczoteczkę i pastę do zębów oraz rolkę papieru toaletowego:-D
Spadam na kawkę i muszę rozplanować na nowo dzień, pojadę chyba tylko po południu z Kubą do laryngologa na kontrolę, tzn z całą trójką.
 
reklama
Doberek.
Słonko pięknie świeci i jakoś tak chce się żyć :-)
Elvie jak tam?? A co do książki to czytam"Dom w Riverton" Kate Morton...nie jest zła ale żęby jakoś specjalnie mnie zachwyciła to też nie...
Sonia też jestem szczęśliwa że chłopaki chodza o tej porze spać :tak: M. śpi w dzień (zrezygnowałam z oduczania go od spania w dzień po tym jak w nocy dalej sie budził tyle że ze strasznym rykiem) ale na szczęście zasypiają w okolicach 20. J. z konieczności bo on straszny śpioch i rano ma problem ze wstaniem do przedszkola o 6:30 a M. dla towarzystwa żeby nie bylo że lepszy ;-)

A ja chyba zacznę gotować zupę coby potem móc się urwać na dłużej ;-)
W ogóle w weekend ma być ponoć 30 stopni...Pozyjemy zobaczymy...ja tam jestem za :-) i jak tylko mąż wróci to go zagonie do postawienia chłopcom trampoliny :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry